Grecja jest liderem NATO w wydatkach na obronę, podczas gdy napięcia z Turcją napędzają strategiczne naciski

Grecja jest liderem NATO w wydatkach na obronę, podczas gdy napięcia z Turcją napędzają strategiczne naciski
Diya Poddar
25 cze 2025, 18:29 PM
  • Zamówienia na broń są w większości zagraniczne, co ogranicza krajowy wzrost obronności.
  • NATO dąży do osiągnięcia celu 5% wydatków na obronę we wszystkich państwach członkowskich.
  • Wydatki Grecji zwiększają jej wpływy, ale ujawniają wyzwania związane z gotowością.

Grecja po raz kolejny znalazła się w czołówce NATO wydających środki na obronę, a świeże dane pokazują, że ten śródziemnomorski kraj przeznaczył 3,1% swojego PKB na wydatki wojskowe w 2024 roku.

Tylko cztery państwa członkowskie NATO wydawały większą część swojej produkcji narodowej na obronę: USA, Polska, Łotwa i Estonia.

Podczas gdy liczby te odzwierciedlają szersze regionalne obawy związane z działaniami Rosji na Ukrainie, motywacje Grecji są bardziej złożone – zakorzenione w długotrwałej i nierozwiązanej rywalizacji z Turcją.

Ponadprzeciętny budżet obronny tego kraju odgrywa kluczową rolę geopolityczną, zarówno w zabezpieczaniu jego interesów regionalnych, jak i w zwiększaniu jego wpływów w NATO.

W sytuacji, gdy Sojusz dąży do podniesienia swojego celu do 5% PKB, Grecja znajduje się w wyjątkowej sytuacji: już teraz znajduje się w czołówce, ale ma trudności z przełożeniem wydatków na pełne spektrum gotowości wojskowej.

Rywalizacja z Turcją napędza wysoką alokację obrony

Utrzymujące się napięcia między Grecją a Turcją mają kluczowe znaczenie dla jej trwałych inwestycji wojskowych.

Oba państwa, mimo że są sojusznikami NATO, mają za sobą dziedzictwo konfliktów, w tym sporów terytorialnych o Cypr, granice morskie i suwerenność wielu wysp Morza Egejskiego.

Wyspy te, z których wiele leży zaledwie kilka kilometrów od tureckiego wybrzeża, są silnie obsadzone przez siły greckie.

Według szacunków NATO, te strategiczne rozmieszczenie znacznie zwiększa wydatki Grecji na obronę.

Każda wyspa wymaga własnej obecności wojsk, wsparcia logistycznego i infrastruktury wojskowej.

Wynikające z tego koszty są wysokie, ale Ateny uważają je za konieczne, aby zachować suwerenność i przygotować się na wszelkie potencjalne zagrożenia regionalne.

Na postawę obronną Grecji wpływa również niestabilność w pobliskich regionach, takich jak Bliski Wschód i Afryka Północna, a także niedawna asertywność Turcji we wschodniej części Morza Śródziemnego.

Analitycy zauważają, że Ateny przygotowują się do pozostania militarnie w odpowiedzi na szereg możliwych scenariuszy.

Duże zamówienia zagraniczne ograniczają samodzielność

Pomimo dużej alokacji środków grecki sektor obronny boryka się z ograniczeniami strukturalnymi.

Znaczna część ostatnich wydatków została skierowana za granicę – przede wszystkim na zakup zaawansowanych systemów uzbrojenia od krajów takich jak USA i Francja.

Strategia ta przyczyniła się do poprawy stosunków dwustronnych, ale także wzmocniła zależność Grecji od zagranicznych dostawców.

Wysiłki na rzecz budowy silnego krajowego przemysłu zbrojeniowego pozostają w tyle.

W związku z tym nadal istnieją kluczowe luki w zdolności Grecji do samodzielnego wytwarzania i utrzymywania kluczowych technologii obronnych.

Eksperci twierdzą, że rozwój rodzimej bazy przemysłowej jest obecnie priorytetem dla Aten, jeśli chcą utrzymać swoje zdolności wojskowe i obniżyć długoterminowe koszty.

Wyzwania modernizacyjne stoją również przed siłami lądowymi tego kraju.

Grecja utrzymuje dużą flotę czołgów, ale wiele z nich jest przestarzałych i eksploatowanych w małych, rozproszonych jednostkach na wyspach.

Ograniczenia szkoleniowe i przeszkody logistyczne dodatkowo ograniczają skuteczność tych środków w skoordynowanej odpowiedzi wojskowej.

NATO dąży do osiągnięcia celu na poziomie 5%, ale Grecja może utrzymać się na tym poziomie

Członkowie NATO dokonują obecnie przeglądu propozycji podniesienia docelowego wydatkowania środków na obronę zbiorową do 5% PKB.

Podział obejmuje 3,5% na tradycyjne cele wojskowe i 1,5% na infrastrukturę i cyberbezpieczeństwo.

Podczas gdy dla większości krajów oznacza to znaczny skok, Grecja wydaje już ponad 3 proc. i jest bliżej celu niż większość krajów podobnych do tego celu.

Analitycy ostrzegają jednak, że Ateny mogą nie zwiększyć drastycznie budżetu obronnego w odpowiedzi na proponowany cel.

Podstawowe zagrożenia dla bezpieczeństwa, przed którymi stoi Grecja, różnią się od tych, które napędzają wzrost wydatków w krajach położonych bliżej Rosji.

Strategia wojskowa Grecji nadal koncentruje się na utrzymaniu regionalnego odstraszania, a nie na przygotowaniach do konfliktu konwencjonalnego na dużą skalę.

Wydatki strategiczne wzmacniają wpływy w NATO

Wysokie wydatki Grecji na obronę mają jedną wyraźną korzyść: większe wpływy dyplomatyczne w ramach NATO.

Przekraczając wieloletni poziom sojuszu wynoszący 2%, Ateny wzmacniają swoją pozycję w wewnętrznych dyskusjach i pogłębiają współpracę z głównymi dostawcami, takimi jak USA i Francja.

Urzędnicy sugerują, że ten wzmocniony status pomoże Grecji zapewnić korzystniejsze rozwiązania obronne i wzmocnić gwarancje bezpieczeństwa.

W miarę rozszerzania NATO i dostosowywania się do nowych zagrożeń, Grecja prawdopodobnie pozostanie ważnym, choć skoncentrowanym regionalnie, członkiem ewoluującego krajobrazu wojskowego Sojuszu.