Korelacja Bitcoina ze spadkiem S&P 500, ale pozostaje wysoka

  • Niedawny spadek korelacji Bitcoina z ryzykownymi aktywami zwrócił uwagę niektórych w branży
  • Jednak wokół tego można zbudować wiele narracji, a różne analizy prowadzą do różnych wniosków
  • Ostatecznie, chociaż Bitcoin może się oddzielić w przyszłości, nadal handluje się nim jak aktywem obarczonym ryzykiem

Ostatnio w przestrzeni kryptograficznej pojawiły się pewne relacje, które skupiały się na zawsze intrygującym związku między Bitcoinem a giełdą.

Mianowicie, że korelacja między duetem gwałtownie spada, w ostatnich tygodniach mocno spadając na terytorium ujemne. To przyciąga wzrok, ponieważ dla wielu potencjał Bitcoina zostanie zrealizowany dopiero wtedy, gdy ostatecznie oddzieli się od ryzykownych aktywów. Jednak wyciąganie wniosków z niedawnej akcji cenowej, że to oddzielenie ma obecnie miejsce, byłoby mylące.

Zanim przejdziemy do tego, dlaczego, najpierw oceńmy korelację na podstawie 30-dniowych kroczących zmian, pokazując spadek w ciągu ostatnich kilku tygodni:

Oddalając się, aby uwzględnić horyzont czasowy ostatnich osiemnastu miesięcy, który z grubsza zbiega się z przejściem gospodarki do środowiska monetarnego, a tym samym spadkiem aktywów ryzykownych, widzimy, że korelacja była tylko dwukrotnie niższa niż obecny poziom.

Pierwszym takim zerwaniem relacji był upadek FTX, który spowodował upadek rynków kryptograficznych w tym samym czasie, gdy giełda odskoczyła od odczytów inflacji, które spadły poniżej oczekiwań, wywołując ponowną kalibrację w zakresie poglądów rynku na temat o ile wzrosną stopy procentowe.

Drugi raz miał miejsce w połowie czerwca, kiedy w krótkich odstępach czasu nastąpiła seria wydarzeń specyficznych dla kryptowalut: SEC pozywa Binance, następnie Coinbase, a następnie mnóstwo spotowych aplikacji ETF.

Dlaczego wykresy mogą wprowadzać w błąd

Więc to wszystko wygląda pozytywnie, prawda? Cóż, czasami wykresy mogą wprowadzać w błąd. Pierwszą rzeczą, na którą należy zwrócić uwagę, jest to, że powyższe współczynniki korelacji są obliczane w kroczącym 30-dniowym oknie. Jeśli rozszerzymy to do 90 dni, obraz się zmieni. Oczywiście przy większej próbie zmienność wskaźnika maleje, ale daje też większą perspektywę niż 30-dniowa. Zobacz, co przekazuje:

Tłumienie jest znacznie bardziej skromne. To powiedziawszy, nadal pokazuje, że ogólnie trend zmierza w dół od około października ubiegłego roku (ponownie, jeśli przeoczymy tutaj czarnego łabędzia FTX). Nawiasem mówiąc, było to mniej więcej w tym samym czasie, gdy rynki osiągnęły dno, a nastroje były najniższe w historii. Od tego czasu inflacja spadła, a szanse na bardzo ciężką recesję spadły (chociaż walka jeszcze się nie skończyła).

Ale chociaż zaobserwowano pewne rozluźnienie relacji między Bitcoinem a giełdą, ważne jest, aby podkreślić, że nadal jest ona bardzo wysoka. Ponadto wszystkie współczynniki korelacji obliczone i omówione w tym artykule porównują Bitcoina z S&P 500. Kiedy wykreśla się jego związek z bardziej zaawansowanym technologicznie Nasdaq, korelacja jest jeszcze wyższa.

Aby dobrze zrozumieć, jak różne punkty widzenia na tę samą statystykę można wykorzystać do konstruowania narracji, spójrzmy na jeszcze jeden wykres. Zamiast prezentować 30-dniowe lub 90-dniowe, tym razem patrzymy na 60-dniowe okno:

To pokazuje coś przeciwnego – korelacja rośnie. Jakby wciąż miał wątpliwości, stanowczo mówi nam, jak bardzo musimy być ostrożni, oceniając ruchy tutaj. Podczas przeszukiwania Internetu i przekopywania się przez biuletyny badawcze i prace analityków, rozpiętość przykładowych okien wybranych między 30-dniowymi, 60-dniowymi i 90-dniowymi jest duża i często nie wspomina się o różnych wnioskach, które przedstawia każde z nich.

Jedną zgrabną analogią tego, jak ważne może być okno, jest spojrzenie na inflację. Widzieliśmy spadek inflacji do 3% w porównaniu z odczytem z zeszłego miesiąca, jest to jednak w ujęciu rok do roku i stanowi wzrost o 3% w stosunku do wzrostu z ubiegłego roku. W dwunastomiesięcznym oknie obserwujemy spadek niektórych gorących odczytów z zeszłego roku, co przyspiesza tempo spadku liczby nagłówków.

Niewątpliwie inflacja szybko spada, ale efekt ten potęgują szczytowe odczyty, które spadły o tej porze w zeszłym roku, wypadając na końcu. Jest to podobne do tego, co dzieje się, gdy odcinamy nasze okno korelacji na 30 lub 60 dni, jeśli były okresy szczególnie silnych odczytów w taki czy inny sposób na krawędzi tych próbek.

Lekcja, którą trzeba mieć

W branży tak polaryzującej, jak kryptowaluty, kwestia ramek i innych uprzedzeń jest ważną lekcją. To tylko jeden przykład, ale często wykresy i punkty widzenia są udostępniane w oparciu o dane, które zostały, świadomie lub nie, zmanipulowane w celu potwierdzenia z góry przyjętego stanowiska ludzi.

Spójrz na ten tweet znanego byka kryptowalutowego Pompa, który upomina S&P 500 za generowanie zwrotu poniżej 1000% w ciągu ostatnich 30 lat. Problem? Dywidendy są wyłączone z indeksu S&P 500, co ostatecznie czyni porównanie bezużytecznym, zwłaszcza w horyzoncie czasowym sięgającym trzech dekad (dla porównania, uwzględniając dywidendy, zwrot w tym okresie wynosi 1700%).

Powszechnym stanowiskiem w Internecie jest to, że miłość do Bitcoina oznacza, że trzeba również patrzeć z góry na wszelkie inne aktywa lub odmówić nawet dyskusji na temat postrzeganych niedociągnięć lub wad Bitcoina, co jest dziwne.

Zwykle te uprzedzenia nie są złośliwe. Informacje rozprzestrzeniają się szybko w epoce cyfrowej, a branża wciąż jest tak rodząca się i enigmatyczna jak kryptowaluty, więc wszyscy próbują to rozgryźć na bieżąco.

Ale wracając do sedna sprawy, korelacji, być może najłatwiejszym ze wszystkich jest po prostu wykreślenie zwrotu Bitcoina ze zwrotem na giełdzie od początku tego cyklu (jeśli możemy z grubsza zadeklarować początek 2022 r. nowy paradygmat wysokiej inflacji). Co mówi Ci poniższy wykres?

Oczywiście związek jest ścisły. I bez wątpienia w ostatnim miesiącu wydaje się, że mamy do czynienia z pewnymi rozbieżnościami – chociaż Bitcoin osiągnął porównywalne wyniki. Mogą to być obawy wynikające z przepisów lub cały szereg innych czynników.

Najważniejsze jest to, że pytanie, czy lub kiedy Bitcoin oddzieli się od aktywów ryzykownych, jest jednym z największych i najbardziej kluczowych rządzących nie tylko samym Bitcoinem, ale całą przestrzenią. Debata wokół tego będzie nadal wirować i pozostaje jednym z najbardziej fascynujących aspektów branży do analizy.

Jednak patrząc na dzisiejszy ruch cen, chociaż mogło dojść do pewnego rozluźnienia, gdy rynek porusza się w celu przewidywania potencjalnego zaprzestania nieustępliwych podwyżek stóp procentowych w ciągu ostatnich osiemnastu miesięcy, Bitcoin jest obecnie bardzo skorelowany z rynkiem akcji i aktywami obarczonymi ryzykiem. Przynajmniej na dzień dzisiejszy tyle się zgadza.