Brak podatku od sprzedaży domów? Oto dlaczego Trump może znieść podatek od zysków kapitałowych od nieruchomości

  • Trump mówi, że "poważnie myśli" o zniesieniu podatku od zysków kapitałowych od pierwotnej sprzedaży domów.
  • Pomysł ten jest zgodny z ustawą Greene'a "No Tax on Home Sales Act" przedstawioną w Kongresie.
  • Obecne wyłączenia IRS nie były aktualizowane od 1997 roku, pomimo rosnących wartości domów.

Prezydent USA Donald Trump mówi, że poważnie myśli o pozbyciu się podatków od zysków kapitałowych ze sprzedaży domów z pierwszej półki, co może przynieść znaczną ulgę finansową właścicielom domów, którzy odczuwają szczyptę rosnących wartości nieruchomości.

Pomysł ten jest zgodny z nową ustawą wprowadzoną przez kongresmenkę Marjorie Taylor Greene, zwaną "Ustawą o braku podatku od sprzedaży domów".

Co to jest podatek od zysków kapitałowych ze sprzedaży domu?

W tej chwili IRS pozwala pominąć płacenie podatków od zysku do 250 000 USD, jeśli jesteś singlem lub 500 000 USD, jeśli jesteś w związku małżeńskim, gdy sprzedajesz swoje główne miejsce zamieszkania, o ile mieszkałeś tam przez co najmniej dwa z ostatnich pięciu lat.

Jednak przy szybko rosnących cenach domów, zwłaszcza w stanach takich jak Hawaje i Waszyngton, rosnąca liczba właścicieli domów od 15% do 30% narusza te limity i jest obciążana rachunkami podatkowymi.

Propozycja Trumpa całkowicie zniosłaby ten podatek, potencjalnie zmieniając sposób, w jaki Amerykanie myślą o posiadaniu domów i inwestycjach.

Tymczasem ceny domów w wielu częściach kraju wzrosły ponad dwukrotnie.

W rezultacie, znacznie więcej właścicieli domów jest obecnie uderzanych w podatki od zysków kapitałowych, niż prawodawcy prawdopodobnie sobie wyobrażali, gdy wprowadzano pierwotne przepisy.

Stanowisko Donalda Trumpa

Prezydent Trump poparł tę propozycję w kilku wystąpieniach publicznych, w tym na spotkaniu w Gabinecie Owalnym i na konferencji prasowej w Joint Base Andrews.

Opisał zniesienie podatku od zysków kapitałowych ze sprzedaży domów jako "wielką zachętę", która może przynieść znaczącą ulgę finansową właścicielom domów.

W tym samym czasie Trump powiązał ten pomysł ze swoją szerszą frustracją związaną z Rezerwą Federalną.

Zasugerował, że gdyby Fed obniżył stopy procentowe, zapotrzebowanie na taką ulgę podatkową mogłoby być mniejsze.

"Gdyby Fed obniżył stopy procentowe, nie musielibyśmy nawet tego robić" – powiedział, po raz kolejny uderzając w niechęć banku centralnego do łagodzenia polityki.

Kontrowersyjne posunięcie?

Zwolennicy planu twierdzą, że pozwoliłoby to zwykłym rodzinom zatrzymać więcej pieniędzy, które zarabiają na sprzedaży swoich domów i być może zachęciłoby więcej osób do wystawienia swoich nieruchomości na sprzedaż, pomagając złagodzić kryzys podaży mieszkań.

Ale krytycy nie są przekonani.

Twierdzą oni, że zmiana przyniosłaby korzyści głównie zamożniejszym właścicielom domów i mogłaby doprowadzić do zauważalnego spadku dochodów z podatków federalnych.

Niektórzy eksperci ds. mieszkalnictwa ostrzegają również, że może to pogorszyć przystępność cenową, zwłaszcza dla nabywców o średnich i niższych dochodach, usuwając kluczowy powód, dla którego długoterminowi właściciele domów ostatecznie sprzedają.

Propozycja ta wyróżnia się również na tle szerszego programu podatkowego Trumpa na 2025 r., nazwanego "One Big Beautiful Bill Act".

Ten większy pakiet utrzymuje istniejące przedziały zysków kapitałowych na poziomie 0%, 15% i 20% dla większości inwestycji.

Ale to zwolnienie ze sprzedaży domów oznaczałoby wyraźne zerwanie z tym wzorcem, co stanowiłoby poważną zmianę w sposobie, w jaki zyski z nieruchomości mieszkaniowych są traktowane w kodeksie podatkowym.