Wywiad: Limity dla studentów zagranicznych mogą mieć wpływ na popyt, ale nie na prawdziwych kandydatów, mówi dyrektor generalny Amber
- Wielka Brytania osiągnęła swój cel dotyczący rekrutacji studentów zagranicznych na rok 2030 10 lat wcześniej.
- USA jest obecnie najbardziej prężnie rozwijającym się rynkiem mieszkań studenckich pod względem inwestycji, wzrostu i obłożenia.
- Limity i ograniczenia dla studentów zagranicznych nie wpłyną na prawdziwych kandydatów: Goel.
Obietnica wysokiej jakości edukacji i różnorodnych możliwości przyczyniła się w ostatnich latach do stałego wzrostu liczby studentów zagranicznych wyjeżdżających do popularnych miejsc docelowych, takich jak Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Australia.
Te kraje od dawna są preferowane przez studentów poszukujących nie tylko edukacji światowej klasy, ale także dostępu do globalnych perspektyw zawodowych. Jednak ostatnie dane pokazują, jak znaczący był ten wzrost.
Oświadczenie rządu Wielkiej Brytanii, że udało mu się osiągnąć cel w zakresie rekrutacji 600 000 studentów zagranicznych do 2030 r. — dziesięć lat przed planowanym terminem — podkreśla rosnącą atrakcyjność tych rynków.
Pomimo globalnych zakłóceń spowodowanych pandemią COVID-19 liczba studentów nadal rośnie.
Stany Zjednoczone również odnotowały znaczną poprawę sytuacji – w roku akademickim 2022–2023 kraj ten przyjął ponad milion studentów zagranicznych, co stanowi wzrost o 12% w porównaniu z rokiem poprzednim.
Był to najszybszy wskaźnik wzrostu od ponad czterech dekad, świadczący o silnym odbiciu globalnej mobilności edukacyjnej.
Rosnący popyt na zakwaterowanie dla studentów w obliczu niedoborów podaży
Napływ studentów doprowadził również do niespotykanego dotąd popytu na zakwaterowanie dla studentów, zwłaszcza na specjalnie wybudowane akademiki (PBSA).
W ciągu ostatniej dekady w Wielkiej Brytanii popyt na PBSA wzrósł o blisko 20%, znacznie przekraczając dostępną podaż.
Niedobór jest szczególnie widoczny w dużych miastach, np. Londynie.
Według CBRE, w samym Londynie studiuje około 400 000 studentów, ale dostępnych jest tylko około 100 000 łóżek w prywatnych domach studenckich, co stanowi znaczną lukę na rynku.
Ten niedobór stworzył zarówno możliwości, jak i wyzwania dla dostawców mieszkań studenckich. W odpowiedzi firmy takie jak amber, platforma rezerwacji mieszkań dla studentów zagranicznych z siedzibą w Pune, odnotowały szybki wzrost.
Działając na kluczowych rynkach edukacyjnych, takich jak Wielka Brytania, USA i Australia, amber ugruntował swoją pozycję wiodącego gracza w branży PBSA.
Obecnie wartość rezerwacji brutto firmy wynosi 1,2 miliarda dolarów, co podkreśla jej zdolność do zaspokajania rosnącego zapotrzebowania na zakwaterowanie dla studentów w globalnych ośrodkach edukacyjnych.
W wywiadzie dla Invezz Saurabh Goel, CEO i współzałożyciel amber, omówił ewoluujący krajobraz PBSA i szersze implikacje niedawnej polityki rządowej mającej na celu ograniczenie liczby studentów zagranicznych. Edytowane fragmenty:
Invezz: Jaka była myśl przewodnia, która skłoniła Cię do wejścia na rynek akademików i jakie są Twoje dotychczasowe doświadczenia?
Nasza decyzja o wejściu na rynek akademików zrodziła się z obserwacji trudności, z jakimi borykali się nasi znajomi poszukujący odpowiedniego zakwaterowania na czas studiów za granicą.
Ta refleksja uwypukliła znaczącą lukę na rynku rozwiązań cyfrowych w zakresie zakwaterowania dla studentów, co skłoniło nas do uruchomienia „ amber ” w 2016 roku.
Do 2017 roku rozszerzyliśmy naszą działalność na najważniejsze kierunki studiów zagranicznych, takie jak USA, Kanada, Wielka Brytania i Australia.
Rozszerzenie naszego zespołu do ponad 600 pracowników do 2023 r. i nasza udana runda finansowania w 2024 r., w której pozyskaliśmy 21 mln USD, oznaczają znaczący kamień milowy w naszej podróży. Środki te są przeznaczone na dalszą ekspansję na rynki takie jak Wielka Brytania, Australia i Irlandia, a także na nowe terytoria, takie jak USA, Kanada i Europa.
Naszym celem jest udoskonalenie naszej oferty zarówno dla zarządców nieruchomości i studentów, zapewniając studentom zagranicznym na całym świecie bezproblemowe i przyjazne zakwaterowanie.
Rynek mieszkań studenckich w USA kwitnie
Invezz: Na początku tego roku pozyskaliście pierwszą rundę finansowania instytucjonalnego. Co jest następne w planach Amberstudent pod względem ekspansji, wejścia na nowe rynki i oferty?
Po udanej pierwszej rundzie finansowania na początku tego roku, amber skupia się na ekspansji na rynek USA i Chin.
Jesteśmy szczególnie podekscytowani możliwościami, jakie oferują te rynki, i staramy się lepiej służyć studentom zagranicznym i zarządcom nieruchomości na tych nowych terytoriach.
Invezz: Który rynek mieszkań studenckich obecnie rozwija się najlepiej pod względem inwestycji, wzrostu i wskaźników obłożenia i dlaczego?
Rynek mieszkań studenckich w USA obecnie kwitnie najbardziej pod względem inwestycji, wzrostu i wskaźników obłożenia.
Ten sukces w dużej mierze przypisuje się silnym fundamentom rynkowym i stosunkowo stabilnej polityce rządowej w porównaniu z innymi regionami. Dzięki temu region ten stał się atrakcyjnym centrum inwestycji w akademiki.
Spadek liczby nigeryjskich studentów w Wielkiej Brytanii z powodu osłabienia waluty
Invezz: Czy widzisz jakieś istotne zmiany w narodowościach, które powodują popyt na mieszkania studenckie na różnych rynkach? Jakie inne interesujące trendy widzisz na rynku?
Obserwujemy zmiany w popycie wraz ze spadkiem liczby nigeryjskich studentów na rynku brytyjskim, głównie z powodu osłabienia ich waluty.
Jaki wpływ mają ograniczenia na studentów zagranicznych?
Invezz: Czy w swoich planach biznesowych uwzględniają Państwo potencjalne negatywne skutki nowych ograniczeń dla studentów zagranicznych w Australii i Wielkiej Brytanii?
Amber planuje nadal dostosowywać nasze strategie, aby mieć pewność, że spełniamy potrzeby prawdziwych studentów, którzy stanowią trzon naszej bazy klientów.
Invezz: W związku z tym, że Kanada ograniczyła liczbę zezwoleń na wydawanie studentom zagranicznym o 35%, w jaki sposób zaostrzające się ograniczenia dla studentów zagranicznych wpłyną na globalny rynek zakwaterowania dla studentów?
Zaostrzenie polityki wobec studentów i pracowników zagranicznych w krajach takich jak Kanada postrzegane jest jako działanie mające na celu usprawnienie rynku.
W dłuższej perspektywie mogłoby to przynieść korzyści prawdziwym studentom, prowadząc do bardziej zorganizowanego i nastawionego na jakość rynku mieszkań studenckich na całym świecie.
Opinia Invezz: Krótkoterminowe przeszkody czy zmieniające się trendy?
Międzynarodowy rynek zakwaterowania dla studentów przechodzi obecnie gwałtowne zmiany na skutek globalnych zmian w popycie na edukację i coraz bardziej restrykcyjnej polityki imigracyjnej.
Kraje takie jak Wielka Brytania, Australia i Kanada, kiedyś znane z przyjmowania dużej liczby studentów zagranicznych, zaostrzają przepisy, ustalają limity przyjęć i ograniczają liczbę wydawanych wiz.
Decyzje te są podyktowane różnymi czynnikami, m.in. niedoborem mieszkań w kraju, presją na usługi publiczne i względami politycznymi.
W rezultacie globalny rynek mieszkań studenckich musi dostosować się do tych ograniczeń, co może doprowadzić do spadku popytu na kluczowych rynkach, zmieniając sytuację inwestorów i deweloperów nieruchomości.
Pomimo potencjalnych krótkoterminowych zakłóceń, te zmiany regulacyjne mogą doprowadzić do powstania bardziej ustrukturyzowanego i nastawionego na jakość rynku.
Prawdziwi studenci, którym zależy na edukacji za granicą, mogą liczyć na lepszą obsługę mieszkaniową i wsparcie, ponieważ organizatorzy zakwaterowania dostosowują się do zmieniających się warunków.
Ponadto ograniczenia te mogą otworzyć nowe możliwości na niedostatecznie zbadanych rynkach, a jednocześnie zachęcić instytucje do opracowywania bardziej lokalnych rozwiązań.
Ogólnie rzecz biorąc, branża zakwaterowania dla studentów będzie musiała zachować elastyczność, aby dostosować się do tych zmian i nadal zaspokajać potrzeby studentów zagranicznych na całym świecie.
Porozumienie USA–Iran w 14 punktach: zawieszenie broni, sankcje, ropa i kwestia nuklearna
Co zawiera nowe porozumienie pokojowe USA–Iran? Oto, co wiemy
Azjatyckie akcje rosną: Hang Seng, Kospi i Nikkei 225 po nadziejach na porozumienie USA–Iran
Nikkei 225 i Kospi rosną, rentowności obligacji Japonii i Korei Południowej spadają
Xi przyjął Trumpa, potem Putina i pokazał, gdzie leży wpływ Chin
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.