Srebro rośnie wraz ze złotem, ale perspektywy popytu przemysłowego ograniczają wzrosty.

Srebro rośnie wraz ze złotem, ale perspektywy popytu przemysłowego ograniczają wzrosty.
Sayantan Sarkar
23 kwi 2025, 14:16 PM
  • Ceny srebra spadły o 4% od swojego ostatniego 5-miesięcznego szczytu, obecnie utrzymując się tuż poniżej 33 dolarów za uncję.
  • Stosunek złota do srebra znacznie wzrósł, osiągając poziomy niewidziane od maja 2020 roku.
  • Popyt przemysłowy na srebro słabnie, a prognozy zostały skorygowane w dół, co przyczynia się do niższych cen.

Cena srebra wciąż nie odrobiła strat z początku kwietnia, podczas gdy cena złota bije rekordy, a ostatnio wzrost nabrał tempa.

Obecna cena srebra, nieco poniżej 33 dolarów za uncję trojańską, stanowi spadek o 4% w porównaniu z pięciomiesięcznym maksimum, które osiągnięto pod koniec marca.

To wskazuje, że chociaż srebro nadal jest stosunkowo cenne, w ostatnich tygodniach odnotowało niewielki spadek ceny.

Inwestorzy i traderzy mogą monitorować ten trend, aby ustalić, czy jest to tymczasowa fluktuacja, czy też oznaka bardziej znaczącej korekty cen na rynku srebra.

Carsten Fritsch, analityk surowców w Commerzbank AG, powiedział:

Wskaźnik wykazywał stały wzrost, przekraczając na początku kwietnia po raz pierwszy od prawie pięciu lat poziom 100.

Ten trend wzrostowy utrzymywał się, osiągając szczytową wartość 107 we wtorek. Tak wysokiej wartości nie odnotowano od szczytu pandemii koronawirusa w maju 2020 r., co wskazuje na znaczący rozwój monitorowanego wskaźnika.

Srebro jest zatem niezwykle tanie w porównaniu ze złotem.

„Przypisujemy to gwałtownemu wzrostowi cen złota, które obecnie przewyższa wszystkie inne surowce i klasy aktywów” – powiedział Fritsch.

„Jeśli porównamy wyniki cenowe srebra z cenami ropy naftowej, miedzi, akcji amerykańskich lub obligacji amerykańskich, srebro wypada lepiej. Zatem wyniki srebra wcale nie są takie złe.”

Srebro może napotkać przeciwności.

Ceny srebra na COMEX wzrosły w środę rano po spadkach z poprzedniej sesji.

W momencie pisania ceny na COMEX utrzymywały się na stabilnym poziomie 32,870 dolarów za uncję.

„Jednak ceny szarego metalu napotkały przeciwności, ponieważ optymizm inwestorów wzrósł w związku z niezależnością Rezerwy Federalnej (Fed)” – powiedział Akhtar Faruqui, redaktor FXstreet, w swoim raporcie.

Prezydent USA Donald Trump pomógł uspokoić rynki, wyjaśniając, że nie zamierza odwoływać prezesa Rezerwy Federalnej Jerome'a Powella, stwierdzając:

Nastroje na rynku dodatkowo poprawiły się po wypowiedzi sekretarza skarbu USA, Scotta Bessenta, który wyraził optymizm co do rozwiązania trwającego sporu taryfowego z Chinami, nazywając go „niezrównoważonym”.

Bessent zasugerował możliwość zawarcia porozumienia podczas prywatnego spotkania JP Morgan Chase & Co. w Waszyngtonie, chociaż formalne rozmowy jeszcze się nie rozpoczęły.

Popyt przemysłowy jest słaby.

„Fakt, że srebro nie nadąża za złotem, tłumaczy się znaczeniem popytu przemysłowego, który rozwija się mniej dynamicznie niż wcześniej przewidywano” – powiedział Fritsch z Commerzbanku.

Silver Institute skorygował w dół swoją prognozę popytu na srebro w zastosowaniach przemysłowych w ubiegłym roku o 20 milionów uncji, do 680 milionów uncji, w porównaniu z prognozą z listopada 2024 r.

Ponadto Instytut przewiduje w tym roku niewielki spadek popytu do 677 milionów uncji.

Przewiduje się, że całkowity popyt na srebro spadnie o 1,4%, do 1,15 miliarda uncji, ze względu na stagnację popytu przemysłowego oraz spadek popytu na biżuterię i wyroby ze srebra.

Pomimo prognozowanego spadku, liczba ta nadal stanowiłaby rekordowo wysoki poziom.

Fritsch dodał:

Przewiduje się, że deficyt podaży srebra zmniejszy się w tym roku do 118 milionów uncji. Jest to spowodowane niewielkim wzrostem podaży srebra. Będzie to piąty z rzędu rok deficytu podaży; będzie to jednak również najmniejszy deficyt od czterech lat.