Gwałtowny wzrost eksportu średnich destylatów z Morza Arabskiego zwiększa marże rafineryjne, twierdzi Vortexa

  • Eksport średnich destylatów z Morza Arabskiego wzrósł od 2024 r., co wpłynęło na marże rafineryjne.
  • Pomimo słabych prognoz popytu światowego, silny popyt importowy w Europie utrzymuje krakersy średnich destylatów na stabilnym poziomie.
  • Popyt na paliwo lotnicze i naftę wspiera rynek średnich destylatów w obliczu spadającego popytu na olej napędowy.

Gwałtowny wzrost eksportu średnich destylatów drogą morską z szerszego Morza Arabskiego, kluczowy trend kształtujący światowy rynek produktów od 2024 r., znacząco wpłynął na marże rafineryjne zarówno w basenie Atlantyku, jak i Pacyfiku.

Pęknięcia na rynku średnich destylatów pozostały odporne przez całe lato, pomimo słabych perspektyw globalnego popytu.

Silne przepływy importowe do Europy Północno-Zachodniej i basenu Morza Śródziemnego zapewniają wsparcie, utrzymując solidne marże nawet przy słabym popycie fundamentalnym, podała agencja śledzenia statków w raporcie.

Eksport z Morza Arabskiego obniża marże

Do tej pory w tym roku eksport średnich destylatów z Szerszego Morza Arabskiego (WArS) trzykrotnie wzrósł do miesięcznych szczytów sezonowych.

W ciągu pierwszych pięciu miesięcy światowe rynki otrzymywały średnio 2,9 miliona baryłek dziennie z tego eksportu, co oznacza wzrost o 5% rok do roku, zgodnie z danymi Vortexa.

W miarę zbliżania się lata popyt importowy w regionie Azji i Pacyfiku słabnie, jak opisano wcześniej.

W związku z tym import średnich destylatów z basenu Pacyfiku zmniejszył się w maju o 5% rok do roku.

" Nadwyżki pochodzące z Zachodniego Wybrzeża Indii i Zatoki Perskiej są jednak absorbowane przez kieszenie popytowe w Europie, utrzymując pęknięcia na stałym poziomie pomimo słabych prognoz dotyczących końcowego wykorzystania" – powiedział w raporcie Mick Strautmann, analityk rynku w Vortexa.

Europejski popyt importowy

W tym roku europejskie rafinerie doświadczyły przedłużającego się okresu konserwacji i przestojów, spotęgowanych przez nieoczekiwane zakłócenia.

W maju import średnich destylatów z regionu Morza Śródziemnego wzrósł do rekordowego poziomu 1,9 mln baryłek dziennie, przekraczając tym samym dziesięcioletni szczyt sezonowy trzeci miesiąc z rzędu.

Według danych Hiszpania i Włochy otrzymały 23% tego importu w II kwartale. Warto zauważyć, że import oleju napędowego i oleju napędowego do Hiszpanii osiągnął w kwietniu najwyższy poziom 217 000 baryłek dziennie, co oznacza wzrost o 65% miesiąc do miesiąca.

Niedawne zakłócenia w rafinerii w Bilbao doprowadziły do zmniejszenia podaży krajowej, co z kolei zwiększyło potrzebę importu nadwyżek ropy naftowej z Morza Arabskiego.

Zmniejszona produkcja rafinerii w Europie Północno-Zachodniej spowodowana konserwacją skłoniła lokalnych dystrybutorów do zakupu akcji w Amsterdamie-Rotterdamie-Antwerpii (ARA).

Przy najniższym od 15 miesięcy poziomie oleju napędowego ARA w maju i trwających dużych przestojach rafinerii, nabywcy z Europy Północno-Zachodniej dążą do zwiększenia importu oleju napędowego.

Paliwo lotnicze i nafta zapewniają wsparcie

"Pomimo rozczarowującego popytu na olej napędowy, wydaje się, że jet/kero wspiera średnie destylaty w okresie letnim" – dodał Strautmann.

Ze względu na optymistyczne prognozy dotyczące letnich podróży lotniczych, zapasy paliwa lotniczego w regionie ARA szybko rosną.

W związku z tym import jet/kero spoza regionów do Europy Północno-Zachodniej i basenu Morza Śródziemnego odnotował w maju znaczny wzrost o 34% miesiąc do miesiąca.

Na całym świecie rafinerie maksymalizują produkcję paliwa lotniczego.

Mimo to wskaźniki przeklasyfikowania paliwa lotniczego z miesiąca na miesiąc utrzymują się na tym samym poziomie. Stagnacja ta ogranicza rentowność rafinerii, zwłaszcza biorąc pod uwagę rosnącą zależność Europy od zewnętrznych dostaw paliwa lotniczego.

"Patrząc w przyszłość, szczególnie ważne będzie obserwowanie wypływów środkowego destylatu z Szerszego Morza Arabskiego, aby przewidzieć wpływ, jaki mogą one mieć na marże rafineryjne w basenie Atlantyku i/lub Pacyfiku" – zauważył Strautmann