Akcje Intela gwałtownie spadają po tym, jak Trump wzywa dyrektora generalnego do rezygnacji: oto dlaczego odbicie może zająć trochę czasu

Akcje Intela gwałtownie spadają po tym, jak Trump wzywa dyrektora generalnego do rezygnacji: oto dlaczego odbicie może zająć trochę czasu
Devesh Kumar
07 sie 2025, 15:27 PM
  • Dyrektor generalny Lip-Bu Tan pod ostrzałem za wcześniejsze inwestycje o wartości 200 mln USD+ powiązane z Chinami.
  • Firma zlikwiduje 15 000+ miejsc pracy, dążąc do uzyskania 10 mld USD oszczędności do 2025 roku.
  • Branża odlewnicza kuleje bez większego wsparcia ze strony klientów zewnętrznych.

Akcje Intela (NASDAQ: INTC) spadły dziś o ponad 4% w handlu przedrynkowym po tym, jak prezydent Donald Trump publicznie wezwał do rezygnacji dyrektora generalnego Lip-Bu Tana.

Ostra wyprzedaż dodaje kolejną warstwę chaosu dla producenta chipów, który już teraz zmaga się z trudnym finansowym i strategicznym odcinkiem.

W oświadczeniu opublikowanym na portalu Truth Social Trump oskarżył Tana o "wysoce konfliktowe" powiązania z chińskimi firmami produkującymi półprzewodniki i podkreślił, że "nie ma innego rozwiązania" niż jego ustąpienie.

Komentarze wywołały natychmiastową reakcję i wywołały szok na rynku, pogłębiając obawy inwestorów dotyczące przywództwa i kierunku Intela w momencie, gdy próbuje on ustabilizować statek.

Prezes Intela w obliczu kontroli w związku z powiązaniami z Chinami

Intel ma prawdziwy problem i nie chodzi tylko o chipy. Dyrektor generalny Lip-Bu Tan jest pod ostrzałem w związku ze swoimi przeszłymi powiązaniami finansowymi z Chinami.

W latach 2012-2024 zainwestował ponad 200 milionów dolarów w szeroką gamę chińskich firm produkcyjnych i półprzewodnikowych. Niektóre z tych firm są podobno powiązane z chińskim wojskiem i Partią Komunistyczną.

Teraz zwolennicy bezpieczeństwa narodowego w Waszyngtonie zwracają na to uwagę.

Senator Tom Cotton, który przewodniczy Senackiej Komisji ds. Wywiadu, wysłał list do przewodniczącego zarządu Intela, Franka Yeary'ego, w którym zadaje pytania o to, czy pochodzenie Tana zagraża roli Intela w amerykańskich pracach obronnych. Chce dokładnie wiedzieć, co firma robi, aby zarządzać ryzykiem.

Intel wydał ostrożnie sformułowaną odpowiedź, mówiąc, że poważnie traktuje bezpieczeństwo narodowe i odniesie się do obaw senatora. Technicznie rzecz biorąc, inwestowanie w chińskie firmy nie jest nielegalne.

Ale w dzisiejszym klimacie politycznym "nie jest nielegalne" nie oznacza "nie ma problemu". I to jest właśnie ta lina, po której teraz stąpa Intel.

Akcje Intela spadają w obliczu pogłębiającego się kryzysu

Problemy Intela są nie tylko polityczne, ale także operacyjne. Firma wciąż wygrzebuje się z głębokiego dołka, ogłaszając w ostatnich tygodniach, że planuje zredukować zatrudnienie.

Jest to gwałtowny zwrot w kierunku strategii dużych wydatków poprzedniego kierownictwa Intela i następuje po serii rozczarowujących zysków.

Jest też biznes odlewniczy, duży zakład, który Intel postawił w 2021 roku. W tej chwili jest w zawieszeniu. Bez dużego klienta zewnętrznego w kolejce, argumenty za dalszym inwestowaniem pieniędzy w zaawansowaną produkcję chipów wydają się z dnia na dzień coraz słabsze.

Inwestorzy nie potraktowali tego lekko. Akcje osuwają się od ponad tygodnia, a siedmiodniowa seria strat wymazała około 15 miliardów dolarów wartości rynkowej, co stanowi spadek o 18%.

Wyprzedaż odzwierciedla rosnący niepokój związany z długoterminowymi perspektywami Intela: słabymi finansami, rosnącą konkurencją, a teraz pełnowymiarowym sporem o przywództwo, tylko na domiar złego.