Napięcia handlowe między USA a Chinami skłaniają pekińską restaurację do zmiany dostawcy wołowiny.

Napięcia handlowe między USA a Chinami skłaniają pekińską restaurację do zmiany dostawcy wołowiny.
Sayantan Sarkar
22 kwi 2025, 13:06 PM
  • Restauracja Home Plate BBQ w Pekinie przechodzi z wołowiny amerykańskiej na australijską ze względu na wysokie cła.
  • Odwezdyjne cła sprawiły, że amerykańska wołowina stała się zbyt droga dla chińskich konsumentów.
  • Oczekuje się, że wiele pekińskich restauracji pójdzie w ich ślady i przejdzie na australijską wołowinę ze względu na niedostępność innej.

Jak donosiła we wtorek agencja Reuters, restauracja Home Plate BBQ, amerykańska knajpka w Pekinie, obecnie dokonuje przeglądu swojego menu, ponieważ spór handlowy między USA a Chinami spowodował niedostępność amerykańskiej wołowiny, wcześniej ważnego składnika.

Według raportu, Home Plate coraz częściej zaopatruje się w wołowinę w Australii, podczas gdy wcześniej korzystało wyłącznie z wołowiny amerykańskiej.

Restauracja serwująca dania z grilla w stylu południowym zużywa miesięcznie od 7 do 8 ton wołowiny z mostka.

Za kilka tygodni, gdy skończą się zapasy amerykańskiej wołowiny w zamrażarkach, restauracja będzie serwować wyłącznie mięso australijskie.

Wojna handlowa między dwoma największymi partnerami handlowymi spowodowała liczne straty, w tym w sektorze amerykańskiej wołowiny.

Za drogie.

Amerykańska wołowina była już droga w Chinach przed wojną handlową, ale odwetowe cła Pekinu w wysokości 125%, w połączeniu z istniejącym już cłem w wysokości 22%, sprawiły, że stała się zbyt droga dla chińskich konsumentów.

„W zasadzie po prostu bardzo utrudniło nam to dalsze korzystanie z amerykańskiej wołowiny” – cytuje raport dyrektora operacyjnego Home Plate, Charlesa de Pellette.

Chociaż eksport amerykańskiej wołowiny do Chin stanowi jedynie niewielką część całkowitego handlu towarami, wynoszącą 125 milionów dolarów miesięcznie, brak wołowiny w pekińskich restauracjach stanowi zapowiedź przyszłości dla niezliczonych produktów w obu krajach.

de Pellette zauważył:

Stwierdził również, że żeberka wieprzowe będą teraz pochodzić z Kanady.

Większość restauracji przechodzi na australijską wołowinę.

Dostawca wołowiny z Pekinu powiedział agencji Reuters, że restauracje w całym mieście borykają się z podobnymi problemami, jak te, z którymi zmaga się sieć Home Plate BBQ, współzałożona przez Teksańczyka i posiadająca trzy oddziały w Chinach.

Według dostawcy, większość restauracji będzie musiała przestawić się na australijską wołowinę, nawet amerykańskie steki.

Raport nie zawierał jednak szczegółowych informacji na temat cen, jakie restauracje płaciły za australijską wołowinę.

Ceny amerykańskiej wołowiny rosły już przed rozpoczęciem wojny handlowej, częściowo z powodu niedoborów spowodowanych wieloletnią suszą, która zmniejszyła stada do najmniejszych rozmiarów od lat 50. XX wieku.

Te wyższe ceny były trudne do zaakceptowania w Chinach, gdzie słaba gospodarka sprawiła, że konsumenci są szczególnie wrażliwi na ceny.

Cena amerykańskiej wołowiny z mostka gwałtownie rośnie.

Cena amerykańskiej wołowiny z mostka wzrosła znacząco, o prawie 50%, między majem ubiegłego roku a marcem.

Po wprowadzeniu ceł ceny jeszcze bardziej wzrosły, co doprowadziło do wyczerpania zapasów lub do prawie dwukrotnego wzrostu kosztów w porównaniu z poprzednim rokiem.

Australijska wołowina z mostka, która jest o 40% tańsza, wypełnia lukę powstałą w wyniku braku amerykańskiej wołowiny.

Goście restauracji Home Plate pozytywnie zareagowali na australijską wołowinę, a od maja w menu pojawią się australijskie żeberka, mostek i kiełbaski wędzone tradycyjnymi teksańskimi i południowoamerykańskimi metodami.

de Pellette powiedział: