Instacart właśnie wycenił nadchodzące IPO na 26 i 28 dolarów za akcję

  • Instacart w nadchodzącym IPO chce osiągnąć wycenę na poziomie 9,3 miliarda dolarów.
  • Zarząd Inwestycji Norges Bank chce być inwestorem podstawowym.
  • W pierwszym półroczu przychody Instacart wzrosły o 30% rok do roku.

Instacart jest w centrum uwagi dziś rano po tym, jak internetowa firma spożywcza wyceniła swoją nadchodzącą pierwszą ofertę publiczną (IPO).

Instacart szuka wyceny na kwotę do 9,3 miliarda dolarów

Firma z siedzibą w San Francisco planuje sprzedać łącznie 22 miliony akcji po cenie od 26 do 28 dolarów. W górnej granicy tego zakresu zgromadzi około 616 milionów dolarów.

Jak wynika ze zaktualizowanego zgłoszenia złożonego w poniedziałek Komisji Papierów Wartościowych i Giełd, Instacart chce uzyskać wycenę na poziomie do 9,3 miliarda dolarów.

Wiadomości giełdowe pojawiają się około miesiąc po tym, jak ten gigant dostaw poinformował, że jego przychody wzrosły o 30% w ujęciu rok do roku w ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2023 r.

Należy pamiętać, że Instacart ma zasięg obejmujący ponad 40 000 sklepów w ponad 5500 miastach w USA i Kanadzie.

Norweski fundusz chce być głównym inwestorem

Dzisiejsze zgłoszenie ujawniło również, że Norges Bank Investment Management jest zainteresowany zostaniem głównym inwestorem w Instacart.

Wspólnie z Sequoia Capital, TCV, Valiant Capital i D1 Capital Partners – państwowy fundusz majątkowy Norwegii chce doładować swoje akcje o wartości 400 milionów dolarów. Jednakże:

PepsiCo – międzynarodowy gigant z branży spożywczej również zgodził się kupić pod koniec sierpnia akcje Instacart o wartości 175 mln dolarów w ramach oferty prywatnej. Firma zajmująca się dostawą artykułów spożywczych postrzega Amazon i DoorDash jako swoich konkurentów.