Akcje Aston Martina spadają o 9% w związku z redukcją zatrudnienia i opóźnieniem premiery pojazdu elektrycznego w obliczu rosnących strat.

Akcje Aston Martina spadają o 9% w związku z redukcją zatrudnienia i opóźnieniem premiery pojazdu elektrycznego w obliczu rosnących strat.
Vatsala Gaur
26 lut 2025, 12:12 PM
  • Aston Martin zredukuje zatrudnienie o 5%, oszczędzając 25 milionów funtów.
  • Pierwszy w pełni elektryczny pojazd ponownie opóźniony, teraz spodziewany pod koniec dekady.
  • Firma odnotowała stratę w wysokości 289,1 miliona funtów w 2024 roku w związku ze spadkiem przychodów.

Aston Martin ogłosił w środę, że w ramach szerszych działań mających na celu usprawnienie operacji i redukcję kosztów, zwolni około 5% swoich pracowników na całym świecie. Ogłoszenie to spowodowało spadek ceny akcji o około 9%.

Oczekuje się, że redukcja zatrudnienia przyniesie roczne oszczędności w wysokości około 25 milionów funtów (31,6 miliona dolarów), ponieważ firma dąży do ustabilizowania swojej sytuacji finansowej po burzliwym okresie.

Decyzja ta zapadła w obliczu rosnących problemów finansowych, z jakimi boryka się ten luksusowy producent samochodów w trudnym otoczeniu makroekonomicznym.

Zakłócenia w łańcuchu dostaw i słabnący popyt na kluczowych rynkach, w tym w Chinach, wpłynęły na sprzedaż, a rosnące koszty materiałów wywarły presję na marże.

„Po okresie intensywnych premier produktów, w połączeniu z wyzwaniami branżowymi i firmowymi, nasza uwaga skupia się teraz na realizacji operacyjnej i zapewnieniu stabilności finansowej” – powiedział w oświadczeniu dyrektor generalny Adrian Hallmark.

Restrukturyzacja następuje po podobnych działaniach mających na celu redukcję kosztów podejmowanych przez innych europejskich producentów samochodów, takich jak Volkswagen i Stellantis, którzy również ostrzegali przed pogarszającymi się perspektywami dla branży.

Producenci samochodów zmagają się z wyzwaniem zrównoważenia transformacji w kierunku elektryfikacji, jednocześnie radząc sobie z niższym niż oczekiwano popytem na pojazdy elektryczne (EV) i rosnącymi zagrożeniami geopolitycznymi, w tym napięciami handlowymi między Unią Europejską a Chinami.

Premiera pojazdu elektrycznego ponownie przełożona.

Oprócz zwolnień, Aston Martin ogłosił po raz drugi opóźnienie premiery swojego pierwszego samochodu elektrycznego (BEV).

Początkowo planowana na 2025 rok premiera została przesunięta na 2026 rok, ale firma obecnie informuje, że pierwszy w pełni elektryczny model pojawi się dopiero „w drugiej połowie tej dekady”.

Zamiast skupiać się na w pełni elektrycznych samochodach, Aston Martin zapowiedział, że priorytetem będzie technologia hybrydowa, w szczególności jego hybrydowy supersamochód z silnikiem umieszczonym pośrodku, Valhalla.

Firma planuje rozpocząć dostawy modelu Valhalla w drugiej połowie 2025 roku, licząc na jego sukces, który ma poprawić jej wyniki finansowe.

Opóźnienie Astona Martina odzwierciedla szersze spowolnienie w adopcji pojazdów elektrycznych, ponieważ producenci samochodów dostosowują swoje oczekiwania w odpowiedzi na zmieniające się zapotrzebowanie konsumentów.

Chociaż sprzedaż pojazdów elektrycznych wzrosła na większości głównych rynków, producenci początkowo spodziewali się szybszego tempa wzrostu.

Wielu producentów luksusowych samochodów ponownie ocenia swoje strategie elektryfikacji, preferując w najbliższej przyszłości hybrydy, aby utrzymać rentowność.

Problemy finansowe trwają.

Aston Martin odnotował stratę przed opodatkowaniem w wysokości 289,1 miliona funtów za rok obrotowy zakończony 31 grudnia, co stanowi znaczący wzrost w porównaniu ze stratą w wysokości 239,8 miliona funtów odnotowaną w 2023 roku.

Przychody spadły o 3%, do 1,58 miliarda funtów, na skutek 9-procentowego spadku wolumenu sprzedaży hurtowej do 6030 sztuk.

Firma jako główne przyczyny spadku wymieniła utrzymujące się zakłócenia w łańcuchu dostaw, słabszą sytuację makroekonomiczną oraz niekorzystne wahania kursów walut.

Pomimo tych trudności finansowych, Aston Martin pozostaje optymistycznie nastawiony do swoich długoterminowych celów.

Płynność firmy na koniec roku wyniosła 514 milionów funtów, wspierana przez działania finansowe, chociaż jej zadłużenie netto gwałtownie wzrosło do 1,16 miliarda funtów z 814 milionów funtów w poprzednim roku.

Patrząc w przyszłość, Aston Martin dąży do osiągnięcia dodatniego skorygowanego zysku przed opodatkowaniem i odsetkami (EBIT) w drugiej połowie 2025 roku.

Firma potwierdziła również swoje średnioterminowe cele finansowe, w tym wzrost przychodów do 2,5 miliarda funtów do 2027-28 roku.