Konflikt izraelsko-irański: Trump przedwcześnie opuszcza G7, Macron mówi, że porozumienie o zawieszeniu broni jest w toku

Konflikt izraelsko-irański: Trump przedwcześnie opuszcza G7, Macron mówi, że porozumienie o zawieszeniu broni jest w toku
Utkarsh Roshan
17 cze 2025, 07:29 AM
  • Donald Trump w poniedziałek wieczorem nagle opuścił szczyt G7 w Kanadzie.
  • Na porannym spotkaniu Trump powiedział dziennikarzom, że otrzymał sygnały, że Iran dąży do deeskalacji.
  • We wspólnym oświadczeniu G7 wydanym w poniedziałek potwierdzono poparcie dla deeskalacji.

Donald Trump nagle opuścił szczyt G7 w Kanadzie w poniedziałek wieczorem, powołując się na eskalację konfliktu między Izraelem a Iranem.

Prezydent Francji Emmanuel Macron powiedział dziennikarzom, że prezydent USA otrzymał ofertę – za pośrednictwem pośredników – mającą na celu zapewnienie zawieszenia broni i wznowienie szerszych rozmów między dwoma przeciwnikami.

"Rzeczywiście, jest propozycja spotkania i wymiany zdań. Złożono ofertę w celu uzyskania zawieszenia broni, a następnie rozpoczęcia szerszych dyskusji.

Macron powiedział, dodając, że choć natychmiastowa zmiana jest mało prawdopodobna, "ponieważ USA zapewniły, że znajdą zawieszenie broni i skoro mogą naciskać na Izrael, sytuacja może się zmienić".

Macron określił rozwój sytuacji jako potencjalnie pozytywny krok i wezwał do wznowienia negocjacji i ochrony ludności cywilnej.

Trump wraca do Waszyngtonu

Trump, który w przeszłości nie wykazywał entuzjazmu dla szczytów G7, powiedział, że musi wrócić do Waszyngtonu z "oczywistych powodów" i poinformować o tym swoją radę bezpieczeństwa narodowego.

Biały Dom zauważył, że "wiele zostało osiągnięte", ale sytuacja na Bliskim Wschodzie wymaga jego uwagi.

Sekretarz prasowa Karoline Leavitt potwierdziła, że prezydent odejdzie po kolacji z innymi głowami państw.

Na porannym spotkaniu Trump powiedział dziennikarzom, że otrzymał pośrednie sygnały, że Iran dąży do deeskalacji napięć.

Przez cały dzień powtarzał, że Iran nigdy nie może uzyskać broni nuklearnej – ambicji, której Iran nadal zaprzecza.

Podjęto kilka prób deeskalacji

Uwagi Macrona pojawiły się po dwóch dniach mediacji ze strony państw Zatoki Perskiej, próbujących wynegocjować zawieszenie broni i wznowić negocjacje nuklearne, które utknęły w martwym punkcie.

Rozmowy te zostały przerwane przez Iran w związku z ciągłą eskalacją konfliktu.

Aktywni byli również europejscy przywódcy. We wspólnej rozmowie telefonicznej ministrowie spraw zagranicznych Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii wezwali irańskiego ministra spraw zagranicznych Abbasa Araghchiego do unikania działań odwetowych wobec USA lub graczy regionalnych i powstrzymania się od wyjścia z układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej.

Naciskali również na Iran, aby utrzymał współpracę z Międzynarodową Agencją Energii Atomowej.

Podczas gdy Izrael podobno nakłaniał USA do przyłączenia się do kampanii wojskowej, amerykańscy urzędnicy publicznie zaprzeczyli jakimkolwiek natychmiastowym planom bezpośredniej interwencji.

Zarówno Biały Dom, jak i Pentagon podkreśliły, że stanowisko Waszyngtonu pozostaje defensywne.

We wpisie w mediach społecznościowych Trump ostrzegł Irańczyków przed ewakuacją Teheranu, sugerując, że obecnie nie powstrzymuje działań Izraela.

Jego administracja utrzymuje jednak, że dąży do uniknięcia dalszej eskalacji konfliktu.

We wspólnym oświadczeniu G7 wydanym w poniedziałek potwierdzono poparcie dla deeskalacji, potwierdzono "prawo Izraela do obrony" i nazwano Iran "głównym źródłem regionalnej niestabilności i terroru".

Przywódcy zobowiązali się też do monitorowania wpływu rynku energii i koordynowania działań z partnerami w celu utrzymania stabilności.

Zwracając się do dziennikarzy, Macron ostrzegł przed jakimkolwiek dążeniem do zmiany reżimu za pomocą środków wojskowych.

"Każdy, kto wierzy, że uderzając bombami z zewnątrz, ratuje się kraj wbrew sobie i przeciwko sobie, zawsze był w błędzie" – powiedział.