Wyjście AstraZeneca: oto co to naprawdę oznacza dla Wielkiej Brytanii
- AstraZeneca podobno rozważa przeniesienie swojej oferty do USA.
- Oto dlaczego spodziewane odejście AZN jest niepokojące dla Wielkiej Brytanii.
- Akcje AstraZeneca spadają, po dzisiejszych informacjach o wyjściu z inwestycji.
AstraZeneca Plc (LON: AZN) znalazła się dziś rano w centrum uwagi po doniesieniach, że jej dyrektor generalny – Pascal Soriot rozważa przeniesienie notowania giganta na giełdę do USA.
Potencjalne odejście farmaceutycznego giganta z Londyńskiej Giełdy Papierów Wartościowych (LSE) będzie czymś więcej niż tylko przetasowaniem korporacyjnym – może w rzeczywistości okazać się wstrząsem sejsmicznym dla całego ekosystemu finansowego Wielkiej Brytanii.
Jako najcenniejsza spółka na FTSE 100, z kapitalizacją rynkową przekraczającą 160 miliardów funtów, AstraZeneca nie tylko wywoła poważną zmianę wagi indeksu, ale także pogłębi obawy o słabnącą atrakcyjność Londynu jako globalnego centrum finansowego.
Frustracja dyrektora generalnego Pascala Soriota związana z brytyjskim otoczeniem regulacyjnym – w szczególności mechanizmami cenowymi National Health Service (NHS) i procesami zatwierdzania leków przez National Institute for Health and Care Excellence (NICE) – jest podobno sednem decyzji.
Firma zrezygnowała już z inwestycji w produkcję szczepionek w Liverpoolu o wartości 450 milionów funtów, powołując się na brak wsparcia rządowego.
Wydarzenia te sugerują szersze rozczarowanie krajobrazem politycznym Zjednoczonego Królestwa, zwłaszcza w sektorach, które w dużym stopniu opierają się na innowacjach i długoterminowych zobowiązaniach kapitałowych.
Implikacje dla LSE są poważne.
Wycofanie się AstraZeneca nastąpiłoby po serii głośnych odejść, w tym Wise, Flutter Entertainment i CRH, z których wszystkie przeniosły się lub planują przenieść swoje główne oferty do USA.
Skumulowanym efektem jest kurcząca się pula akcji blue chipów i zmniejszona zdolność do przyciągania nowych notowań – problem, który nęka rynek brytyjski od czasu Brexitu.
Dlaczego wyjście AstraZeneca jest jeszcze bardziej niepokojące dla Wielkiej Brytanii
Potencjalny ruch AstraZeneca nie jest odosobnionym przypadkiem niepokoju korporacyjnego.
Odzwierciedla to szerszy trend polegający na tym, że globalne firmy poszukują głębszych pul kapitału, korzystniejszych wycen i otoczenia regulacyjnego, które nagradza innowacje.
Według Rathbones, spółki notowane na giełdzie w Wielkiej Brytanii są notowane z 32% dyskontem w stosunku do swoich amerykańskich odpowiedników na zasadzie ceny do zysku.
Dla firmy takiej jak AstraZeneca, która generuje ponad 40% swoich przychodów w USA i przeznaczyła 3,5 miliarda dolarów na rozszerzenie swojej amerykańskiej produkcji , logika dostosowania jej notowania do największego rynku jest przekonująca.
Claire Trachet, założycielka firmy doradczej Trachet zajmującej się fuzjami i przejęciami, nazwała ten ruch "pamiętną stratą" dla Wielkiej Brytanii, zauważając, że podkreśla on "trzy czynniki słabych rynków kapitałowych, ograniczenia regulacyjne i niedopasowane zachęty", które utrudniają firmom skalowanie się w kraju.
Jej ostrzeżenie zostało powtórzone przez Toma Bacona z BCLP, który wezwał rząd Wielkiej Brytanii do szybkiego działania w celu wsparcia zarówno miasta, jak i krytycznych branż, takich jak nauki przyrodnicze.
Jednak przejście nie będzie płynne. W przeciwieństwie do innych brytyjskich firm, które uciekły do USA, AstraZeneca ma zróżnicowaną geograficznie bazę inwestorów, co może skomplikować zatwierdzenie przez zarząd i dostosowanie akcjonariuszy.
Dan Coatsworth z AJ Bell zauważył, że ruch ten wydaje się być napędzany bardziej strategią operacyjną niż arbitrażem wyceny, ale przyznał, że może służyć jako "krok naprzód w kierunku otrzymania lepszego traktowania w Stanach Zjednoczonych".
Wyjście AstraZeneca z UE powinno być sygnałem alarmowym dla Wielkiej Brytanii
Rząd Wielkiej Brytanii stoi obecnie przed krytycznym punktem zwrotnym.
Jeśli AstraZeneca będzie nadal notowana na giełdzie w USA, wartość spółek notowanych na giełdzie w Wielkiej Brytanii wzrośnie ponad dwukrotnie, a które w ostatnich latach przeniosły się do Nowego Jorku.
Byłby to wyraźny sygnał dla rynków światowych, że Wielka Brytania traci swoją przewagę we wspieraniu przedsiębiorstw opartych na skali i innowacjach.
Wysiłki na rzecz rewitalizacji LSE, takie jak przegląd zasad notowań przez Financial Conduct Authority i utworzenie megafunduszy emerytalnych, mogą nie wystarczyć, jeśli podstawowy klimat biznesowy pozostanie niekonkurencyjny.
Jak ujął to jeden z analityków: "Jeśli twoja największa firma odejdzie na Wall Street, jaką wiadomość wyśle do i tak już posiniaczonej londyńskiej giełdy?"
W końcu potencjalne wyjście AstraZeneca nie jest tylko strategicznym zwrotem jednej firmy.
To referendum w sprawie zdolności Wielkiej Brytanii do pozostania magnesem dla globalnego kapitału, innowacji i ambicji.
A jeśli nie zostaną wprowadzone odważne reformy, exodus może się dopiero zaczynać.
Akcje technologiczne w Azji spadają — rajd AI traci impet z powodu obaw o wyceny
Kurs Rolls‑Royce staje przed kluczowym testem — rajd czy wycofanie?
Truist: Meta buduje nowy biznes o wartości $20B
Dow rośnie, Nasdaq spada po wyprzedaży akcji chipów i obawach o IPO SpaceX
Akcje DraftKings rosną o 11% po wzroście wolumenu na rynkach predykcyjnych
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.