Cła Trumpa stawiają amerykańskich producentów samochodów w niekorzystnej sytuacji, ostrzega prezes Forda

Cła Trumpa stawiają amerykańskich producentów samochodów w niekorzystnej sytuacji, ostrzega prezes Forda
Wajeeh Khan
06 lut 2025, 18:02 PM
  • Prezes Jim Farley twierdzi, że cła mogą kosztować Ford Motor Co. miliardy dolarów.
  • Cła nałożone przez Trumpa zwiększają presję na działalność Forda.
  • Akcje Forda spadły dziś po prognozach dotyczących burzliwego roku.

Prezes Ford Motor Co (NYSE: F), Jim Farley, obawia się, że planowane przez prezydenta Trumpa cła mogą wyrządzić więcej szkody niż pożytku amerykańskiej branży motoryzacyjnej.

Podniesienie ceł na towary z Chin, Meksyku i Kanady dałoby amerykańskim producentom samochodów przewagę nad zagranicznymi konkurentami, takimi jak Toyota i Hyundai, argumentował wczoraj wieczorem podczas konferencji prasowej.

W środę Ford pobił prognozy analityków Street dotyczące wyników za czwarty kwartał roku obrotowego.

Mimo to cena akcji spółki spadła o około 5,0% w momencie pisania tego artykułu, ponieważ zarząd przewiduje, że nadchodzący rok będzie burzliwy.

Cła Trumpa mogą kosztować Forda miliardy dolarów

Farley spodziewa się, że 25-procentowe cła na towary z Kanady i Meksyku (jeśli zostaną wprowadzone) będą kosztować jego firmę „miliardy i miliardy” zysków, co może doprowadzić do zwolnień i podwyżek cen dla konsumentów.

Tymczasem takie firmy jak Toyota i Hyundai będą mogły nadal importować pojazdy z Korei lub Japonii bez żadnych lub niemal żadnych ceł.

Podsumowując, cła Trumpa stworzą nierówne warunki gry, dając zagranicznym producentom samochodów przewagę konkurencyjną nad ich amerykańskimi odpowiednikami – dodał.

Farley wezwał administrację Trumpa do przyjęcia bardziej kompleksowego i sprawiedliwego podejścia do kwestii ceł, które nie będą niesprawiedliwie karcić amerykańskich firm prowadzących znaczną działalność w Ameryce Północnej.

Zyski Forda w IV kwartale: model E traci ponad 5 miliardów dolarów

Wypowiedzi Farley'a pojawiają się w momencie, gdy Ford zmaga się już z wieloma problemami związanymi z rentownością swojego biznesu elektrycznych pojazdów „model e” oraz droższym wprowadzaniem na rynek nowych modeli.

W 2024 r. dział samochodów elektrycznych tradycyjnego producenta samochodów stracił ponad 5 mld dolarów, w tym 1,39 mld dolarów w czwartym kwartale.

Ford przewiduje, że jego skorygowany zysk przed odsetkami i podatkami (EBIT) w tym roku spadnie do kwoty od 7 do 8,5 miliarda dolarów – co stanowi znaczący spadek w porównaniu z 10,2 miliardami dolarów w 2024 roku.

W obliczu tych wyzwań niepewność związana z cłami dodatkowo zwiększa presję na działalność Forda.

Mimo to akcje Forda pozostają atrakcyjne dla inwestorów nastawionych na dochód, ponieważ obecnie oferują dość lukratywny dywidendowy zwrot w wysokości 5,99%.

Cła Trumpa mają takie same konsekwencje dla GM i Stellantis

Inwestorzy powinni wiedzieć, że cła Trumpa mogą mieć takie same konsekwencje dla innych lokalnych producentów samochodów, takich jak General Motors i Stellantis.

Te firmy prawdopodobnie będą musiały również liczyć się z wyższymi kosztami i potencjalnymi zakłóceniami w łańcuchach dostaw, co może doprowadzić do wzrostu cen dla konsumentów.

Plany wprowadzenia ceł skłoniły już niektórych producentów samochodów do rozważenia przeniesienia produkcji do USA lub innych krajów, aby złagodzić negatywne skutki.

Mimo to trzy największe koncerny – Ford, GM i Stellantis – od dnia wyborów (6 listopada) znajdują się w trendzie spadkowym.