Inflacja bazowa w Japonii w czerwcu schładza się do 3,3%, wciąż znacznie powyżej celu Banku Japonii

  • Inflacja bazowa w Japonii spadła w czerwcu do 3,3 proc., nieco lepiej niż prognozowano 3,4 proc., ale nadal jest wysoka.
  • Nastąpiło to po majowym wzroście o 3,7%, który był dwuletnim maksimum dla inflacji bazowej.
  • Stopa inflacji "bazowej" (z wyłączeniem świeżej żywności i energii) przyspieszyła do 3,4%, co jest najszybszym tempem od stycznia 2023 r.

Kluczowa miara cen konsumpcyjnych w Japonii ochłodziła się w czerwcu nieco bardziej niż oczekiwano, ale pozostała znacznie powyżej celu Banku Japonii.

Ta uporczywa inflacja nadal wywiera presję na rząd premiera Shigeru Ishiby, który w niedzielę stoi przed kluczowymi wyborami krajowymi, i utrzymuje bank centralny na ścieżce do potencjalnych przyszłych podwyżek stóp procentowych.

Ceny konsumpcyjne, z wyłączeniem zmiennych kosztów świeżej żywności, wzrosły w czerwcu o 3,3 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim - wynika z opublikowanego w piątek raportu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Komunikacji.

Oznaczało to spowolnienie w porównaniu ze wzrostem o 3,7% odnotowanym w poprzednim miesiącu, który był najwyższy od dwóch lat.

Chociaż to osłabienie było częściowo przypisywane wolniejszemu wzrostowi cen energii, a subsydia rządowe pomogły złagodzić cios, liczba ta nadal podkreśla podstawową siłę inflacji w japońskiej gospodarce.

Mediana szacunków ekonomistów zakładała wzrost o 3,4%.

Zagłębiając się w dane, jeszcze uważniej obserwowana miara inflacji, która nie uwzględnia kosztów zarówno świeżej żywności, jak i cen energii, wzrosła w czerwcu do 3,4%.

Było to najszybsze tempo wzrostu tego wskaźnika "bazowego" od stycznia ubiegłego roku i przekroczyło konsensus szacunków na poziomie 3,3%, sygnalizując, że powszechna presja inflacyjna jest nadal bardzo silna.

"Istnieją różne czynniki jednorazowe, więc nie ma potrzeby się zbytnio martwić o spowolnienie bazowego CPI" – skomentował Toru Suehiro, główny ekonomista Daiwa Securities.

Implikacje polityczne i pieniężne

Ten lepki obraz inflacji tworzy trudne tło dla premiera Shigeru Ishiby, ponieważ jego rząd koalicyjny zmierza do wyborów krajowych do wyższej izby parlamentu w najbliższą niedzielę. Istnieje realne ryzyko, że jego rząd może stracić większość w tych wyborach.

Jeśli dojdzie do takiego niepowodzenia, administracja Ishiby może zostać zmuszona do ustępstw wobec partii opozycyjnych, z których wiele prowadziło kampanię pod hasłem poluzowania ograniczeń wydatków fiskalnych, aby zapewnić bardziej bezpośrednią pomoc gospodarstwom domowym zmagającym się z wysokimi kosztami utrzymania.

W przypadku Banku Japonii (BOJ) piątkowe dane prawdopodobnie wzmocnią jego ruch w kierunku dalszej normalizacji polityki pieniężnej.

Chociaż powszechnie oczekuje się, że bank centralny utrzyma referencyjną stopę procentową na niezmienionym poziomie na zakończenie następnego posiedzenia w dniu 31 lipca, utrzymująca się inflacja powyżej celu inwestycyjnego sprawia, że drzwi do przyszłych podwyżek stóp procentowych są szeroko otwarte.

Gubernator Kazuo Ueda i Bank Japonii z uwagą czekają również na większą jasność co do wyniku trwających amerykańsko-japońskich rozmów taryfowych, które pozostają istotną zmienną dla perspektyw gospodarczych.

Najnowsze dane o inflacji sugerują, że gdy ta niepewność zewnętrzna ustąpi, argumenty za kolejną podwyżką stóp procentowych pozostaną silne.