JPMorgan obniża rating Netflixa, wskazując na zrównoważony stosunek ryzyka do zysku po ostatnim wzroście kursu; akcje spadają.

JPMorgan obniża rating Netflixa, wskazując na zrównoważony stosunek ryzyka do zysku po ostatnim wzroście kursu; akcje spadają.
Vatsala Gaur
19 maj 2025, 13:16 PM
  • JPMorgan obniża rekomendację dla Netflix do "Neutral", wskazując na zrównoważony stosunek ryzyka do potencjalnego zysku po gwałtownym wzroście kursu akcji.
  • Nowy cel cenowy na poziomie 1220 dolarów oznacza niewielki wzrost w stosunku do ostatniego zamknięcia.
  • Akcje Netflixa wzrosły o ponad 33% w 2025 roku; wycena staje się głównym problemem dla analityków.

Akcje Netflixa spadły o ponad 2,3% w przedsesyjnych obrotach w poniedziałek, po tym jak JPMorgan obniżył rating giganta streamingowego z "przeciętny" na "neutralny", mimo że podniósł docelową cenę akcji z 1150 USD do 1220 USD.

Nowy cel oznacza niewielki wzrost o 2,38% w porównaniu z ostatnim zamknięciem kursu akcji na poziomie 1191,53 USD.

Firma poinformowała również, że usunęła Netflixa ze swojej listy spółek, którym analitycy poświęcają szczególną uwagę na rynku akcji amerykańskich.

Obniżenie rekomendacji nastąpiło mimo ponownego potwierdzenia przez JPMorgan przekonania o długoterminowej pozycji lidera Netflixa w globalnym przemyśle streamingowym oraz jego potencjale do skutecznego stać się dominującą platformą telewizyjną na świecie.

Niewiele krótkoterminowych czynników katalizujących; złagodzenie obaw handlowych może zmienić punkt odniesienia: JPMorgan

Akcje Netflixa wzrosły o ponad 34% w tym roku (2025), przewyższając szerszy indeks S&P 500 Movies & Entertainment, który wzrósł o 20,87%.

Akcje firmy przekroczyły również niedawno po raz pierwszy próg 500 miliardów dolarów kapitalizacji rynkowej, co podkreśla zaufanie inwestorów do modelu biznesowego i potencjału wzrostu firmy.

Jednakże, dom maklerski stwierdził, że znaczący wzrost kursu akcji w ostatnich miesiącach sprawił, że perspektywa ryzyka/zysku jest w krótkim terminie bardziej zrównoważona.

Analitycy twierdzą, że te gwałtowne wzrosty prawdopodobnie odzwierciedlają dużą część potencjału wzrostu, który jest zawarty w prognozie zysków firmy na 2025 rok.

W związku z tym uważają, że w krótkim terminie nie ma czynników, które mogłyby znacząco podnieść cenę akcji.

Podkreślono również, że choć akcje spółki utrzymały się na dobrym poziomie, jeśli obawy dotyczące ceł i szerszej sytuacji gospodarczej zaczną się zmniejszać, inwestorzy mogą przenieść swój fokus na inne akcje internetowe i sektory rynku, które były bardziej narażone i pod presją.

Bezpieczny port w niestabilnym rynku.

Ostatnie wzrosty cen akcji Netflixa przypisuje się postrzeganemu przez inwestorów braku narażenia firmy na zagrożenia taryfowe i niepewność gospodarczą.

Firma importuje rozrywkę, a nie towary fizyczne, co chroni ją przed presją kosztową, która dotknęła inne firmy w związku ze wzrastającymi napięciami handlowymi.

Nawet gdy były prezydent Donald Trump zasugerował wprowadzenie 100% cła na import filmów zagranicznych, akcje Netflixa spadły zaledwie o 2%, ponieważ inwestorzy zakładali, że firma będzie w stanie dostosować się do sytuacji poprzez przeniesienie produkcji do USA lub podwyższenie cen subskrypcji.

Ponadto, Netflix historycznie dobrze radził sobie w okresach kryzysu gospodarczego.

Podczas pandemii Covid-19 firma odnotowała dwucyfrowe wzrosty, ponieważ użytkownicy, pozostający w domach, oglądali popularne tytuły w strumieniowym przesyłaniu.

Dzięki tej historii stał się on preferowanym wyborem wśród inwestorów poszukujących stabilności.

Według danych zebranych przez LSEG, średnia ocena 51 analityków dotycząca Netflixa to "kupuj", a mediana cen docelowych wynosi 1150 dolarów.

Zaczynają pojawiać się obawy dotyczące wyceny.

Wycena Netflixa, wynosząca około 43-krotność przyszłych zysków, stała się tematem budzącym obawy.

Handeluje się nim po cenie wyższej niż w przypadku S&P 500, którego wskaźnik wynosi 21, a nawet w porównaniu z tak zwaną grupą "Magnificent Seven" gigantów technologicznych, których średnia wynosi 27.

Jednakże, historycznie rzecz biorąc, firma ta osiągała wyższe wskaźniki. Jej średni wskaźnik P/E w ciągu ostatnich pięciu lat wynosił 52.

Ben James, strateg funduszu wzrostu Baillie Gifford's US, powiedział w rozmowie z Barron’s, że transformacja akcji z spekulacyjnego wydawcy treści w dochodowy biznes uzasadnia jej wycenę.

Firma, która posiada około 4 milionów akcji Netflixa o wartości 4,5 miliarda dolarów, pozostaje optymistycznie nastawiona, że marże operacyjne mogą się prawie podwoić z obecnych 27% do nawet 50% do 2030 roku.

„Inwestowało tak dużo w własne treści, że stworzyło mechanizm, który będzie kluczowy dla zwiększenia marż” – powiedział James.

„Kiedy po raz pierwszy zainwestowaliśmy w 2015 roku, marże wynosiły około 4,5%, a nasze prognozy zakładały, że osiągną 50% w ciągu 10 do 15 lat. Zatem jesteśmy w ponad połowie drogi i nadal uważamy, że to możliwe.”

Patrząc w przyszłość, do roku 2030

Według The Wall Street Journal, menedżerowie mają rzekomo cel osiągnięcia kapitalizacji rynkowej w wysokości 1 biliona dolarów do końca dekady.

Chociaż firma przekroczyła kluczową granicę 500 miliardów dolarów, będzie musiała utrzymać szybki wzrost zysków i rozszerzenie marż, aby osiągnąć ten kamień milowy.

Chociaż krótkoterminowe wyceny mogą ograniczyć dalsze zyski, wielu inwestorów wciąż skupia się na długoterminowej wizji, zgodnie z którą Netflix będzie nadal kształtować przyszłość światowej rozrywki.