Czego można się spodziewać po cenach ropy, jeśli USA przystąpią do realizacji planów działań wojskowych w Iranie?

  • Ekspertka JPMorgan Natasha Kaneva twierdzi, że cena ropy może gwałtownie wzrosnąć, jeśli USA zaatakują Iran.
  • Ropa naftowa w przeszłości wzrosła do 76% w związku z wstrząsami geopolitycznymi z udziałem eksporterów ropy.
  • Kaneva uważa, że prawdopodobieństwo podjęcia przez Iran próby zamknięcia Cieśniny Ormuz jest bardzo niskie.

Konflikt izraelsko-irański po raz kolejny rzuca cień na światowe rynki energii, ponieważ istnieje duże prawdopodobieństwo podjęcia przez USA działań wojskowych przeciwko Iranowi.

Według JPMorgan, bezpośrednie zaangażowanie wojskowe USA, które doprowadzi do zmiany reżimu w Iranie, członku-założycielu OPEC i jednym z jego głównych producentów, może spowodować gwałtowny wzrost cen ropy.

Choć do tej pory rynek pozostawał stosunkowo spokojny, historia pokazuje, że zawirowania geopolityczne z udziałem głównych eksporterów ropy naftowej rzadko przechodzą bez konsekwencji gospodarczych.

Atak USA na Iran może zakłócić dostawy ropy naftowej

Jeśli Stany Zjednoczone dołączą do Izraela w ataku wojskowym na pełną skalę na irańskie instalacje nuklearne, bezpośrednim ryzykiem są zakłócenia w produkcji i eksporcie ropy naftowej z tego zachodnioazjatyckiego kraju.

Iran produkuje obecnie około 3,3 mln baryłek ropy dziennie i eksportuje aż połowę tej ropy. Produkcja ta może jednak ucierpieć poważnie w przypadku przedłużającego się konfliktu lub zmiany reżimu, tak jak miało to miejsce podczas rewolucji irańskiej w 1979 r., kiedy eksport spadł w ciągu kilku miesięcy o prawie 5 mbd.

"Zmiana reżimu w krajach produkujących ropę naftową, takich jak Iran, może mieć głęboki wpływ na politykę naftową tego kraju, produkcję i światowe ceny w perspektywie krótko- i długoterminowej" – powiedziała Natasha Kaneva, szefowa globalnego rynku towarowego w JPM.

Inwestorzy powinni również pamiętać, że nawet tymczasowe zakłócenia, jeśli USA zaatakują Iran, mogą zachwiać globalnymi łańcuchami dostaw.

To powiedziawszy, niektóre zagrożenia pozostają mniej prawdopodobne. Pomimo obaw, JPMorgan uważa, że prawdopodobieństwo próby zamknięcia przez Iran Cieśniny Ormuz, przez którą przepływa około 20% światowej ropy, jest "bardzo niskie", biorąc pod uwagę przytłaczającą obecność marynarki wojennej USA w tym regionie.

Jak wysokie mogą być ceny ropy naftowej w przypadku eskalacji konfliktu w Iranie

Jeśli Stany Zjednoczone zrealizują niedawno ujawnione plany bombardowania Iranu, krótkoterminowy wzrost cen ropy naftowej jest niemal pewny.

Opierając się na przykładach z przeszłości, w tym na ośmiu poważnych zmianach reżimów w krajach bogatych w ropę od 1979 r., ceny ropy naftowej historycznie wzrosły do 76% w szczytowym momencie w porównaniu z poziomami sprzed kryzysu.

Z biegiem czasu ceny te mają tendencję do stabilizacji – ale nadal są średnio o około 30% wyższe niż przed konfliktem, jak twierdzi starsza ekspertka JPM Natasha Kaneva.

Ropa poszybowała z poziomu poniżej 20 dolarów do ponad 34 dolarów za baryłkę podczas ostatniego poważnego wstrząsu w Iranie w 1979 roku, co doprowadziło do globalnej recesji.

Chociaż od tego czasu zmieniła się światowa dynamika ropy naftowej, rola Iranu na rynku pozostaje znacząca.

Podczas gdy dotychczasowa reakcja rynku była stonowana, a ropa Brent zyskała zaledwie 10% od czasu, gdy Izrael rozpoczął naloty w zeszłym tygodniu, dalsza eskalacja może to zmienić z dnia na dzień.

Jeśli konflikt się rozprzestrzeni lub cele przesuną się na kluczową infrastrukturę energetyczną, zmienność cen może gwałtownie się nasilić.

Na razie handlowcy energii i decydenci polityczni obserwują sytuację z ostrożnością.

Wiele będzie zależało od tego, czy retoryka przerodzi się w czyny i jak długo potrwa ewentualny konflikt. Jedno jest jednak pewne: amerykański atak na Iran wprowadziłby znaczną niepewność do i tak już kruchego rynku ropy.