Invezz

Liczba bezrobotnych w USA spadła poniżej oczekiwań, co łagodzi obawy przed recesją w obliczu zmienności rynku

Liczba bezrobotnych w USA spadła poniżej oczekiwań, co łagodzi obawy przed recesją w obliczu zmienności rynku
Vatsala Gaur
08 sie 2024, 15:52 PM
  • W tygodniu kończącym się 3 sierpnia liczba bezrobotnych spadła o 17 000 do 233 000.
  • Najnowsze dane o liczbie bezrobotnych były poniżej oczekiwań analityków na poziomie 240 tys.
  • Rentowność amerykańskich obligacji wzrosła, odzwierciedlając zmniejszenie obaw o rychłe pogorszenie koniunktury gospodarczej.

Pozytywnym sygnałem dla gospodarki USA jest fakt, że w ubiegłym tygodniu znacząco spadła liczba Amerykanów składających wnioski o zasiłek dla bezrobotnych, co przyniosło pewną ulgę w obawach o recesję, które narastały na rynkach globalnych.

Według czwartkowego raportu Departamentu Pracy, w tygodniu kończącym się 3 sierpnia liczba nowych bezrobotnych spadła o 17 000 do 233 000.

Spadek ten sugeruje, że rynek pracy pozostaje odporny pomimo niedawnej niepewności gospodarczej.

Najnowsze dane o liczbie bezrobotnych okazały się poniżej oczekiwań analityków na poziomie 240 000, jak wynika z ankiety przeprowadzonej przez FactSet, i zapewniły bardzo potrzebną poprawę nastrojów na rynku.

Na początku tygodnia niepokojący raport o zatrudnieniu ujawnił, że w lipcu stopa bezrobocia w USA osiągnęła najwyższy poziom od prawie trzech lat, wywołując globalną wyprzedaż, która skierowała indeks S&P 500 na obszar korekty.

Lepsza od oczekiwań liczba bezrobotnych pomogła jednak złagodzić obawy o kondycję amerykańskiego rynku pracy i szerzej rozumianej gospodarki.

Wstępna liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, często postrzegana jako zastępcza przyczyna zwolnień, spadła do najniższego poziomu od początku lipca.

Spadek ten jest szczególnie godny uwagi, biorąc pod uwagę niedawny wzrost ogólnej stopy bezrobocia w lipcu.

Spadek tygodniowej liczby bezrobotnych ze skorygowanego poziomu 250 tys. z poprzedniego tygodnia wskazuje, że rynek pracy jest nadal mocny, pomimo pewnych oznak ochłodzenia.

Czterotygodniowa średnia roszczeń, która pomaga złagodzić zmienność danych tygodniowych, wzrosła nieznacznie o 2500 do 240 750.

Choć wzrost ten może sugerować pewne słabe strony, nie wystarczy, aby wywołać znaczący alarm co do stanu rynku pracy.

Z drugiej strony liczba bezrobotnych kontynuowanych, która odzwierciedla łączną liczbę Amerykanów aktywnie pobierających zasiłek dla bezrobotnych, wzrosła o 6000 do 1,88 mln w tygodniu kończącym się 27 lipca. Oznacza to najwyższy poziom odnotowany od listopada 2021 r.

Choć wzrost liczby roszczeń ciągłych można interpretować jako oznakę miękkości na rynku pracy, ogólny poziom pozostaje historycznie niski, co sugeruje, że rynek pracy jest nadal w stosunkowo dobrej kondycji.

W niektórych stanach wystąpiły znaczne wahania w zakresie początkowych roszczeń. Największy wzrost odnotowano w stanach Michigan, Missouri i Massachusetts, natomiast w Teksasie, Nowym Jorku i Ohio odnotowano znaczny spadek.

Tymczasem w New Jersey w dalszym ciągu najwyższa stopa bezrobocia ubezpieczonego wynosząca 2,8%, a za nią plasowały się Rhode Island i Portoryko.

Reagują rentowności amerykańskich obligacji i kontrakty terminowe na akcje

Publikacja danych o liczbie bezrobotnych miała także zauważalny wpływ na rynki finansowe. Rentowność amerykańskich obligacji wzrosła, odzwierciedlając zmniejszenie obaw o rychłe pogorszenie koniunktury gospodarczej.

Rentowność 2-letnich obligacji skarbowych, które ściśle śledzą zmiany referencyjnej stopy procentowej Rezerwy Federalnej, wzrosła o 0,02 punktu procentowego.

Na rynkach akcji kontrakty terminowe na Wall Street wzrosły w odpowiedzi na raport, przy czym kontrakty terminowe S&P 500 wzrosły o 0,8%, a kontrakty terminowe Nasdaq 100 o 1,14% od godziny 8:06

Mohamed A. El-Erian, główny doradca ekonomiczny Allianz, skomentował te dane, stwierdzając:

Wcześniej tego dnia El-Erian zauważył, że jeśli liczba bezrobotnych spadnie poniżej 230 000, będzie to oznaczać raczej stopniową i uporządkowaną normalizację rynku pracy niż poważniejsze pogorszenie koniunktury gospodarczej.

Najnowsze dane, choć nieco powyżej tego progu, nadal dają pewną pewność, że gospodarka amerykańska, przynajmniej na razie, znajduje się na stabilnych podstawach.