Invezz

FAA właśnie zarządziła dalsze inspekcje Boeingów 737

FAA właśnie zarządziła dalsze inspekcje Boeingów 737
Wajeeh Khan
08 lip 2024, 22:30 PM
  • FAA chce, aby skontrolowano 2600 samolotów Boeing 737.
  • Istnieje obawa, że znajdujące się na nich maski tlenowe mogą działać nieprawidłowo.
  • Akcje Boeinga spadły obecnie o znacznie ponad 25% w ujęciu rocznym.

FAA – Federalna Administracja Lotnicza Stanów Zjednoczonych zarządziła w poniedziałek inspekcje 737 samolotów.

W sumie Boeing Co (NYSE: BA) podda przeglądowi 2600 swoich wąskokadłubowych samolotów pasażerskich.

Akcje giganta z Wirginii spadły obecnie znacznie o ponad 25% w porównaniu z początkiem 2025 roku.

Dlaczego FAA zleciła inspekcje Boeinga 737?

FAA uzasadniła dzisiejsze posunięcie obawą, że pasażerowie wyżej wymienionych samolotów mogą nie używać masek tlenowych w sytuacji awaryjnej.

Pojawiło się wiele doniesień o „przesunięciu się generatorów tlenu” w jednostkach obsługi pasażerów (PSU) samolotu 737 Max. Agencja dodała, że taka awaria może pozbawić pasażerów dodatkowego tlenu w przypadku obniżenia ciśnienia.

Akcje Boeinga nadal są blisko 100% w porównaniu z najniższym poziomem pandemii w chwili publikacji.

Odpowiedź Boeinga dla FAA

W poniedziałek Boeing zgodził się, że nowy klej wprowadzony do pasów przytrzymujących w samolotach 737 w 2019 r. może pozwolić na przesunięcie generatorów tlenu nawet o trzy czwarte cala, ale dodał:

Gigant obronności i lotnictwa potwierdził także, że inspekcje zarówno samolotów będących w służbie, jak i niedostarczonych, nie wykazały żadnych jednostek, które nie spełniły swojego zadania.

Mimo to nakazał dzisiaj liniom lotniczym aktualizację tej części pasów przytrzymujących w samolotach 737, w tym w zmodernizowanej wersji tego samolotu NG.

BA przyznał się dzisiaj do postawionych mu zarzutów

Wiadomość nadeszła dzień po tym, jak Boeing Co przyznał się do winy w sprawie karnej dotyczącej dwóch kolejnych śmiertelnych wypadków Boeinga 737 Max w ciągu sześciu miesięcy.

W ramach przyznania się do winy BA zapłaci karę w wysokości 243,6 miliona dolarów i zainwestuje kolejne 455 milionów dolarów w bezpieczeństwo.

Akcje Boeinga są lekko zielone, ponieważ teraz, gdy sprawa karna jest już za nami, międzynarodowy koncern będzie mógł „przejść do następnego kroku, jakim jest powołanie nowego dyrektora generalnego, a następnie zwiększenie produkcji B737”, jak twierdzi Tony Bancroft (menedżer portfela w Gabelli Funds).

Wart 114 miliardów dolarów gigant z siedzibą w hrabstwie Arlington w Wirginii ma opublikować swoje kwartalne wyniki finansowe w ostatnim tygodniu lipca. Konsensus jest taki, że straci 1,0 dolara na akcję wobec 82 centów na akcję rok temu.

Przed publikacją wyników spółki Wall Street ocenia swoje akcje jako „przeważone” i widzi ich wzrost średnio do 213 dolarów.