OPEC+ może przedłużyć cięcia produkcji, aby zapobiec nadmiarowi ropy: UBS

- OPEC+ prawdopodobnie przedłuży dobrowolne ograniczenia wydobycia ropy naftowej poza grudzień, aby zachować równowagę na rynku, uważa UBS.
- OPCE+, w tym Arabia Saudyjska, może przedłużyć ograniczenie produkcji o kolejne trzy miesiące, do końca marca.
- Według Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA) spodziewane jest, że podaż ropy naftowej z krajów spoza OPEC+ przewyższy wzrost popytu w przyszłym roku.
Analitycy UBS zostali zacytowani w raporcie agencji Reuters, powołując się na szacunki Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową i jej sojuszników, że dobrowolne ograniczenia produkcji zostaną przedłużone poza grudzień.
Następuje to przed ministerialnym spotkaniem kartelu zaplanowanym na 1 grudnia, na którym grupa podejmie decyzje dotyczące dalszej polityki produkcyjnej.
Pojawiły się obawy, że ceny ropy naftowej mogą znaleźć się pod większą presją, jeśli OPEC+ zdecyduje się otworzyć kurki od stycznia.
W październiku kartel zgodził się na rozszerzenie dobrowolnej produkcji o ośmiu członków z grupy OPEC+ do końca grudnia.
Osiem państw członkowskich grupy OPEC+, w tym Arabia Saudyjska i Rosja, od początku tego roku dobrowolnie ograniczyło produkcję o 2,2 mln baryłek.
Dobrowolne ograniczenia wydobycia miały wygasnąć z końcem listopada, a kartel miał zwiększyć produkcję o 180 milionów baryłek dziennie.
Jednakże niższy popyt i obawy o nadwyżkę na rynku skłoniły OPEC do przedłużenia obniżek o kolejny miesiąc, do końca grudnia.
Dynamika rynku nie sprzyja zwiększeniu produkcji
Analitycy UBS zauważyli, że obecne warunki rynkowe nie sprzyjają zwiększeniu produkcji w porównaniu ze styczniem.
Analitycy UBS wskazali, że OPEC+ prawdopodobnie przedłuży dobrowolne ograniczenia produkcji o kolejne trzy miesiące, do końca marca 2025 r.
Analitycy UBS twierdzą, że takie ostrożne podejście zapewnia aliansowi elastyczność w dostosowywaniu produkcji w odpowiedzi na nieoczekiwane zakłócenia lub większy niż przewidywano popyt w dalszej części roku, wynika z raportu Reutersa.
Według Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA), nawet jeśli OPEC+ zgodzi się na przedłużenie ograniczeń produkcji, na rynku nadal będzie występować znaczna nadwyżka podaży.
IEA podała na początku tego miesiąca, że produkcja w krajach spoza OPEC+ ma wzrosnąć o 1,5 mln baryłek dziennie w przyszłym roku.
Wystarczyłoby to w zupełności, aby przeciwdziałać wzrostowi światowego popytu na ropę naftową w 2025 roku.
Według szacunków paryskiej agencji, w przyszłym roku popyt na ropę naftową wzrośnie prawdopodobnie o mniej niż 1 milion baryłek dziennie.
Ceny ropy mogą spaść, jeśli OPEC zwiększy wydobycie
Analitycy UBS twierdzą, że jeśli OPEC+ zwiększy wydobycie od stycznia, cena ropy Brent może spaść poniżej 70 dolarów za baryłkę, w zależności od tego, jak wzrost ten odbierą traderzy.
Agencja uważa, że działania Kazachstanu i Iraku mające na celu rozwiązanie problemu nadprodukcji w pierwszych miesiącach 2024 r. w znacznym stopniu przemawiają za ostrożnym podejściem OPEC, jeśli zdecyduje się on na przedłużenie cięć.
Mimo że Arabia Saudyjska niedawno zasugerowała, że wolałaby odzyskać utracone udziały w rynku niż podnieść ceny, UBS nie podziela tego poglądu.
Podkreśliło to historyczne preferencje OPEC co do stabilności kosztem pogoni za udziałami w rynku.
Agencja szacuje, że ceny ropy Brent utrzymają się na poziomie około 75 dolarów za baryłkę, co będzie wspierane przez politykę OPEC+.
Według ANZ Research:
Nieszczęścia związane z popytem
Nadpodaż na rynku ropy naftowej pogłębiła się na skutek słabego wzrostu popytu na całym świecie, zwłaszcza w Chinach.
Chiny są największym importerem ropy naftowej.
Jednakże w ostatnich miesiącach import z kraju spadł, co wskazuje na niższy wzrost popytu.
Analitycy z Vortexa twierdzą, że popyt na ropę naftową w Chinach najprawdopodobniej utrzyma się na obecnym poziomie.
Analitycy nie przewidują, aby druga co do wielkości gospodarka świata mogła spodziewać się znacznego wzrostu w 2025 r.
Chiny zmagają się z problemami gospodarczymi, a rosnąca liczba pojazdów elektrycznych w kraju oznacza, że popyt na ropę naftową spada.
W chwili pisania tego tekstu cena ropy Brent na giełdzie Intercontinental Exchange wynosiła 74,41 USD za baryłkę, co stanowi spadek o 0,3% w porównaniu z poprzednim zamknięciem.

Indeks Kospi spada wraz z Samsung i SK Hynix — czy odbije w tym tygodniu?

Co dalej z kursem akcji Taylor Wimpey po obniżce wypłat?

Ceny ropy WTI i Brent cofają się na Hyperliquid po wstrzymaniu działań USA–Iran

Najważniejsze spółki CAC 40 do obserwacji: LVMH, Kering, Hermes, Airbus, Société Générale

Spółki DAX do obserwacji: Deutsche Bank, Adidas, BMW, Mercedes‑Benz
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.