Rozpakowywanie "wielkiego, pięknego rachunku": kto naprawdę wygrywa, a kto przegrywa w reformie gospodarczej Trumpa?
- "Duża, piękna ustawa" Trumpa sprawia, że obniżki podatków z 2017 r. są trwałe, z korzyścią dla korporacji i osób o wysokich dochodach.
- Ustawa wprowadza historyczne cięcia w Medicaid i bonach żywnościowych, a miliony mają stracić świadczenia.
- Najlepiej zarabiające 0,1% osób odnotowuje średni roczny wzrost dochodu w wysokości ponad 290 000 USD, zgodnie z analizą Penn Wharton.
Prezydent Donald Trump okrzyknął ją jednym z najbardziej udanych aktów prawnych w historii Ameryki, "wielką, piękną ustawą" mającą na celu przekształcenie krajobrazu gospodarczego kraju.
Ale w miarę jak szeroko zakrojony pakiet cięć podatkowych i redukcji wydatków przechodzi przez Kongres, staje się jasne, że jego ostateczne piękno – lub brzemię – jest w dużej mierze w oku patrzącego.
Ustawa ma na celu stworzenie wyraźnego podziału, zwiększając fortuny niektórych pracowników i branż, podczas gdy inni muszą zmagać się z potencjalnie niszczycielskimi konsekwencjami.
Krąg zwycięzców: korporacyjna Ameryka, producenci i bogacze
Po jednej stronie księgi znajdują się wyraźni beneficjenci. Duże grupy biznesowe, w tym wpływowa Amerykańska Izba Handlowa i Okrągły Stół Biznesu, szybko przyklasnęły wtorkowemu przyjęciu ustawy przez Senat.
Korporacje mocno zakładają, że skorzystają z głównej obietnicy ustawy: wprowadzenia na stałe rozległych ulg podatkowych wprowadzonych po raz pierwszy w ustawie o cięciach podatkowych i zatrudnieniu z 2017 r.
Pakiet przywróciłby popularną ulgę podatkową, która pozwoliła firmom w pełni odpisać koszt nowego sprzętu w pierwszym roku jego zakupu, zachętę, która jest stopniowo wycofywana od 2023 r.
Po raz kolejny umożliwiłoby to również przedsiębiorstwom natychmiastowe odpisanie pełnych kosztów badań i rozwoju, odwracając zmianę z 2022 r., która wymagała odliczenia tych wydatków przez pięć lat.
Zwłaszcza producenci świętują zapisy, które pozwoliłyby im w pełni i natychmiast odliczyć koszty budowy nowych zakładów produkcyjnych.
Ten tymczasowy przepis, z mocą wsteczną od 19 stycznia 2025 r. i kontynuowany w przypadku budowy, która rozpocznie się przed 1 stycznia 2029 r., ma na celu pobudzenie krajowego wzrostu przemysłowego.
W celu zachęcenia do większej produkcji chipów w Ameryce, ustawodawstwo zwiększyłoby również ulgi podatkowe dla firm produkujących półprzewodniki budujące zakłady produkcyjne w Stanach Zjednoczonych.
Małe przedsiębiorstwa i spółki osobowe, od kancelarii prawnych po gabinety lekarskie, również mogą na tym zyskać.
Krajowa Federacja Niezależnego Biznesu, wiodąca grupa lobbingowa dla małych przedsiębiorstw, pochwaliła ustawę za wprowadzenie na stałe specjalnego odliczenia dla właścicieli niektórych podmiotów pass-through, którzy płacą podatki od działalności gospodarczej w swoich indywidualnych zeznaniach podatkowych.
Wersja ustawy Izby Reprezentantów zwiększyłaby to odliczenie z 20% do 23%, chociaż projekt ustawy Senatu utrzymywał je na poziomie 20%.
Amerykanie o wysokich dochodach są również przygotowani na znaczne zyski.
Analiza niemal ostatecznej wersji senackiego projektu ustawy przeprowadzona przez Penn Wharton Budget Model wykazała, że dochód netto dla 20% najlepiej zarabiających wzrósłby o prawie 13 000 USD rocznie, po odliczeniu podatków i transferów – średni wzrost dochodu dla tych gospodarstw domowych wynosi 3%.
Według Penn Wharton dla 0,1% najlepiej zarabiających osób średni roczny wzrost dochodu wyniosłby oszałamiającą kwotę 290 000 dolarów.
Amerykanie mieszkający w stanach o wysokich podatkach również powinni skorzystać, ponieważ ustawa tymczasowo zwiększa limit odliczeń od podatków stanowych i lokalnych (SALT) do 40 000 USD rocznie przez pięć lat dla gospodarstw domowych zarabiających do 500 000 USD rocznie.
Nawet niektórzy pracownicy zobaczą dodatkową ulgę podatkową do 2028 roku.
Pracownicy na stanowiskach, które tradycyjnie otrzymują napiwki, mogą odliczyć do 25 000 USD dochodu z napiwków z federalnego podatku dochodowego, podczas gdy pracownicy, którzy otrzymują nadgodziny, mogą odliczyć do 12 500 USD tego dodatkowego wynagrodzenia, chociaż obowiązują limity dochodów.
Jedną z grup, która na tym nie skorzysta, są milionerzy, którzy tracą pracę; niedawny przepis dodany do senackiego projektu ustawy uniemożliwiłby im pobieranie zasiłków dla bezrobotnych.
Druga strona medalu: odcięte siatki bezpieczeństwa, ograniczona czysta energia
Wydaje się, że na każdego zwycięzcę tej reformy legislacyjnej przypada przegrany.
Wiele osób na najniższym końcu drabiny dochodowej może znaleźć się w gorszej sytuacji, ponieważ pakiet wprowadza historyczne cięcia w krajowej sieci bezpieczeństwa socjalnego, w szczególności Medicaid i bony żywnościowe.
Wśród wielu zmian byłoby wprowadzenie federalnych wymagań dotyczących pracy do Medicaid po raz pierwszy w jego 60-letniej historii.
Ustawa rozszerza również mandat pracy w Programie Pomocy Żywnościowej (SNAP), formalnej nazwie bonów żywnościowych, dotykających rodziców dzieci w wieku 14 lat i starszych, którzy musieliby teraz pracować, pracować jako wolontariusze, uczęszczać na zajęcia lub uczestniczyć w szkoleniach zawodowych, aby zachować swoje świadczenia.
Oczekuje się, że miliony Amerykanów o niskich dochodach stracą świadczenia w wyniku tych wymagań dotyczących pracy i innych środków wpływających na Medicaid i bony żywnościowe.
W raporcie Biura Budżetowego Kongresu (CBO) na temat wersji pakietu Izby Reprezentantów zauważono, że niewiele osób pozbawionych ubezpieczenia Medicaid miałoby dostęp do ubezpieczenia zdrowotnego opartego na pracy.
Analiza Penn Wharton wykazała, że osoby z grupy o najniższych dochodach, zarabiające mniej niż 18 000 USD rocznie, odnotują spadek dochodu po opodatkowaniu i po transferze o 165 USD, jeśli uwzględni się cięcia siatki bezpieczeństwa – spadek o 1,1%.
Następny poziom dochodów, zarabiający od 18 000 do 53 000 USD, otrzymałby zaledwie 30 USD wzrostu dochodu, czyli 0,1%. Gospodarstwa domowe o średnich dochodach (zarabiające od 53 000 do 96 000 USD) odnotowałyby wzrost dochodu o 1 430 USD, czyli 1,8%.
Przepisy zdrowotne dotkną nie tylko Amerykanów o niskich dochodach.
Senat zaostrza również wymagania weryfikacyjne dotyczące federalnych dopłat do składek w ramach ustawy Affordable Care Act, co może pozostawić niektórych Amerykanów o średnich dochodach bez ubezpieczenia.
Podsumowując, analiza ustawy CNN i prognozy CBO wykazały, że przepisy mogą spowodować, że do 2034 roku ponad 10 milionów dodatkowych osób będzie nieubezpieczonych.
Wywołało to gniew branży szpitalnej. Szpitale są głęboko zaniepokojone przepisami dotyczącymi opieki zdrowotnej zawartymi w ustawie, co zmniejszyłoby wsparcie, jakie otrzymują od stanów na opiekę nad osobami zapisanymi do Medicaid i pozostawiłoby ich na ponoszeniu większej liczby nierekompensowanych kosztów opieki nad leczeniem nieubezpieczonych pacjentów.
"Rzeczywiste konsekwencje tych prawie 1 biliona dolarów cięć Medicaid – największych, jakie kiedykolwiek zaproponował Kongres – spowodują nieodwracalne szkody dla naszego systemu opieki zdrowotnej, zmniejszając dostęp do opieki dla wszystkich Amerykanów i poważnie podważając zdolność szpitali i systemów opieki zdrowotnej do opieki nad naszymi najbardziej wrażliwymi pacjentami" – powiedział Rick Pollack, dyrektor generalny American Hospital Association.
Stowarzyszenie wyraziło swoje "głębokie rozczarowanie" ustawą, argumentując, że fundusz w wysokości 50 miliardów dolarów przeznaczony na pomoc szpitalom wiejskim nie wystarczy, aby zrekompensować ogromny niedobór spowodowany cięciami Medicaid.
Sektor czystej energii również stoi w obliczu ponurej przyszłości w związku z ustawą.
Podczas gdy Senat w ostatniej chwili usunął podatek akcyzowy na energię wiatrową i słoneczną, przed którym eksperci ostrzegali, że będzie "zabójczy" dla branży, ustawodawstwo nadal znosi większość zachęt podatkowych dla projektów wiatrowych, słonecznych i innych projektów energii odnawialnej do 2027 r. i nakłada rygorystyczne nowe wymagania na deweloperów, aby mogli się o nie ubiegać.
Amerykańskie Stowarzyszenie Czystej Energii (American Clean Power Association) skrytykowało ustawę jako "krok wstecz dla amerykańskiej polityki energetycznej", który wyeliminuje miejsca pracy i podniesie rachunki za prąd.
Producenci pojazdów elektrycznych mogą również znaleźć się w gorszej sytuacji, ponieważ ustawa GOP kończy ulgi podatkowe dla pojazdów elektrycznych w wysokości do 7500 USD pod koniec września.
Kredyty te, wcześniej zaplanowane na okres do 2032 roku, były potężną zachętą dla nabywców samochodów.
Dylemat deficytu: zbliżający się klif fiskalny?
Są wreszcie zwolennicy deficytu, którzy biją na alarm w związku z długoterminowymi skutkami fiskalnymi ustawy.
Według CBO, senacka wersja pakietu zwiększyłaby deficyt budżetowy USA o około 3,4 biliona dolarów w ciągu następnej dekady.
Powiększanie długu publicznego o kolejne biliony grozi jeszcze większym wzrostem i tak już podwyższonych stóp procentowych.
To z kolei sprawiłoby, że dla zwykłych Amerykanów finansowanie samochodu lub domu byłoby droższe, a dla firm pożyczanie pieniędzy na rozwój.
Co więcej, wyższe stopy procentowe zmusiłyby rząd federalny do przeznaczenia jeszcze większych środków na finansowanie własnej góry długu.
CBO już teraz spodziewa się, że koszty odsetek od rządu federalnego USA przekroczą 1 bilion dolarów rocznie.
Amerykańskie wydatki na odsetki wzrosły już ponad trzykrotnie od 2017 r., przewyższając obecnie cały budżet obronny rządu federalnego.
Ta wyłaniająca się rzeczywistość fiskalna stanowi być może największą i najbardziej niepewną konsekwencję "wielkiej, pięknej ustawy" Trumpa.
Brytyjski regulator proponuje wyższe wymogi odporności dla funduszy rynku pieniężnego
4 skutki dla twoich finansów, jeśli wojna z Iranem przeciągnie się do 2027
Zatrudnienie w USA wzrosło o 172 000 w maju, powyżej oczekiwań; bezrobocie 4,3%
Wenezuela kluczowym sojusznikiem naftowym, gdy Indie dywersyfikują dostawy
Wnioski o zasiłek w USA wzrosły do 225 000, lecz rynek pracy pozostaje odporny
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.