Analiza: Zwiększenie produkcji przez OPEC+ obniża prognozy cen ropy na drugą połowę 2025 r.
- OPEC+ planuje znacząco zwiększyć produkcję ropy naftowej, pod przewodnictwem Arabii Saudyjskiej, co może doprowadzić do nadpodaży.
- Analitycy przewidują, że zwiększona produkcja spowoduje nadwyżkę ropy naftowej w 2025 roku i spłaszczy krzywą terminową ropy Brent.
- Niezgody w OPEC+, w tym przekraczanie limitów przez takie kraje jak Kazachstan i Irak, zwiększają niepewność podaży.
Ceny ropy naftowej mogą nie odczuć ulgi od dalszych spadków w drugiej połowie 2025 roku, ponieważ zwiększona podaż ze strony Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową i jej sojuszników zaleje rynek.
Według Carstena Fritscha, analityka surowców w Commerzbank AG, Arabia Saudyjska, kluczowy gracz w OPEC+, najwyraźniej straciła cierpliwość po miesiącach niedotrzymanych obietnic.
Według doniesień, Arabia Saudyjska w rozmowach z sojusznikami i ekspertami branżowymi w ubiegłym tygodniu zasygnalizowała, że nie chce już podtrzymywać cen ropy naftowej poprzez dalsze cięcia produkcji.
Arabia Saudyjska zadeklarowała gotowość na długotrwały okres niskich cen ropy naftowej.
To doprowadziło do decyzji o znacznym zwiększeniu produkcji w maju i czerwcu przez ośmiu członków sojuszu OPEC+.
W skład grupy wchodzi osiem państw: Arabia Saudyjska, Rosja, Irak, Kazachstan, Algieria, Oman, Kuwejt i Zjednoczone Emiraty Arabskie.
Na początku tygodnia ceny ropy naftowej znalazły się pod znaczną presją, po tym jak w poprzednim tygodniu spadły już o około 8%, notując tym samym najostrzejsze tygodniowe spadki od ponad miesiąca.
Kontrakty i krzywe
Na początku tygodnia cena ropy Brent na Intercontinental Exchange na krótko spadła poniżej 60 dolarów za baryłkę.
To przywróciło cenę do poziomu zbliżonego do najniższego od czterech i pół roku, odnotowanego miesiąc temu.
Cena obecnie wynosi około 61 dolarów za baryłkę.
„Jednocześnie, backwardacja na krzywych terminowych ropy naftowej jeszcze bardziej spłaszczyła się na krótkim końcu” – powiedział Fritsch.
Warren Patterson, szef strategii surowcowej w ING Group, napisał w raporcie:
Krzywa terminowa do końca roku notowała ujemne stopy procentowe (backwardation).
Spadek cen i zmiany w krzywych terminowych wynikały z decyzji ośmiu krajów OPEC+ o zwiększeniu produkcji ropy naftowej w czerwcu o dodatkowe 411 000 baryłek dziennie.
Zamiast stopniowego zwiększania produkcji w ciągu trzech miesięcy, jak planowano w maju, wzrosty zostaną wprowadzone jednorazowo.
Ryzyko dalszego wzrostu produkcji
Według raportu agencji Reuters, w najbliższej przyszłości możliwe są dalsze znaczne wzrosty produkcji OPEC.
Raport wskazał, że dobrowolne ograniczenie produkcji o 2,2 miliona baryłek dziennie przez osiem krajów może zostać całkowicie zniwelowane do października lub listopada, jeśli niektóre państwa nie utrzymają dyscypliny produkcyjnej.
Arabia Saudyjska prawdopodobnie jest coraz bardziej niezadowolona, ponieważ niektóre kraje, w szczególności Kazachstan i Irak, nie w pełni wdrożyły uzgodnionych ograniczeń produkcji.
Ostatnio dwa kraje systematycznie przekraczały uzgodnione limity produkcji i albo nie wdrożyły obiecanych cięć, albo zrobiły to tylko częściowo.
Ten brak przestrzegania przepisów uniemożliwia rekompensatę za wcześniejszą nadprodukcję.
„Te bardziej agresywne podwyżki podaży ze strony OPEC+ oznaczają, że nadwyżka ropy naftowej pojawi się wcześniej, pozostawiając rynek w nadpodaży przez cały 2025 rok” – powiedział Patterson.
Oczekuje się, że rzeczywisty wzrost produkcji w maju i czerwcu będzie niższy.
Przewiduje się, że w drugim kwartale na rynek trafi prawie 1 milion dodatkowych baryłek ropy dziennie w wyniku odwrócenia dobrowolnych cięć produkcji w kwietniu i maju oraz niedawno ogłoszonych planów na czerwiec.
„Rzeczywisty wzrost podaży prawdopodobnie będzie niższy, ponieważ Kazachstan już teraz produkuje o 300–350 tys. baryłek dziennie więcej niż skorygowany w górę plan produkcji OPEC+ na czerwiec” – powiedział Fritsch.
Zarówno Irak, jak i Zjednoczone Emiraty Arabskie mają ograniczone możliwości zwiększenia produkcji ropy naftowej.
Ponadto, jak twierdzi Fritsch, Irak będzie musiał w najbliższej przyszłości wprowadzić dodatkowe cięcia produkcji, aby zrekompensować wcześniej planowane redukcje.
Porównując marcową produkcję ropy naftowej ośmiu krajów z uzgodnionymi wielkościami produkcji na czerwiec, miesięczny raport OPEC sugeruje potencjalny wzrost o nieco poniżej 600 000 baryłek dziennie.
Miesięczny raport IEA przedstawia podobne dane.
Według oceny Commerzbanku, marcowe dane produkcyjne wydają się zawyżone, co sugeruje konieczność zmniejszenia produkcji o 275 000 baryłek dziennie.
W konsekwencji przewidywany wzrost produkcji w czerwcu będzie znacznie mniejszy.
Niepewność co do wielkości produkcji
Groźba Arabii Saudyjskiej dalszego zwiększenia produkcji ropy naftowej w nadchodzących miesiącach prawdopodobnie nasili presję na Irak i Kazachstan, aby przestrzegały uzgodnionych poziomów produkcji.
Główna niepewność dotyczy tego, czy pozostałe kraje postąpią podobnie.
Ułatwia to wdrożenie państwowa firma marketingowa Iraku, członka OPEC, podlegająca ministerstwu ropy naftowej.
Ponad dwa lata temu spór prawny doprowadził do zamknięcia ropociągu w północnym Iraku.
Z drugiej strony, zawarcie porozumienia z międzynarodowymi koncernami naftowymi działającymi w Kazachstanie okazuje się znacznie trudniejszym zadaniem.
Według Commerzbanku, ciągłe naruszanie przez Kazachstan porozumienia OPEC+ może prowadzić do dyskusji na temat jego dalszego członkostwa w grupie.
„Jednak kraj mógłby również pójść w ślady Meksyku, który od prawie pięciu lat jest jedynie pasywnym członkiem OPEC+, nie będąc związanym limitami produkcji” – powiedział Fritsch.
Ceny utrzymają się na niższym poziomie.
Przewiduje się, że kraje OPEC+ zwiększą produkcję ropy naftowej o 600 000 do 900 000 baryłek dziennie do czerwca. Według Commerzbanku, szacowany wzrost odzwierciedla rzeczywisty wzrost produkcji ośmiu uczestniczących krajów.
„To wystarczyłoby, aby na rynku ropy naftowej w drugim kwartale pojawiła się znaczna nadpodaż” – powiedział Fritsch.
Jeśli plotki o zwiększeniu produkcji potwierdzą się jesienią, w kolejnych kwartałach przewiduje się jeszcze większą nadpodaż ropy naftowej.
Jest to szczególnie niepokojące, biorąc pod uwagę, że popyt ma spaść z powodu konfliktu taryfowego zainicjowanego przez prezydenta USA Donalda Trumpa.
„Wydaje się również, że Arabia Saudyjska współpracuje z administracją Trumpa, aby utrzymać presję na obniżenie cen ropy naftowej” – powiedział David Morrison, starszy analityk rynku w Trade Nation.
Fritsch z Commerzbanku zauważył:
Azjatyckie akcje rosną: Hang Seng, Kospi i Nikkei 225 po nadziejach na porozumienie USA–Iran
Nikkei 225 i Kospi rosną, rentowności obligacji Japonii i Korei Południowej spadają
Xi przyjął Trumpa, potem Putina i pokazał, gdzie leży wpływ Chin
Zimbabwe ZiG: waluta zabezpieczona złotem stabilna mimo ryzyka
Indeks Nifty 50 zagrożony przez wzrost rentowności obligacji i załamanie rupii
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.