Invezz

Justin Trudeau uważa, że nowe cła na chińskie pojazdy elektryczne będą dostosowane do stawek obowiązujących w USA i UE

Justin Trudeau uważa, że nowe cła na chińskie pojazdy elektryczne będą dostosowane do stawek obowiązujących w USA i UE
Diya Poddar
21 cze 2024, 15:33 PM
  • Kanada rozważa wprowadzenie ceł na pojazdy elektryczne wyprodukowane w Chinach po działaniach USA i UE.
  • Premier Ontario Doug Ford wzywa władze federalne do podjęcia działań w celu ochrony lokalnych miejsc pracy.
  • Rząd Trudeau inwestuje miliardy w budowę krajowego przemysłu produkującego pojazdy elektryczne.

Według źródeł rząd premiera Justina Trudeau przygotowuje potencjalne nowe cła na produkowane w Chinach pojazdy elektryczne (EV), aby dostosować Kanadę do działań podjętych przez Stany Zjednoczone i Unię Europejską.

Choć ostateczna decyzja nie została jeszcze podjęta, można się spodziewać, że wkrótce rozpoczną się konsultacje społeczne w sprawie proponowanych stawek.

Środki te mają na celu przeciwdziałanie napływowi chińskich pojazdów elektrycznych do Kanady i wsparcie krajowego przemysłu motoryzacyjnego.

Rosnąca presja na dostosowanie się do stawek międzynarodowych

Trudeau znajduje się pod coraz większą presją, aby pójść w ślady prezydenta USA Joe Bidena, którego administracja ogłosiła w maju plany niemal czterokrotnego podniesienia ceł na pojazdy elektryczne produkowane w Chinach, do 102,5%.

Podobnie Unia Europejska planuje podwyższyć cła na chińskie pojazdy elektryczne, potencjalnie sięgające 48% w przypadku niektórych pojazdów.

Zachodnie demokracje są zaniepokojone nadprodukcją kluczowych towarów w Chinach, postrzegając ją jako próbę zdominowania łańcuchów dostaw i podcięcia lokalnego przemysłu.

Obawy związane z importem chińskich pojazdów elektrycznych

Liczba samochodów przybywających z Chin do portu w Vancouver znacznie wzrosła w ubiegłym roku do około 44 400, głównie w związku z wysyłką przez Tesla Inc. pojazdów Model Y wyprodukowanych w Szanghaju do Kanady.

Choć głównym zmartwieniem kanadyjskiego rządu nie jest Tesla, istnieją obawy związane z potencjalnym zalewem niedrogich pojazdów elektrycznych od chińskich producentów samochodów.

Premier Ontario Doug Ford skrytykował Chiny na platformie mediów społecznościowych X za wykorzystywanie niskich standardów pracy i mniej rygorystycznych przepisów środowiskowych do produkcji tańszych pojazdów elektrycznych, wzywając rząd federalny do wprowadzenia ceł w celu ochrony kanadyjskich miejsc pracy.

Implikacje gospodarcze i polityczne

Publicznie Trudeau i jego ministrowie dali do zrozumienia, że monitorują rozwój sytuacji na arenie międzynarodowej, ale nie zobowiązali się do nałożenia nowych ceł.

Na szczycie przywódców Grupy Siedmiu we Włoszech Trudeau omówił z innymi światowymi przywódcami obawy dotyczące chińskiej produkcji.

Rzecznik minister finansów Chrystia Freeland zauważył, że Kanada rozważa wprowadzenie środków przeciwdziałających chińskiej nadpodaży, podkreślając potrzebę ochrony kanadyjskich miejsc pracy i produkcji.

Kanadyjskie grupy przemysłu motoryzacyjnego wezwały do wprowadzenia sztywnych ceł, ostrzegając, że Kanada nie może sobie pozwolić na odejście od polityki USA, zwłaszcza w obliczu zbliżającego się przeglądu umowy o wolnym handlu między Stanami Zjednoczonymi, Meksykiem i Kanadą.

Stany Zjednoczone i Kanada mają głęboko zintegrowane łańcuchy dostaw samochodów, a części i pojazdy często przekraczają granicę.

Zdecydowana większość kanadyjskiej produkcji samochodów jest eksportowana do Stanów Zjednoczonych.

Trudeau podszedł do tej kwestii ostrożnie ze względu na ryzyko odwetu w handlu chińskim. Niektóre grupy ekologiczne argumentują, że utrzymanie niskich kosztów pojazdów elektrycznych ma kluczowe znaczenie dla promowania szerszego wykorzystania pojazdów elektrycznych przez konsumentów.

Pomimo tych wyzwań zarówno administracja Trudeau, jak i rząd Ontario zaangażowały się w znaczne inwestycje w budowę krajowego przemysłu produkującego pojazdy elektryczne, w tym dotacje dla głównych fabryk Volkswagena, Stellantisa i Hondy.