Jaki jest powód gwałtownego wzrostu zwolnień w branży technologicznej?
- Narzędzia sztucznej inteligencji zmniejszają zapotrzebowanie na nowych pracowników, zwłaszcza w inżynierii, marketingu i obsłudze klienta.
- Firmy takie jak Google i Meta restrukturyzują działy, a nie tylko redukują zatrudnienie.
- Miejsca pracy na poziomie podstawowym znikają, ponieważ sztuczna inteligencja staje się domyślnym silnikiem produktywności w dużych firmach.
Nagłówki gazet mówią, że rynek pracy utrzymuje się na stabilnym poziomie. Ale diabeł tkwi w szczegółach.
Ciche wykupy, strategiczne zwolnienia technologiczne i zamrożenie zatrudnienia przetaczają się przez niektóre z najbardziej dochodowych firm na świecie.
Wszystko wskazuje na nowy rodzaj korporacyjnego modelu operacyjnego, a sztuczna inteligencja znajduje się w jego centrum.
Dlaczego firmy redukują zatrudnienie w rozwijającej się gospodarce?
Od początku 2025 roku firmy takie jak Google, Microsoft, Amazon i Procter & Gamble zlikwidowały tysiące miejsc pracy.
Wzór nie jest ograniczony do jednego sektora. Firmy zajmujące się cyberbezpieczeństwem, platformy edukacyjne, giganci handlu detalicznego i firmy medialne robią to samo.
Większość raportów wspomina o "cięciu kosztów" lub "wydajności". Jednak dane makro nie do końca potwierdzają tę narrację.
Rynek pracy w USA wydaje się stabilny. Kwietniowe dane o zatrudnieniu pobiły oczekiwania. Inflacja się ochłodziła. Mimo to zwolnienia w korporacjach trwają falami.
Ten sam wzorzec jest widoczny w Chinach, gdzie targi pracy dla świeżo upieczonych absolwentów są przesycone, a automatyzacja szybko rozwija się w marketingu i inżynierii oprogramowania.
Nie jest to cykliczne cofnięcie. To dostosowanie strukturalne.
Presja gospodarcza wynikająca z ceł jest jego częścią, zwłaszcza po wznowieniu polityki handlowej prezydenta Trumpa w 2025 r., co podniosło koszty importu i skłoniło do nowych rund podwyżek cen.
Jednak głębszą siłą jest rozwój sztucznej inteligencji na poziomie korporacyjnym. I to jest prawdziwe. Firmy nie tylko eksperymentują ze sztuczną inteligencją.
Wokół niego przeprojektowują całe działy.
Sztuczna inteligencja nie zabiera miejsc pracy – zastępuje działy
Google wydał w tym roku ponad 75 miliardów dolarów na infrastrukturę AI, według Wall Street Journal.
Obejmuje to rozwój "trybu AI" dla wyszukiwania, restrukturyzację wewnętrznych narzędzi edukacyjnych oraz ogromne nakłady kapitałowe na inżynierię i badania.
Aby sfinansować tę zmianę, firma po cichu zaoferowała dobrowolne wykupy w działach wyszukiwania, reklam, HR, prawnego i komunikacji.
Kierownictwo określiło to jako "wspierającą ścieżkę wyjścia", zwłaszcza dla tych, którzy nie są zgodni z nowym kierunkiem rozwoju firmy.
W rzeczywistości jest to zarządzane przejście w kierunku siły roboczej opartej na sztucznej inteligencji.
Microsoft zastosował podobny wzorzec. W maju zlikwidowano 6 000 stanowisk we wszystkich działach, niezwiązanych z wynikami, z deklarowanym celem usunięcia warstw zarządzania.
Klarna zredukowała zatrudnienie o 40% po tym, jak sztuczna inteligencja zastąpiła ponad 700 agentów obsługi klienta.
Shopify wymaga teraz od zespołów uzasadnienia, dlaczego zadania nie można zautomatyzować, zanim będą mogły zatrudnić nowego pracownika.
Salesforce twierdzi, że wewnętrzne narzędzia sztucznej inteligencji zmniejszyły potrzebę zatrudniania większej liczby inżynierów i personelu obsługi klienta, co pozwoliło firmie zaoszczędzić w tym roku 50 milionów dolarów dzięki przeniesieniu setek ról zamiast zwiększania liczby pracowników.
Meta jest również w trakcie gruntownej przebudowy sztucznej inteligencji.
Firma planuje wydać w tym roku do 72 miliardów dolarów na automatyzację systemów wewnętrznych, zastąpienie recenzji kierowanych przez człowieka i pełną transformację działalności reklamowej za pomocą narzędzi generatywnych.
W Meta wszystko, od kontroli prywatności po tworzenie kampanii, jest przebudowywane za pomocą sztucznej inteligencji, aby obniżyć koszty i zmniejszyć zależność od agencji zewnętrznych.
W Chinach sytuacja jest bardziej publiczna. Meituan poinformował, że 52% nowego kodu w maju zostało wygenerowane przez sztuczną inteligencję, w porównaniu z 27% zaledwie dwa miesiące wcześniej.
Zhou Hongyi, założyciel 360 Security, ogłosił, że planuje wyeliminować cały dział marketingu i wykorzystać narzędzia generatywnej sztucznej inteligencji do obsługi komunikacji. Twierdzi, że pozwoli to zaoszczędzić "dziesiątki milionów rocznie".
Nie chodzi tu o zaoszczędzenie kilku punktów procentowych na zatrudnieniu. Chodzi o zrównoważenie sposobu wykonywania pracy.
Praca umysłowa nie jest już domyślnym punktem wejścia
Wdrażanie sztucznej inteligencji tworzy nowe wąskie gardło na rynku pracy, zwłaszcza na poziomie podstawowym.
Redukcje etatów to nie tylko redukcja zespołów. Usuwają tradycyjną rampę wdrożeniową dla młodych profesjonalistów.
Marcowy i kwietniowy wzrost liczby miejsc pracy w USA został zrewidowany w dół o 95 000 etatów.
Według ADP zatrudnienie w sektorze prywatnym osiągnęło najniższy poziom od ponad dwóch lat.
Świeżo upieczeni absolwenci mają coraz większe trudności z wejściem na rynek pracy.
W tym samym czasie mobilność wewnętrzna zwalnia, a obecni pracownicy decydują się pozostać na miejscu.
W Chinach Ministerstwo Finansów przeznaczyło prawie 9,3 miliarda dolarów na subsydia do zatrudnienia, a nowy program pilotażowy testuje roboty do opieki nad osobami starszymi.
Kwestie kulturowe i strukturalne sięgają jednak głębiej.
Konkurencja pozostaje ogromna, nadgodziny są znormalizowane, a wielu absolwentów szkół wyższych zwraca się ku sprzedaży na żywo lub pracy na zlecenie w przypadku braku stabilnego zatrudnienia.
W obu krajach przekaz jest jasny: jeśli nie wiesz, jak korzystać ze sztucznej inteligencji, twoje perspektywy zawodowe są ograniczone.
Pracodawcy nie chcą już szkolić od zera. Z góry oczekują biegłości w zakresie sztucznej inteligencji.
Czy wykupy to nowe zwolnienia w branży technologicznej?
Od początku 2024 roku Google zmienił swoją strategię redukcji zatrudnienia z masowych zwolnień na programy dobrowolnych odejść.
W styczniu 2023 roku firma spotkała się z ostrą reakcją za odcięcie dostępu do systemów wewnętrznych bez ostrzeżenia.
Od tego czasu oferuje wykupy w zakresie sprzętu, HR, prawnego, a teraz wyszukiwania.
Te same oferty są teraz dostarczane z mandatami biurowymi. Pracownicy zdalni mieszkający w promieniu 50 mil od biura Google muszą wrócić na tryb hybrydowy.
Ci, którzy nie chcą tego zrobić, są subtelnie zachęcani do wykupu.
Ten trend nie jest charakterystyczny tylko dla Google. W całym sektorze technologicznym zasady dotyczące powrotu do biur służą teraz jako filtry.
Pozwalają one firmom na redukcję zatrudnienia bez bezpośredniego zwalniania z pracy.
Rezultatem jest czystsza ścieżka wyjścia, szczególnie dla pracowników średniego szczebla, którzy nie dostosowują się do nowych oczekiwań dotyczących wydajności.
Pokazuje to, że elastyczność pracy z dowolnego miejsca nie jest już uważana za podstawową zaletę. Jest to zmienna w analizie kosztów.
Co dalej?
Pierwszą wyraźną oznaką kolejnej fazy jest zanik podstawowych stanowisk pracy umysłowej.
Role te są przejmowane przez oprogramowanie, zlecane na zewnątrz lub całkowicie usuwane.
Nowych pracowników będzie mniej, a ci, którzy pozostaną, będą musieli zintegrować narzędzia AI ze swoimi codziennymi przepływami pracy.
Dyrektor generalny Anthropic Dario Amodei ostrzegł, że sztuczna inteligencja może wyeliminować 50% podstawowych miejsc pracy umysłowych w ciągu najbliższych pięciu lat.
Przewiduje, że bezrobocie może osiągnąć 10-20 proc., jeśli nie zainterweniują rządy. Zaproponował "podatek od symboliki" od dużych modeli sztucznej inteligencji, aby pomóc w redystrybucji wzrostu wydajności.
Tymczasem zarówno w USA, jak i w Chinach polityka pracy nie nadąża. Dyskusja nadal toczy się o programach przekwalifikowania i dotacji.
Głębszy problem polega jednak na tym, że zmienia się sama struktura zatrudnienia.
Zmierzamy w kierunku świata, w którym produktywność nie wymaga ludzi w taki sam sposób, jak kiedyś.
Sztuczna inteligencja to nie tylko narzędzie. Staje się szablonem. A firmy technologiczne spieszą się, aby go przyjąć.
Prezes Perplexity sygnalizuje IPO w 2028, gdy OpenAI i Anthropic poruszają rynek AI
Dlaczego akcje Nvidii odbijają dziś około 2%
Brytyjski regulator proponuje wyższe wymogi odporności dla funduszy rynku pieniężnego
IPO OpenAI: czy ostatnia przebudowa ChatGPT to sygnał ostrzegawczy?
Cięcia Fed odroczone? Goldman Sachs widzi łagodzenie dopiero w 2027 r.
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.