Co dalej ze złotem po jego gwałtownym wzroście?
- Ceny złota osiągnęły nowe rekordowe poziomy ze względu na rosnący popyt na bezpieczne aktywa w obliczu obaw o globalną wojnę handlową.
- Zapowiedź prezydenta USA Donalda Trumpa o nałożeniu wysokich ceł na importowane towary wywołała niepokój wśród inwestorów.
- Dolar amerykański stoi w obliczu wyzwań ze względu na spadające rentowności obligacji skarbowych, co dodatkowo zwiększa atrakcyjność złota.
Ceny złota osiągnęły w czwartek nowe rekordowe poziomy, napędzane rosnącym popytem na bezpieczne aktywa w związku z nasilającymi się obawami o globalną wojnę handlową.
„Poza tym, dalszy spadek rentowności amerykańskich obligacji skarbowych utrzymuje byki dolara amerykańskiego (USD) w defensywie i dodatkowo wspiera surowce” – napisał w raporcie Haresh Menghani, redaktor FXstreet.
W środę prezydent USA Donald Trump ogłosił, że jego administracja planuje nałożyć wysokie cła na szereg importowanych towarów.
Te taryfy mogą zostać wprowadzone już w przyszłym miesiącu, co sygnalizuje potencjalną eskalację trwających napięć handlowych między USA a ich partnerami handlowymi.
Ta zapowiedź wywołała obawy wśród inwestorów dotyczące potencjalnych negatywnych skutków ekonomicznych wojny handlowej, co doprowadziło do wzrostu popytu na aktywa bezpieczne, takie jak złoto.
W rezultacie cena złota wzrosła, ponieważ inwestorzy starają się chronić swój majątek przed potencjalną zmiennością i niepewnością związaną z eskalacją napięć handlowych.
W chwili pisania niniejszego tekstu kontrakt na złoto na kwiecień na COMEX wynosił 2969,55 USD za uncję, co stanowi wzrost o 1,1% w porównaniu z poprzednim zamknięciem.
Kontrakt osiągnął nowy rekord wszech czasów, osiągając wcześniej w sesji cenę 2972,01 dolara za uncję.
Spadają kurs dolara i rentowności obligacji.
W niedawnym wywiadzie dla Fox News sekretarz handlu USA, Howard Lutnick, rzucił światło na ambitne plany reformy podatkowej prezydenta Trumpa.
Według Lutnicka, ostatecznym celem prezydenta jest całkowite zlikwidowanie Urzędu Skarbowego (IRS) i wdrożenie systemu, w którym wszystkie osoby i podmioty spoza USA podlegałyby opodatkowaniu.
To oświadczenie wywołało znaczną debatę i spekulacje na temat potencjalnych konsekwencji tak drastycznej przebudowy amerykańskiego systemu podatkowego.
Mimo niewielkiego odbicia w ciągu ostatnich dwóch dni, dolar amerykański obecnie boryka się z trudnościami w utrzymaniu wzrostowego trendu.
Trudność ta wynika z ponownego spadku rentowności amerykańskich obligacji skarbowych, co nieumyślnie zwiększyło atrakcyjność metali szlachetnych, takich jak złoto i srebro.
Odwrotna zależność między rentownością obligacji a cenami metali szlachetnych oznacza, że wraz ze spadkiem rentowności obligacji inwestorzy często zwracają się ku metali szlachetnym jako bezpiecznej przystani, co podnosi ich ceny.
W konsekwencji dolar amerykański, który zazwyczaj korzysta z wyższych rentowności obligacji, ma trudności z wykorzystaniem ostatnich zysków ze względu na zmianę nastrojów inwestorów na rzecz metali szlachetnych.
Protokół z posiedzenia Fed
Tymczasem opublikowane w środę protokoły posiedzenia Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC) wykazały, że urzędnicy przyznali się do znacznego poziomu niepewności co do perspektyw gospodarczych.
Ta niepewność wymaga od banku centralnego ostrożnego i rozważnego podejścia przy rozważaniu jakichkolwiek przyszłych zmian stóp procentowych.
Protokół podkreślił potrzebę uważnej oceny przez FOMC napływających danych ekonomicznych i zmieniających się warunków finansowych przed podjęciem jakichkolwiek decyzji dotyczących dalszych obniżek stóp procentowych.
Carsten Fritsch, analityk surowców w Commerzbank AG, powiedział:
Wiceprzewodniczący Rezerwy Federalnej USA, Philip Jefferson, przyznał, że amerykańska gospodarka i rynek pracy są silne, jednocześnie zauważając, że inflacja, choć maleje, nadal utrzymuje się na wysokim poziomie.
Ostrzegł, że powrót do celu inflacyjnego na poziomie 2% może nie być procesem bezproblemowym.
Według Menghaniego, dodatkowo, byki dolara amerykańskiego pozostają niewzruszone, a nieprzynoszący zysków żółty metal nie został dotknięty uwagami prezesa Fed z Chicago, Austana Goolsbee'a.
Goolsbee powiedział, że pomimo spadku inflacja w USA nadal jest zbyt wysoka, a stopy procentowe mogą spaść jeszcze bardziej, gdy inflacja spadnie.
Złoto pozostaje przewartościowane.
„Musi być wielu traderów, którzy każdego ranka włączają swoje ekrany, spodziewając się ponad 100-dolarowego spadku ceny złota w ciągu nocy” – powiedział David Morrison, starszy analityk rynku w Trade Nation.
Wskaźnik zbieżności i rozbieżności średnich ruchomych (MACD), popularne narzędzie służące do identyfikacji warunków wykupienia i wyprzedania, obecnie sugeruje, że złoto znajduje się w strefie wykupienia.
To sugeruje, że cena złota mogła wzrosnąć zbyt wysoko i zbyt szybko, i w najbliższej przyszłości może nastąpić korekta lub spadek.
Handlowcy i inwestorzy mogą to zinterpretować jako sygnał do zachowania ostrożności i rozważenia realizacji zysków lub zmniejszenia zaangażowania w złoto.
Morrison dodał:
„Niemniej jednak, krótkoterminowa tendencja nadal zdecydowanie faworyzuje byczych traderów i sugeruje, że najłatwiejsza droga dla pary XAU/USD prowadzi w górę” – powiedział Menghani.
Według Menghaniego, utrzymanie się ceny powyżej poziomu 2945-2950 dolarów będzie sygnałem przełamania niedawnej fazy konsolidacji i krótkoterminowego zakresu, otwierając drogę do kontynuacji dobrze ugruntowanego dwumiesięcznego trendu wzrostowego.
Azjatyckie akcje rosną: Hang Seng, Kospi i Nikkei 225 po nadziejach na porozumienie USA–Iran
Nikkei 225 i Kospi rosną, rentowności obligacji Japonii i Korei Południowej spadają
Xi przyjął Trumpa, potem Putina i pokazał, gdzie leży wpływ Chin
Zimbabwe ZiG: waluta zabezpieczona złotem stabilna mimo ryzyka
Indeks Nifty 50 zagrożony przez wzrost rentowności obligacji i załamanie rupii
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.