Invezz

Dlaczego prorosyjski region Transnistria w Mołdawii boryka się z przerwami w dostawie prądu?

Dlaczego prorosyjski region Transnistria w Mołdawii boryka się z przerwami w dostawie prądu?
Sayantan Sarkar
06 sty 2025, 16:57 PM
  • Transnistria pozbawiona prądu po tym, jak Ukraina odmówiła tranzytu rosyjskiego gazu.
  • Szkoły w regionie zostały poproszone o nieotwieranie po feriach zimowych.
  • Od czasu odcięcia dostaw gazu Mołdawia zaspokaja krajowe potrzeby energetyczne poprzez import z Rumunii.

Jak poinformowały władze, w separatystycznym regionie Mołdawii, Naddniestrzu, bez gazu pozostało ponad 51 tys. gospodarstw domowych, a w 1500 budynkach nie działało ogrzewanie.

Decyzja ta zapadła po tym, jak Ukraina odmówiła tranzytu rosyjskiego gazu przez swoje rurociągi do Europy.

Władze regionu Transnistria w Mołdawii odcięły dostawy gazu do kilku instytucji państwowych 29 grudnia.

Umowa umożliwiająca tranzyt rosyjskiego gazu przez Ukrainę wygasła 31 grudnia.

Ukraina odmówiła przedłużenia umowy, ponieważ od początku 2022 r. toczy wojnę z Rosją.

Transnistria, rosyjskojęzyczny region separatystyczny w Mołdawii, przez wiele lat otrzymywał gaz z Moskwy.

Region ten był uzależniony od rosyjskiego gazu w celu produkcji energii elektrycznej.

Rosyjski gaz stanowił również źródło 80% energii elektrycznej w Mołdawii.

Transnistria: miejscowości bez prądu

Według raportu agencji Reuters, całkowicie odcięto dostawy gazu do 122 miejscowości na Naddniestrzu.

Tylko garstka mieszkań otrzymała niewielkie ilości gazu do gotowania.

Władze regionu wezwały również szkoły do nieotwierania po feriach zimowych.

W tym roku zimą bez ogrzewania pozostało około 131 szkół i 147 przedszkoli.

„Nie ma ani jednej osoby w Transnistrii, która byłaby winna tej sytuacji – to wszystko jest czynnikiem zewnętrznym” – cytuje raport prezydenta administracji regionu, Wadyma Krasnosielskiego.

Mołdawia to były kraj radziecki położony pomiędzy Rosją a Rumunią.

Niewypłacone długi Mołdawii

Dostawy zostały przerwane dzień po tym, jak rosyjski Gazprom poinformował, że od 1 stycznia zawiesi eksport do Mołdawii z powodu niezapłaconego długu.

Mołdawia w przeszłości kwestionowała zarzuty dotyczące zaległości w spłacie importu gazu z Rosji. Oskarżyła również Moskwę o destabilizację kraju.

Mołdawia importuje z Rosji około 2 miliardów metrów sześciennych gazu rocznie, który jest dostarczany przez Ukrainę do prorosyjskich separatystów w Naddniestrzu.

Gazprom wcześniej twierdził, że Mołdawia zalega 709 milionów dolarów.

Elektrownia w Transnistrii wytwarzała tanią energię elektryczną z rosyjskiego importu i sprzedawała ją częścią Mołdawii zarządzanym przez rząd.

Rumunia przychodzi z pomocą

Jak podaje Reuters, od końca zeszłego miesiąca, kiedy to Rosja odcięła dostawy gazu, Mołdawia zaspokaja krajowe potrzeby energetyczne dzięki importom z sąsiedniej Rumunii.

Według Krasnoselski doniesienia o takiej pomocy były kłamstwem, a celem Mołdawii było „udusienie” Naddniestrza.

Jak podała agencja Reuters, powiedział:

Krasnoselski wezwał rodziny w regionie do korzystania z drewna opałowego w celu zaspokojenia potrzeb energetycznych.

Rząd Mołdawii oskarżył rosyjskiego giganta Gazprom o kryzys energetyczny. Stwierdził, że Gazprom odmówił dostarczania gazu do Mołdawii alternatywną trasą.

Rosja i Słowacja skrytykowały również decyzję Ukrainy o nieprzedłużeniu umowy o tranzycie gazu między Moskwą a Kijowem po jej wygaśnięciu 31 grudnia 2024 r.