Citigroup zlikwiduje 3500 miejsc pracy w branży technologicznej w Chinach w ramach globalnej reorganizacji
- Citigroup zlikwiduje 3500 miejsc pracy w branży technologicznej w Chinach do czwartego kwartału w ramach globalnej reorganizacji operacji technologicznych.
- Jest to zgodne z marcowym planem mającym na celu zmniejszenie zależności od kontraktorów IT i zatrudnienie większej liczby stałych pracowników IT.
- Zmiana ta była podobno spowodowana karami regulacyjnymi związanymi z zarządzaniem danymi.
Citigroup Inc. dokonuje znaczących korekt w swoich ramach operacyjnych i politycznych, ogłaszając w czwartek plan redukcji siły roboczej w Chinach o około 3500 pracowników w ramach szerszych globalnych wysiłków na rzecz usprawnienia operacji technologicznych.
W tym samym czasie bank z Wall Street wycofał się z kontrowersyjnej polityki, która ograniczała jego kontakty ze sprzedawcami broni palnej, co sygnalizuje rekalibrację jego stanowiska w drażliwych kwestiach politycznych, szczególnie pod wpływem administracji byłego prezydenta Donalda Trumpa.
W ramach strategicznej inicjatywy mającej na celu uproszczenie i konsolidację globalnej infrastruktury technologicznej, mającej na celu zwiększenie możliwości zarządzania ryzykiem i danymi, Citigroup zmniejszy liczbę pracowników w swoich chińskich centrach rozwiązań Citi zlokalizowanych w Szanghaju i Dalian.
Oczekuje się, że ta redukcja, obejmująca około 3 500 stanowisk, zostanie zakończona do początku czwartego kwartału tego roku, potwierdził bank w komunikacie.
Citigroup wskazał, że niektóre z dotkniętych stanowisk zostaną przeniesione do swoich centrów technologicznych w innych lokalizacjach, chociaż konkretne liczby lub miejsca docelowe nie zostały ujawnione.
To ostatnie oświadczenie jest następstwem raportu Reutersa z zeszłego miesiąca, który po raz pierwszy ujawnił, że Citi redukuje około 200 stanowisk kontraktorów technologii informatycznych w Chinach.
Działania te są zgodne z wewnętrznymi planami Citi, ujawnionymi w marcu, aby radykalnie zmniejszyć zależność od kontraktorów IT i zamiast tego zatrudnić tysiące stałych pracowników do swoich działów technologicznych.
Zmiana ta była podobno spowodowana karami regulacyjnymi związanymi z zarządzaniem danymi i nieodpowiednimi kontrolami wewnętrznymi.
Zwrot w polityce: Citigroup znosi ograniczenia dotyczące broni palnej
W znaczącym odwróceniu polityki, Citigroup uchylił zasadę wprowadzoną w 2018 r., która ograniczała jego relacje biznesowe z firmami zajmującymi się sprzedażą broni palnej.
Zmianie tej, która weszła w życie we wtorek, towarzyszyła aktualizacja kodeksu postępowania banku, który teraz wyraźnie stwierdza, że "nie dyskryminuje ze względu na przynależność polityczną".
Posunięcie to stanowi znaczącą zmianę w kwestii, która od dawna jest spornym piorunochronem w amerykańskiej polityce i kulturze.
Pierwotna polityka dotycząca broni palnej została wprowadzona przez nowojorskie Citi w 2018 roku po tragicznej strzelaninie w szkole Parkland na Florydzie, w wyniku której zginęło 17 osób i jest jednym z najgorszych tego typu incydentów w historii USA.
Bank stwierdził wówczas, że polityka została wdrożona, ponieważ "jako społeczeństwo wszyscy wiemy, że coś musi się zmienić. Jako firma czujemy, że musimy zrobić to, co do nas należy".
Mike Corbat, który był wówczas dyrektorem generalnym Citi, również promował tę politykę podczas dorocznego zgromadzenia akcjonariuszy grupy w 2018 r., zapewniając, że "ma ona na celu zachowanie praw odpowiedzialnych posiadaczy broni, takich jak ja, przy jednoczesnym poleganiu na najlepszych praktykach sprzedaży, aby broń palna nie dostała się w niepowołane ręce".
Polityka wymagała od klientów i partnerów banku, aby nie sprzedawali broni palnej osobom poniżej 21 roku życia lub osobom, które nie przeszły kontroli przeszłości, a także zabraniała sprzedaży kolb typu bump stock lub magazynków o dużej pojemności.
Radzenie sobie z naciskami politycznymi i obawami dotyczącymi "sprawiedliwego dostępu"
Decyzja Citigroup o rozmontowaniu polityki dotyczącej broni palnej pojawia się w zmieniającym się krajobrazie politycznym, a były prezydent Donald Trump głośno krytykuje politykę korporacyjną, która wspiera sprawy społeczne.
Trump oświadczył również, że jego administracja dokona przeglądu polityki dotyczącej broni wdrożonej podczas kadencji jego poprzednika Joe Bidena, która może naruszać konstytucyjne prawa Amerykanów do posiadania broni. Co więcej, Trump twierdził, że niektóre amerykańskie banki odmówiły świadczenia usług ze względu na przynależność polityczną.
Uzasadniając swoją decyzję, Citi przytoczył "obawy, które są zgłaszane w związku z 'sprawiedliwym dostępem' do usług bankowych" oraz "zmiany regulacyjne, niedawne rozporządzenia wykonawcze i ustawodawstwo federalne".
Bank stwierdził, że przepisy dotyczące broni palnej miały na celu "promowanie przyjęcia najlepszych praktyk sprzedaży jako ostrożnego zarządzania ryzykiem", ale przyznał, że "nie odnoszą się one do produkcji broni palnej".
W swoim zaktualizowanym stanowisku Citi potwierdziło również, że zmieni swoją politykę, aby "jasno stwierdzić, że nie dyskryminujemy ze względu na przynależność polityczną w taki sam sposób, w jaki jesteśmy pewni, że nie dyskryminujemy ze względu na inne cechy, takie jak rasa i religia", dodając, że "to skodyfikuje to, co od dawna praktykujemy".
Cofając konkretne ograniczenia, Citi wyraził nieustającą nadzieję na postęp społeczny w zakresie przemocy z użyciem broni: "Wielu sprzedawców detalicznych przestrzega tych najlepszych praktyk i mamy nadzieję, że społeczności i prawodawcy będą nadal szukać sposobów zapobiegania tragicznym konsekwencjom przemocy z użyciem broni" – powiedział bank.
Kontrakty na Dow lekko tracą, inwestorzy skupiają się na inflacji w USA
Akcje Wielkiej Brytanii blisko trzytygodniowych minimów; inwestorzy oceniają ryzyka globalne
Akcje technologiczne w Azji spadają — rajd AI traci impet z powodu obaw o wyceny
Kurs Rolls‑Royce staje przed kluczowym testem — rajd czy wycofanie?
Truist: Meta buduje nowy biznes o wartości $20B
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.