Ropa naftowa czeka na nowy katalizator do dalszego wzrostu: czy ostatnia siła może się utrzymać?

  • Ceny ropy naftowej doświadczały krótkich okresów hossy, ale nie doprowadziły one do znaczących wzrostów.
  • Próby rajdu cen ropy naftowej zwykle kończą się stosunkowo szybko.
  • Rynek ropy naftowej pozostaje ostrożny w obliczu złożonych narracji handlowych oraz niepewności co do podaży i popytu.

W środę ceny ropy naftowej spadły, ponieważ rynki analizowały wyniki rozmów handlowych między USA a Chinami, które wciąż czekają na rewizję prezydenta Donalda Trumpa.

Presja rynkowa obejmowała słaby popyt na ropę naftową z Chin w połączeniu ze zwiększoną produkcją OPEC+.

"Pomimo niedawnej siły i tego, co może być postrzegane jako potencjalne wybicie, ropa musi jeszcze wypchnąć się z zakresu handlowego, który budował się w ciągu ostatnich dwóch miesięcy" – powiedział David Morrison, starszy analityk rynku w Trade Nation.

Wydaje się, że jest to prawdopodobne na podstawie komentarzy dotyczących podaży lub wydarzeń handlowych, w szczególności wszelkich wiadomości z rozmów handlowych między USA a Chinami.

W momencie pisania tego tekstu cena ropy West Texas Intermediate na New York Mercantile Exchange wynosiła 65,07 USD za baryłkę, w dużej mierze niezmieniona w stosunku do poprzedniego zamknięcia. Ropa Brent na giełdzie międzykontynentalnej również pozostała bez zmian na poziomie 66,89 USD za baryłkę.

Oba benchmarki spadły na początku sesji w środę.

Eksperci uważają, że ceny ropy naftowej doświadczyły krótkich okresów hossy, ale nie przełożyły się one na znaczące wzrosty.

Z punktu widzenia, zbieżność dywergencji dziennej średniej ruchomej wydaje się ogólnie konstruktywna. Powrócił i nadal rośnie powyżej poziomu neutralnego.

"Ale ropa naftowa była w takiej sytuacji wiele razy w ciągu ostatniego roku. A próby rajdu były zwykle tłumione stosunkowo szybko" – powiedział Morrison.

Negocjacje handlowe

Po intensywnych dwudniowych rozmowach w Londynie sekretarz handlu USA Howard Lutnick poinformował we wtorek, że amerykańscy i chińscy urzędnicy ustanowili ramy mające na celu przywrócenie umowy handlowej i rozwiązanie problemu chińskich ograniczeń eksportowych minerałów ziem rzadkich i magnesów.

Trump zostanie poinformowany o wyniku przed jego zatwierdzeniem, dodał Lutnick.

Tymczasem federalny sąd apelacyjny przyznał Trumpowi zwycięstwo we wtorek, decydując, że jego cła z okazji "Dnia Wyzwolenia" mogą na razie pozostać w mocy.

Uchyla to wcześniejszą decyzję amerykańskiego Sądu Handlu Międzynarodowego, który uznał wprowadzenie ceł za nielegalne i zablokował ich wprowadzenie w życie w zeszłym miesiącu.

Rynek ropy naftowej pozostaje ostrożny w obliczu coraz bardziej złożonych narracji handlowych administracji Trumpa.

Podaż

Jednocześnie, jeśli chodzi o podaż, OPEC+ zamierza zwiększyć produkcję ropy o 411 000 baryłek dziennie w lipcu, kontynuując czwarty miesiąc z rzędu łagodzenia cięć produkcji.

Niektórzy eksperci zastanawiają się jednak, czy popyt regionalny będzie wystarczający, aby wchłonąć tę dodatkową podaż.

Letni sezon jazdy w USA prawdopodobnie wygeneruje pewien popyt na paliwo w największym na świecie konsumencie ropy naftowej.

Eksperci pozostają jednak sceptyczni co do tego, czy globalny popyt na ropę naftową może sprostać wzrostowi podaży OPEC.

Osiem krajów z grupy OPEC+, w tym Arabia Saudyjska i Rosja, od maja zwiększa produkcję ropy o 411 000 baryłek dziennie każdego miesiąca.

EIA przewiduje spadek produkcji w USA

Zgodnie z najnowszą krótkoterminową prognozą energetyczną, opublikowaną we wtorek późnym wieczorem, Administracja Informacji Energetycznej (EIA) skorygowała w dół swoje prognozy produkcji ropy naftowej w USA na 2026 r.

EIA prognozuje obecnie spadek o 50 000 baryłek dziennie rok do roku w 2026 r., zwiększając produkcję do 13,37 mln baryłek dziennie.

Warto zauważyć, że ten prognozowany spadek oznaczałby pierwszy roczny spadek produkcji w USA od 2021 r., kiedy na produkcję wpłynęła pandemia COVID-19.

Przewiduje się, że w 2025 r. roczny wzrost produkcji utrzyma się na stałym poziomie 210 000 baryłek dziennie rok do roku.

"Spadek nie jest zbyt zaskakujący, biorąc pod uwagę niedawne spowolnienie działalności wiertniczej" – powiedział Warren Patterson, szef strategii surowcowej w ING Group.

Spadek liczby 33 platform wiertniczych w ciągu ostatnich sześciu tygodni spowodował, że liczba platform wiertniczych w USA wzrosła do 442, co oznacza najniższy punkt od października 2021 r., w obecnym okresie niskich cen.

Patterson z ING dodał:

Niepewność na rynku produktów rafinowanych

W obliczu rosnącej niepewności na rynku produktów rafinowanych Komisja Europejska pod przewodnictwem przewodniczącej Ursuli von der Leyen zaproponowała zakaz importu towarów pochodzących z rosyjskiej ropy naftowej.

Unia Europejska zakazała importu rosyjskiej ropy naftowej i produktów rafinowanych.

Jednak produkty rafinowane pochodzące z rosyjskiej ropy naftowej nadal trafiają do bloku przez kraje trzecie.

"To w większości zagroziłoby importowi produktów rafinowanych z Indii i Turcji" – powiedział Patterson.

Indie i Turcja są znaczącymi importerami rosyjskiej ropy naftowej, otrzymując łącznie 1,77 mln baryłek dziennie w pierwszym kwartale 2025 r., zgodnie z danymi LSEG.

Jednocześnie Indie i Turcja są również eksporterami produktów rafinacji ropy naftowej do Unii Europejskiej, która importowała z tych dwóch krajów ponad 350 000 baryłek dziennie.

Patterson dodał: