Słabe perspektywy dla USA ożywiają zainteresowanie inwestorów rynkami wschodzącymi.

Słabe perspektywy dla USA ożywiają zainteresowanie inwestorów rynkami wschodzącymi.
Vatsala Gaur
22 maj 2025, 09:55 AM
  • Bank of America i JPMorgan wskazują na akcje rynków wschodzących jako te, które mają potencjał do osiągnięcia wyników lepszych od średniej.
  • Indeks MSCI EM wzrósł o 8,55% od początku roku, w porównaniu do wzrostu S&P 500 o 1% w tym samym okresie.
  • Wśród rynków wschodzących wyróżniają się Indie, Brazylia, Argentyna i Grecja.

Akcje rynków wschodzących ponownie znalazły się w centrum zainteresowania inwestorów, co jest spowodowane narastającym rozczarowaniem aktywami amerykańskimi i odnowionymi poszukiwaniami wzrostu za granicą.

Zmiana ta następuje w obliczu niedawnego obniżenia przez Moody's perspektyw kredytowych USA oraz gwałtownego wzrostu rentowności obligacji skarbowych, co podważyło zaufanie do siły amerykańskich rynków finansowych.

Dodatkowo, Bank of America w niedawnym komunikacie do klientów ogłosił rynki wschodzące „następnym rynkiem wzrostowym”, co dodatkowo wzmocniło ten trend.

„Słabszy dolar amerykański, szczyt rentowności obligacji skarbowych USA, odbicie gospodarcze Chin… nic nie zadziała lepiej niż akcje rynków wschodzących” – powiedział Michael Hartnett, główny strateg inwestycyjny w BofA Global Research.

W poniedziałek JPMorgan poszedł w ich ślady, podnosząc rating akcji rynków wschodzących z neutralnego na przekazowy, powołując się na poprawę stosunków między USA a Chinami oraz korzystne wyceny.

Różnica w wynikach między USA a rynkami wschodzącymi się powiększa.

Indeks MSCI Emerging Markets, który monitoruje akcje w 24 krajach, wzrósł o 8,55% od początku roku, znacznie przewyższając skromny wzrost o 1% indeksu referencyjnego S&P 500 w tym samym okresie.

Rozbieżności stały się bardziej widoczne od 2 kwietnia, kiedy były prezydent Donald Trump ogłosił nową falę „odwetowych” ceł.

Chociaż zarówno rynek amerykański, jak i rynki światowe początkowo spadły po ogłoszeniu, akcje rynków wschodzących odnotowały solidny wzrost.

W okresie od 9 do 21 kwietnia indeks MSCI Emerging Markets wzrósł o 7%, podczas gdy S&P 500 spadł o ponad 5%.

Pomimo niewielkiego odbicia w wartości aktywów amerykańskich, nastrój pozostaje nadal delikatny.

W poniedziałek stopa zwrotu 30-letnich obligacji skarbowych USA wzrosła powyżej 5%, osiągając poziom, jaki obserwowano ostatnio w listopadzie 2023 roku.

Tymczasem we wtorek amerykańskie akcje przerwały sześcio-dniową passę wzrostów, ponieważ obniżenie ratingu przez Moody's ponownie wzbudziło obawy na rynku.

Dlaczego akcje rynków wschodzących mają potencjał do osiągnięcia lepszych wyników?

Rozwijający się trend może sygnalizować początek szerszej zmiany w globalnej alokacji aktywów.

Malcolm Dorson, szef zespołu aktywnego zarządzania inwestycjami w Global X ETFs, uważa, że akcje rynków wschodzących znajdują się obecnie w wyjątkowej pozycji, aby osiągnąć lepsze wyniki.

„Po tym, jak w ciągu ostatniej dekady akcje rynków wschodzących (EM) osiągały gorsze wyniki niż S&P, są one wyjątkowo dobrze przygotowane do osiągnięcia lepszych wyników w następnym cyklu” – powiedział Dorson w rozmowie z CNBC.

Wskazał na zbieg kilku czynników, w tym osłabienie dolara amerykańskiego, niedostateczną ekspozycję inwestorów i silne perspektywy wzrostu w obniżonych cenach.

Według jego danych, inwestorzy amerykańscy zazwyczaj przeznaczają tylko 3% do 5% swoich portfeli na rynki wschodzące, w porównaniu do 10,5% udziału rynków wschodzących w indeksie MSCI Global.

JPMorgan zauważa, że akcje rynków wschodzących są wyceniane na około 12-krotność przyszłych zysków – co jest znacznie niższe niż w przypadku akcji rynków rozwiniętych.

Indie, Brazylia i Argentyna przyciągają uwagę.

Wśród gospodarek rozwijających się Indie wyróżniają się jako kraj o najsilniejszym potencjale wzrostu w długoterminowej perspektywie, co wynika z rosnącego popytu krajowego.

Dorson zwrócił również uwagę na Argentynę ze względu na jej niskie wyceny oraz na Brazylię i Grecję, gdzie ostatnie podwyżki ratingu kredytowego poprawiły perspektywy inwestycyjne.

„Możemy być na początku nowej rotacji” – powiedział Mohit Mirpuri, menedżer funduszu akcji w SGMC Capital.

„Po latach przewagi amerykańskich akcji, globalni inwestorzy zaczynają szukać alternatyw w celu dywersyfikacji i osiągnięcia długoterminowych zysków.”

Ola El-Shawarby, menedżer portfela w VanEck, dodała, że poprzednie wzrosty na rynkach wschodzących często były przerywane przez ulotne czynniki.

Tym razem, jak twierdzi, połączenie niedowartościowania, poprawy podstawowych wskaźników i reform strukturalnych może zapewnić trwalszy wzrost.

„Rynki wschodzące zdecydowanie powróciły do dyskusji” – powiedziała.