Indie wydobywają „pierwszą ropę naftową” i wchodzą do „światowego klubu głębinowego”

Indie wydobywają „pierwszą ropę naftową” i wchodzą do „światowego klubu głębinowego”
Shivam Kaushik
09 sty 2024, 07:15 AM
  • Indie zagospodarowały i rozpoczęły wydobycie znaczących złóż ropy i gazu w Zatoce Bengalskiej.
  • Zakład będzie miał 7% udział w krajowej produkcji ropy i gazu w Indiach.
  • Aby jeszcze bardziej zwiększyć samowystarczalność energetyczną, Indie zwiększają moce produkcyjne rafinerii.

Po zidentyfikowaniu w ubiegłym roku znacznych zasobów litu, 7 stycznia 2024 r. Indie rozpoczęły wydobycie świeżych zasobów ropy naftowej zlokalizowanych w bloku głębinowym 98/2 w dorzeczu Krishna-Godavari.

Projekt zlokalizowany jest około 30 km od wybrzeża Kakinada w stanie Andhra Pradesh.

Indyjska firma Oil and Natural Gas Corporation (ONGC), spółka z fortuną 200, uruchomiła zgłoszone 4 z łącznie 26 odwiertów w Zatoce Bengalskiej.

Chociaż wstępne prace nad projektem rozpoczęły się w latach 2016–2017, zakłócenia spowodowane pandemią spowodowały opóźnienia, które centralne przedsiębiorstwo sektora publicznego będące własnością Ministerstwa Ropy Naftowej i Gazu Ziemnego skutecznie przezwyciężyło.

Ponieważ faza 2 jest już ukończona, oczekuje się, że po osiągnięciu pełnej operacyjności niezwykle istotne znalezisko będzie produkować 45 000 baryłek dziennie, co zwiększy produkcję krajową o 7%.

Ponadto w ramach projektu po zakończeniu III fazy projektu w maju-czerwcu 2024 r. produkcja gazu będzie stanowić 7% całkowitej produkcji w kraju.

Z tej okazji unijny minister ds. ropy naftowej i gazu ziemnego Hardeep Singh Puri ogłosił na konferencji prasowej:

Jeśli chodzi o wydobycie ONGC, oczekuje się, że projekt zwiększy roczne wolumeny ropy i gazu odpowiednio o 11% i 15%.

Budowanie samodzielności energetycznej Indii

Indie, jako trzeci co do wielkości importer ropy naftowej, w przeszłości ponosiły duże obciążenia budżetowe, aby uregulować niezbędne płatności z tytułu swojej zależności od importu ropy wynoszącej około 85%.

Jako przewodniczący Niezależnego Instytutu Polityki Energetycznej – zespołu doradców z siedzibą w New Delhi oraz wybitny pracownik naukowy w Oksfordzkim Instytucie Studiów Energetycznych, Narendra Taneja pochwaliła to posunięcie jako „bardzo duży krok” w zakresie zapewnienia indyjskiej obecności energetycznej i ograniczenia zależność energetyczna kraju.

On dodał,

To istotne wydarzenie miało miejsce wkrótce po podpisaniu przez Indie wstępnej umowy naftowo-gazowej z Gujaną pod koniec 2023 r.

Popyt na ropę i rafinacja

Z raportu Reutersa opublikowanego na początku tygodnia wynika, że popyt na paliwo w Indiach osiągnął najwyższy poziom od 7 miesięcy, wzrastając o 6,2% m/m i 2,6% r/r.

Aby w dalszym ciągu zabezpieczać pozycję energetyczną kraju, przewiduje się, że do 2028 r. moce produkcyjne w zakresie rafinacji wzrosną znacząco o ponad 20%.

Uwaga: komentarze pana Narendry Taneji były w języku hindi. Tłumaczenie jest mojego autorstwa.