Brazylijski Haddad broni planu fiskalnego w obliczu nacisków Kongresu, odrzuca etykietę "podwyżki podatków"

  • Brazylijski minister finansów broni nowego pakietu fiskalnego jako reformy, a nie ogólnej podwyżki podatków.
  • Środki te są wymierzone w dodatki dla sektora finansowego, platformy bukmacherskie i luki w przepisach dotyczących kompensacji podatkowej.
  • Ustawodawcy domagają się cięć wydatków, co stanowi wyzwanie dla strategii Luli opartej na dochodach.

W czwartek brazylijski minister finansów Fernando Haddad próbował wyjaśnić, że nowy rządowy pakiet fiskalny nie obejmuje ogromnych podwyżek podatków, pomimo rosnącej opozycji politycznej w Kongresie.

W komentarzach dla dziennikarzy dzień po tym, jak administracja prezydenta Luiza Inacio Luli da Silvy opublikowała szereg środków mających na celu zwiększenie dochodów za pomocą rozporządzenia wykonawczego, Haddad podkreślił, że propozycje te mają na celu skorygowanie zakłóceń systemu podatkowego bez szkody dla przeciętnych obywateli.

Nowy pakiet pojawia się w kluczowym momencie dla największej gospodarki Ameryki Łacińskiej, a rząd wciąż stara się zlikwidować główny deficyt budżetowy kraju w tym roku.

Jednak ustawodawcy natychmiast wyrazili zaniepokojenie, wzywając do cięć, a nie tego, co uważają za podwyżki podatków.

Nowe środki wymierzone są w sektor finansowy i platformy bukmacherskie

Rozporządzenie prezydenckie wdraża wiele ważnych środków, w tym podatki od internetowych platform bukmacherskich, jednolitą stawkę podatku dochodowego dla inwestycji finansowych, zniesienie preferencyjnych opłat od korporacji finansowych oraz większy nadzór nad tym, jak firmy stosują potrącenia podatkowe.

Jak podaje Reuters, poprawki te mają na celu promowanie sprawiedliwości i przejrzystości w brazylijskim kodeksie podatkowym.

5% podatek dochodowy od obecnie zwolnionych dłużnych papierów wartościowych wynosi 1,7 biliona reali brazylijskich (1 real brazylijski = 0,18 dolara amerykańskiego).

Według Haddada, decyzja ta rozwiązuje problem nierównowagi rynkowej, która kosztuje rząd około 41 miliardów reali utraconych dochodów.

Aby złagodzić napięcia polityczne, Haddad podkreślił, że zmiany te dotyczą przede wszystkim sektorów, które tradycyjnie były traktowane preferencyjnie.

"Nie ma sensu nazywać tego podwyżką podatków" – powiedział, określając rewizję opodatkowania sektora finansowego jako remedium na obecne zakłócenia, a nie nałożenie nowych obowiązków.

Cele dochodowe powiązane z szerszą strategią gospodarczą

Ten pakiet fiskalny ma na celu zrekompensowanie uchylenia podwyżki podatków od kredytów, walut obcych i prywatnych operacji emerytalnych, która została odrzucona przez powszechne protesty w zeszłym miesiącu.

Oprócz nowych środków, rząd prognozuje, że wyjątkowe dywidendy od firm państwowych i dochody z planowanej aukcji ropy spowodują w tym roku dodatkowe 20 miliardów reali (3,61 miliarda dolarów) przychodów.

Rząd szacuje, że w tym roku z nowych środków wyniknie 10,5 miliarda reali, w tym 10 miliardów z zaostrzonych przepisów dotyczących potrąceń podatkowych.

Oczekuje się, że w 2026 r. liczba ta osiągnie 20,9 mld reali ze względu na wdrożenie przepisów o skonsolidowanym podatku dochodowym.

Opozycja w Kongresie podkreśla przeszkody polityczne

Pomimo wysiłków administracji, aby scharakteryzować ten pomysł jako reformę wymierzoną w uprzywilejowane sektory, propozycja spotkała się z natychmiastowym sprzeciwem w Kongresie.

Parlamentarzyści, w tym ci z koalicji rządzącej, stwierdzili, że będą sprzeciwiać się wszelkim reformom podatkowym, chyba że będą im towarzyszyć znaczne cięcia budżetowe.

Sprzeciw ten jest ostatnim z serii problemów budżetowych administracji Luli, której nie udało się narzucić cięć wydatków.

Wiele pomysłów na cięcie kosztów zostało odrzuconych lub znacznie osłabionych w trakcie procesu legislacyjnego, co sprawiło, że administracja jest coraz bardziej zależna od środków zwiększających dochody.

Komentarze Haddada wydawały się mieć na celu uspokojenie zarówno rynków, jak i polityków, sugerując, że cele gospodarcze można osiągnąć bez poważnego szkodzenia codziennemu życiu zwykłych Brazylijczyków.

Jako przykład sprawiedliwego celu opodatkowania podał zakłady internetowe, twierdząc, że "nie tworzą one ani jednego miejsca pracy".

Konsolidacja fiskalna pozostaje podstawowym celem rządu

Od czasu objęcia urzędu przez prezydenta Lulę w 2023 r. ustanowienie ograniczeń fiskalnych pozostaje głównym celem pomimo rosnących wydatków państwa, zwłaszcza na programy socjalne i emerytalne.

Rząd nadal stara się znaleźć delikatną równowagę między postępowymi inicjatywami społecznymi a zobowiązaniami do zapewnienia stabilności finansowej.

Obecny plan fiskalny jest częścią szerszej próby dostosowania brazylijskiego budżetu bez narzucania cięć.

Jednak w miarę jak dyskusja polityczna nabiera tempa, powodzenie tego przedsięwzięcia będzie najprawdopodobniej zależało od zdolności administracji do osiągnięcia ważnych porozumień w Kongresie.

Haddad twierdzi, że nowe restrykcje są reformą, a nie dodatkowym kosztem. To rozróżnienie może mieć kluczowe znaczenie w toczącej się w Brazylii batalii fiskalnej.