Jak ukraiński przemysł technologii obronnych zmienia zasady nowoczesnej wojny
- Ukraina pozyskała 43 mld dolarów na skalowanie sprawdzonej na polu bitwy technologii obronnej i zmniejszenie zależności od zagranicznej broni.
- Ukraińskie start-upy dostarczają drony, roboty i narzędzia do walki elektronicznej szybciej niż tradycyjne firmy zbrojeniowe.
- Jeśli zakazy eksportu zostaną zniesione, Ukraina może stać się głównym światowym dostawcą sprawdzonych w boju tanich technologii wojskowych.
Po trzech i pół roku wojny totalnej ukraiński przemysł technologii obronnych stał się najbardziej aktywnym laboratorium pola walki na świecie.
Produkuje i wdraża technologie obronne szybciej, taniej i bardziej kreatywnie niż jakiekolwiek wojsko we współczesnej historii.
Z 43 miliardami dolarów zabezpieczonymi w tym roku dla przemysłu obronnego, ponad milionem dronów wyprodukowanych tylko w 2024 roku i eksportem zahartowanej na polu bitwy robotyki czekającej na zielone światło, Ukraina jest teraz początkowym krajem wojny.
Tu już nie chodzi o to, żeby trzymać linię. To, co dzieje się na Ukrainie, jest czymś znacznie większym i bardziej niepokojącym: cała architektura tego, jak narody toczą wojny, jest przepisywana w czasie rzeczywistym.
Od zamówień NATO po doktrynę pola walki, od wojny dronów po walkę elektroniczną – następna dekada strategii wojskowej będzie kształtowana w garażach, okopach i fabrykach Ukrainy.
Czy rozdarty wojną naród może stać się światową fabryką broni?
W 2025 roku Ukraina formalnie zadeklarowała zamiar usamodzielnienia się w produkcji uzbrojenia.
Nie zadowalając się już poleganiem na kurczących się zagranicznych zapasach, administracja Zełenskiego zabezpieczyła 43 miliardy dolarów z krajowych i sojuszniczych funduszy na budowę ukraińskiej bazy przemysłu obronnego. To więcej niż wiele państw NATO wydaje rocznie na obronę totalną.
Strategia jest dwojaka. Po pierwsze, inicjatywa "Buduj z Ukrainą" stanowi nacisk na ustanowienie wspólnych linii produkcyjnych z europejskimi partnerami wykorzystującymi ukraińską własność intelektualną, projekty dronów i sprawdzone w wojnie innowacje.
Po drugie, postuluje się, by 0,25% PKB sojuszników przeznaczyć na wspólne rozwijanie systemów uzbrojenia z Ukrainą.
Jest to wysiłek tego kraju, aby zakończyć swoją zależność od pomocy od sojuszników. Ukraina chce być czymś więcej niż tylko buforem NATO; Chce być jego arsenałem.
W jaki sposób broń za 400 dolarów pokonuje systemy wojskowe warte miliony dolarów?
Czubkiem włóczni Ukrainy jest ogromny, szybko ewoluujący i brutalnie skuteczny ekosystem dronów.
Według raportu Royal United Services Institute, od małych FPV budowanych w garażach po samoloty uderzeniowe dalekiego zasięgu i morskie łodzie kamikadze, drony odpowiadają obecnie za 70% rosyjskich strat w sprzęcie.
Osiągnięcia te są niezwykłe pod względem zakresu i skuteczności. Drony FPV (widok pierwszoosobowy) latają teraz dzień i noc przy każdej pogodzie, prowadzone przez operatorów noszących gogle.
Wiele z nich kosztuje zaledwie 400 dolarów i niszczy pojazdy warte setki tysięcy.
Drony uderzeniowe uderzyły w rosyjskie składy ropy, lotniska bombowców na Syberii i strategiczne fabryki, demonstrując zasięg w całym rosyjskim interiorze.
Drony morskie, kontrolowane przez Starlink, przygwoździły rosyjską flotę, zniszczyły myśliwce, a teraz przenoszą rakiety. Tymczasem drony zwiadowcze i wsparcia dostarczają amunicję, rannych medevaków i zapewniają namierzanie celów w czasie rzeczywistym dla ataków artyleryjskich.
Produkcja skaluje się wykładniczo. Ukraina planuje zbudować 2,5 miliona dronów w 2025 roku.
Tymczasem Rosja celuje w 1,4 mln. Wojna dronów to teraz przemysłowy wyścig zbrojeń w powietrzu, toczony metr po metrze i aktualizacja po aktualizacji.
Czy przyszłość walki już tu jest?
Wraz z mnożeniem się dronów mnożą się również środki zaradcze. Zarówno Ukraina, jak i Rosja są uwikłane w grę w kotka i myszkę polegającą na zagłuszaniu, podszywaniu się i adaptacji sztucznej inteligencji.
Reakcje Ukrainy pokazują, że innowacje w dziedzinie obronności są w czołówce. Drony z przeskakiwaniem częstotliwości są odporne na zagłuszanie. Systemy sterowane przez sztuczną inteligencję mogą autonomicznie obsługiwać ostatnie 100 metrów lotu, wykorzystując SLAM (Simultaneous Localization and Mapping).
Drony światłowodowe z niezagłuszonymi linkami umożliwiają utajnianie zasadzek.
Linia frontu nie jest już fizyczna. Jest cyfrowy, elektromagnetyczny i algorytmiczny. Dominacja elektroniczna jest teraz tak samo ważna jak przewaga w powietrzu.
Co się dzieje, gdy innowacje w dziedzinie obronności działają jak Dolina Krzemowa?
To nie jest rozbudowa wojsk w stylu sowieckim. Ukraińska gospodarka technologii obronnych bardziej przypomina Dolinę Krzemową, charakteryzującą się modułowym rozwojem, oddolnymi innowacjami i bezwzględną iteracją.
Firmy takie jak TenCore rozrosły się z 5 do 175 pracowników w ciągu jednego roku. Firma buduje TerMIT, robota, który może dostarczać zaopatrzenie, podkładać miny lub przenosić rannych żołnierzy pod ostrzałem.
Kosztuje zaledwie 20 000 dolarów, czyli znacznie mniej niż koszt utraty ludzkiego życia w walce, a jest już używany przez ponad 20 jednostek na całym froncie.
Skyfall produkuje drony wampiry i dzierzby. Są to tanie systemy o dużej sile rażenia, które zniszczyły rosyjskie czołgi, myśliwce i infrastrukturę.
Firma nie tylko buduje drony, ale także szkoli operatorów, serwisuje urządzenia na froncie, a także prowadzi wsparcie techniczne 24/7 dla żołnierzy w terenie.
Falcons specjalizuje się w narzędziach walki elektronicznej. Ich urządzenia mogą wykrywać rosyjskie zagłuszacze, radary i operatorów dronów z odległości do 30 km, dając Ukrainie przewagę w niewidzialnej wojnie o kontrolę elektromagnetyczną.
Firma Himera opracowała odporne na zakłócenia, bezpieczne radio pola walki w ciągu zaledwie kilku miesięcy. Wdrażanych jest już 6000 jednostek, a firma produkuje 1000 kolejnych miesięcznie.
Radio korzysta z ukrytej sieci mesh i jest obecnie modernizowane dzięki nowemu partnerstwu z kanadyjską firmą wykorzystującą szyfrowanie kwantowe.
Swarmer buduje nową generację oprogramowania do koordynacji dronów opartego na sztucznej inteligencji. Ich systemy pozwalają dużej liczbie tanich dronów latać w zautomatyzowanych rojach.
Mapują cele, udostępniają dane i przełamują obronę wroga szybciej niż jakikolwiek pojedynczy dron.
Te start-upy rozwijają się szybciej niż tradycyjne firmy obronne, budując to, czego faktycznie potrzebują żołnierze i dostarczając to do walki w ciągu kilku dni.
Gdyby pozwolono mu na eksport, mógłby zalać światowy rynek tanimi, sprawdzonymi w boju rozwiązaniami, które przewyższają tradycyjne systemy za ułamek ceny.
Czy Ukraina będzie mogła eksportować swoją gospodarkę wojenną?
Pomimo wiodących na świecie zdolności, ukraińskie firmy zbrojeniowe pozostają skrępowane zakazem eksportu.
Rząd obawia się, że broń może przecieknąć w ręce Rosji lub rozgniewać sojuszników, co opóźnia to, co może być wojennym cudem gospodarczym.
Liczby mówią same za siebie. Ukraina może wyprodukować broń o wartości 36 miliardów dolarów rocznie.
Budżet na zamówienia wynosi zaledwie 12 miliardów dolarów. Setki miliardów dolarów NATO przeznacza się na zbrojenia, ale Ukraina nie może z nich skorzystać.
Jeśli zakaz eksportu zostanie zniesiony, ukraińskie firmy mogłyby wypełnić europejskie luki zbrojeniowe szybciej i taniej niż jakikolwiek zachodni kontrahent.
Innowacje w dziedzinie obronności nie byłyby już zależne od zagranicznych grantów czy wirusowych nagrań z dronów.
Ukraina przekształciłaby się z odbiorcy pomocy w płatnika netto dla globalnego bezpieczeństwa. Ale bez kapitału te start-upy ryzykują upadek w momencie, gdy osiągną dojrzałość przemysłową.
Niebezpieczna przyszłość i jej model
Implikacje transformacji na Ukrainie są poważne, systemowe i głęboko globalne. Granica między cywilną technologią a potęgą wojskową została zatarta.
Wojna jest teraz definiowana przez szybkość iteracji, a nie tylko przez wydajność broni. Sukces Ukrainy dowodzi, że innowacje wojenne mogą wyprzedzić skalę przemysłową, ale tylko wtedy, gdy w ślad za nimi pójdzie kapitał i zaufanie.
Tymczasem Rosja nie stoi w miejscu. To skalowanie produkcji, dostosowywanie taktyk i inwestowanie zasobów w rozwój dronów. To nie jest wojna, którą można wygrać tylko dzięki wytrwałości. Wygra ten, kto szybciej buduje, szybciej się dostosowuje i mądrzej wdraża.
Brytyjski regulator proponuje wyższe wymogi odporności dla funduszy rynku pieniężnego
4 skutki dla twoich finansów, jeśli wojna z Iranem przeciągnie się do 2027
Zatrudnienie w USA wzrosło o 172 000 w maju, powyżej oczekiwań; bezrobocie 4,3%
Wenezuela kluczowym sojusznikiem naftowym, gdy Indie dywersyfikują dostawy
Wnioski o zasiłek w USA wzrosły do 225 000, lecz rynek pracy pozostaje odporny
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.