Sezon wyników finansowych już tuż-tuż, ale nie należy spodziewać się znaczącego wzrostu na rynku

Sezon wyników finansowych już tuż-tuż, ale nie należy spodziewać się znaczącego wzrostu na rynku
Vatsala Gaur
08 paź 2024, 13:50 PM
  • Oczekuje się, że zyski spółek z indeksu S&P 500 wzrosną o 4,1%, a sprzedaż wzrośnie o 4,7%.
  • Firmy technologiczne, takie jak Nvidia i Microsoft, przodują we wzroście; sektory cykliczne stoją w obliczu spadków.
  • Zyski prawdopodobnie przewyższą oczekiwania, ale akcje nadal mogą wydawać się drogie, co ograniczy potencjalne zyski rynkowe.

Wraz z rozpoczęciem sezonu publikacji wyników za trzeci kwartał analitycy spodziewają się solidnych wyników ze strony spółek z indeksu S&P 500, jednak nie na tyle silnych, aby wywołać znaczącą zwyżkę na giełdzie.

We wtorek liderem sezonu sprawozdawczego będzie PepsiCo, a w piątek za nim znajdą się giganci finansowi JPMorgan Chase i Wells Fargo.

Według FactSet, zyski na akcję w trzecim kwartale dla spółek z indeksu S&P 500 mają wzrosnąć o 4,1% w ujęciu rok do roku i wynieść nieco ponad 60 USD.

Oczekuje się, że wzrost ten będzie efektem 4,7% wzrostu sprzedaży, co wydaje się rozsądne, biorąc pod uwagę, że zarówno wzrost gospodarczy, jak i inflacja spadły do niskich, jednocyfrowych poziomów.

Rosnące koszty utrzymują marże pod kontrolą

Choć przedsiębiorstwom udało się utrzymać koszty produktów na względnie stabilnym poziomie, inne wydatki, takie jak wynagrodzenia i świadczenia pracownicze, nadal rosną.

Rosnące koszty operacyjne obniżają marże zysku, uniemożliwiając firmom rozwój na poziomie, jakiego mogłyby się spodziewać.

Najszybciej rozwijającym się sektorem pozostaje sektor technologiczny, a liderami w tej dziedzinie są takie firmy jak Nvidia i Microsoft.

Firma Nvidia czerpie korzyści z rosnącego popytu na swoje układy AI, które odgrywają kluczową rolę w obsłudze usług w chmurze wspomaganych przez sztuczną inteligencję.

Podobnie Microsoft korzysta ze swojej oferty rozwiązań AI w chmurze, ponieważ firmy są gotowe zapłacić więcej za rozwiązania pozwalające obniżyć koszty.

Meta Platforms również odnosi sukcesy, wykorzystując sztuczną inteligencję do zwiększania zaangażowania użytkowników i przychodów z reklam.

Sektory cykliczne obniżają ogólne zyski

Podczas gdy firmy technologiczne prosperują, inne sektory hamują ogólny wzrost zysków indeksu S&P 500.

Oczekuje się, że sektory wrażliwe na zmiany koniunktury lub podlegające cyklom, takie jak sektor finansowy, sektor dóbr konsumpcyjnych uznaniowych i przemysł, odnotują spadki zysków w ujęciu rok do roku.

Sektor materiałowy i energetyczny również zmagają się z przeciwnościami, gdyż ceny ropy naftowej są obecnie niższe niż w trzecim kwartale ubiegłego roku.

Analitycy Evercore wskazują, że te sektory są głównym hamulcem wzrostu zysków indeksu.

Słaba sprzedaż w tych dojrzałych branżach, która podlega wahaniom w reakcji na ogólną sytuację gospodarczą, przyczynia się do ponurych perspektyw.

Prawdopodobne są lepsze wyniki finansowe, ale nie należy spodziewać się gwałtownego wzrostu

Dobra wiadomość? Firmy nadal prawdopodobnie przekroczą szacunki analityków dotyczące zysków.

Historycznie rzecz biorąc, korporacje zwykle przebijają kwartalne prognozy o kilka punktów procentowych.

Trend ten utrzymuje się od czasu kryzysu finansowego, a ostatnio, w okresie odbudowy po pandemii w 2021 r., indeks odnotował wzrost zysków o ponad 20%.

Jednakże od tego czasu tak duże niespodzianki w zakresie zysków stały się mniej widoczne, a Wall Street ma teraz jaśniejszy obraz sytuacji gospodarczej i rentowności przedsiębiorstw.

Mimo że spodziewane są lepsze od zakładanych zyski, prawdopodobnie nie wpłynie to znacząco na wzrost cen akcji.

Indeks S&P 500 wzrósł w tym roku już o ok. 20%, co odzwierciedla umiarkowanie rozwijającą się gospodarkę, niższą inflację i wysiłki Rezerwy Federalnej zmierzające do utrzymania wzrostu.

Każdy sektor w indeksie S&P 500 zanotował wzrost w ujęciu rocznym, ale wzrost ten spowodował, że wskaźnik ceny do zysku (P/E) indeksu przekroczył 21-krotność przyszłych zysków.

Jest to górna granica niedawnego przedziału, co sprawia, że akcje wydają się stosunkowo drogie.

Wysokie wyceny ograniczają potencjał rynkowy

Jeśli spółki przedstawią optymistyczne prognozy zysków lub podniosą prognozy, ich akcje mogą odnotować niewielkie wzrosty.

Jednak biorąc pod uwagę, że obecny wskaźnik P/E jest już wysoki, nawet niewielka korekta w górę oczekiwań dotyczących zysków nie wpłynie znacząco na rynek.

Na przykład, jeśli oczekiwane zyski na akcję indeksu S&P 500 w ciągu najbliższych czterech kwartałów wzrosną o 3%, osiągając 272 USD z obecnych 265 USD, indeks nadal będzie notowany po imponującej wartości 21-krotności zysków, co nie pozostawi zbyt wiele miejsca na dalszą aprecjację akcji.

Wyceny są już zawyżone, a tolerancja dla spółek niespełniających oczekiwań lub przedstawiających ostrożne prognozy jest niewielka.

Jak twierdzi strateg Citi, Scott Chronert,

Podsumowując, chociaż amerykańskie firmy radzą sobie dobrze, a zyski prawdopodobnie przekroczą oczekiwania, nie jest to wystarczające, aby w krótkim okresie znacząco podnieść indeks giełdowy.

Wzrost, który w tym roku doprowadził do wzrostu indeksu S&P 500 o 20%, wywindował wyceny do poziomu, na którym dalsze wzrosty trudno uzasadnić, chyba że nastąpi znacząca i trwała poprawa zysków lub warunków gospodarczych.

Na razie rynek wydaje się pozostawać w fazie oczekiwania, z ograniczonym potencjałem wzrostu w miarę zbliżania się sezonu wyników za trzeci kwartał.