Brazylia ostrzega, że amerykańskie cła mogą wykoleić rozmowy handlowe przed terminem 1 sierpnia

  • Brazylia pozostaje otwarta na rozmowy, ale uważa, że umowa handlowa jest mało prawdopodobna przed terminem 1 sierpnia.
  • Haddad mówi, że gotowe są plany awaryjne, w tym przeniesienie eksportu na inne rynki.
  • Dotknięte branże, takie jak lotnictwo i hutnictwo oraz przemysł stalowy, mogą otrzymać wsparcie bez zwiększania wydatków.

Minister finansów Brazylii Fernando Haddad powiedział w poniedziałek, że negocjacje ze Stanami Zjednoczonymi trwają, ale jest mało prawdopodobne, aby jakakolwiek nowa umowa handlowa została zawarta przed wejściem w życie ewentualnych 50-procentowych ceł 1 sierpnia.

W wywiadzie radiowym dla CBN Haddad powiedział, że Brazylia jest gotowa do dalszych negocjacji, ale możliwe jest, że mogą się one nie powieść, ponieważ Waszyngton nie odpowiedział na oferty handlowe przedstawione po raz pierwszy w maju.

Cła, ogłoszone wcześniej w lipcu przez byłego prezydenta Donalda Trumpa, są wymierzone w szeroką gamę brazylijskich produktów i zbiegają się w czasie z napięciami politycznymi związanymi z oskarżeniem byłego prezydenta Brazylii Jaira Bolsonaro, który jest obecnie sądzony za rzekome zorganizowanie zamachu stanu.

Trump oskarżył Brazylię o nieuczciwą taktykę handlową i określił sprawę sądową przeciwko Bolsonaro jako "polowanie na czarownice".

Planowanie awaryjne i dywersyfikacja rynku

W odpowiedzi na rosnącą presję Haddad przedstawił brazylijski plan awaryjny, który obejmuje przekierowanie ponad połowy obecnego eksportu do Stanów Zjednoczonych na alternatywne rynki.

Przyznał jednak, że taka zmiana wymagałaby czasu i skomplikowanych modyfikacji logistycznych.

Stany Zjednoczone są jednym z najważniejszych partnerów handlowych Brazylii, szczególnie w zakresie podstawowych towarów, takich jak ropa naftowa, wyroby stalowe, kawa, samoloty i sok pomarańczowy.

Podczas gdy Brazylia jest w dużej mierze uzależniona od rynku amerykańskiego w przypadku wielu swoich towarów, obecnie ma nierównowagę handlową z USA.

Brazylijscy urzędnicy wykorzystali tę rozbieżność, aby argumentować, że proponowane opłaty są zarówno niesprawiedliwe, jak i nieuzasadnione.

Wpływ na przemysł i krajowe środki wsparcia

Jeśli cła zostaną wprowadzone w życie, uderzą najmocniej wśród branż o dużej ekspozycji na USA.

Uderza to w Embraera, producenta lotniczego z ekspozycją na Stany Zjednoczone.

Spowodowałoby to również duże straty w innych sektorach o dużym ekssporcie, takich jak rolnictwo, energetyka i stal.

Haddad utrzymywał, że wszelka pomoc rządowa dla najbardziej dotkniętych sektorów nie będzie musiała skutkować wyższymi wydatkami pierwotnymi, ale zasugerował, że środki te mogą obejmować, w niektórych przypadkach, wsparcie dla najbardziej dotkniętych branż.

Rząd zastanawia się obecnie, w jaki sposób zminimalizować szkody gospodarcze bez narażania stabilności fiskalnej.

Brak działań odwetowych wobec firm amerykańskich

Podczas gdy prezydent Luiz Inácio Lula da Silva obiecał odpowiedzieć w naturze w przypadku nałożenia ceł, Haddad przyjął bardziej wyważone podejście.

Minister finansów dał jasno do zrozumienia, że Brazylia nie podejmie działań odwetowych wobec amerykańskich firm działających w jej granicach, określając takie działania jako niesprawiedliwe i niepomocne.

"Nie możemy odpłacić w naturze za coś, co uważamy za niesprawiedliwe" – powiedział Haddad, potwierdzając determinację Brazylii do utrzymania konstruktywnej postawy, nawet gdy dyskusje wiszą w powietrzu.

Termin zbliża się wielkimi krokami, a niepewność

Do terminu 1 sierpnia pozostały niecałe dwa tygodnie, a czas na znalezienie rozwiązania prawie dobiegł końca.

Brazylia wciąż czeka na oficjalną odpowiedź ze strony Waszyngtonu, choć postępy wydają się powolne.

Sugeruje to, że choć kanały dyplomatyczne pozostają otwarte, Brasília przygotowuje się na prawdopodobne zdarzenie braku porozumienia w wymaganym czasie.

W sytuacji, gdy cła wydają się być teraz groźbą, a nie tylko słowami, brazylijski rząd stąpa po cienkiej linii, angażując się dyplomatycznie, ale także odrabiając pracę domową na froncie gospodarczym, próbując odizolować kluczowe gałęzie przemysłu od potencjalnego szoku handlowego o znacznych rozmiarach.