Commerzbank obala czterokrotnie zwiększone nadzieje Trumpa na eksport soi

  • Commerzbank nazywa poczwórne roszczenia Trumpa dotyczące eksportu soi z USA "nierealistycznymi".
  • Chiny mają dużo soi, mogą importować wyłącznie z Brazylii.
  • Krajowa podaż w USA i wysokie cła sprawiają, że czterokrotny wzrost eksportu staje się niepraktyczny.

Nadzieje na dramatyczny wzrost eksportu soi z USA do Chin zostały rozwiane, a Commerzbank AG nazwał czterokrotne zwiększenie dostaw "całkowicie nierealistycznym".

Ceny soi przekroczyły w poniedziałek 10 dolarów za buszel po uwagach prezydenta USA Donalda Trumpa.

Wyraził optymizm, że Chiny wkrótce zwiększą zakupy soi z USA czterokrotnie.

Trump bronił tego stanowiska, powołując się na rzekome zaniepokojenie Chin potencjalnym niedoborem soi.

Co więcej, argumentował, że te znaczne zakupy w znacznym stopniu przyczynią się do złagodzenia znacznego deficytu handlowego Chin ze Stanami Zjednoczonymi.

Perspektywa ta była kluczowym elementem szerszej strategii handlowej administracji, mającej na celu zrównoważenie stosunków gospodarczych między dwoma światowymi mocarstwami.

Pobożne życzenia Trumpa?

Nacisk na produkty rolne, takie jak soja, uwypuklił szczególny sektor, w którym Stany Zjednoczone uważały, że mają przewagę konkurencyjną i mogą wykorzystać swoje moce produkcyjne do rozwiązania problemu nierównowagi handlowej.

"Jest bardziej prawdopodobne, że było to myślenie życzeniowe niż realistyczna ocena" – powiedział w nocie Carsten Fritsch, analityk ds. surowców w Commerzbank AG.

Chiny mają dużą podaż soi i nie wymagają znacznego zwiększenia zakupów z USA, dodał Fritsch.

Według prognoz Departamentu Rolnictwa USA, prognozowany popyt importowy Chin na poziomie 112 mln ton na rok zbiorów 2025-26 może teoretycznie zostać zaspokojony w całości przez import z Brazylii.

Podczas pierwszej kadencji Trumpa spór celny doprowadził do tego, że Chiny zmniejszyły import soi z USA i znacznie zwiększyły go z Brazylii w latach 2018-19.

Chiny zaimportowały w zeszłym roku około 22 milionów ton soi z USA i prawie 75 milionów ton z Brazylii, na podstawie danych celnych.

W 2017 r., przed sporem celnym, wskaźnik ten wynosił 33 mln wobec 51 mln ton.

Chociaż umowa fazy 1 z 2021 r. miała na celu zwiększenie chińskich zakupów amerykańskiej soi, co spowodowało podobny podział 33 mln ton w porównaniu z 58 mln ton, cele te były w dużej mierze nieosiągnięte, według Commerzbanku.

Dynamika podaży

"Czterokrotne zwiększenie chińskich zakupów soi z USA, zgodnie z życzeniem Trumpa, odwróciłoby obecny stosunek, czyniąc USA dominującym dostawcą soi do Chin" – powiedział Fritsch.

Amerykański Departament Rolnictwa (USDA) opublikował swoje prognozy na sezon sojowy 2025-26, przewidując solidne zbiory na poziomie 118 milionów ton.

Ta znacząca produkcja, w połączeniu z istniejącymi zapasami wynoszącymi 9,5 miliona ton, wskazuje na znaczną podaż nasion soi w nadchodzącym roku gospodarczym.

Dane te mają kluczowe znaczenie dla światowych rynków surowcowych, ponieważ Stany Zjednoczone są głównym producentem i eksporterem soi.

Szacunki USDA często wpływają na ceny kontraktów terminowych, politykę handlową i planowanie rolnictwa na całym świecie.

USDA szacuje popyt krajowy na 72 mln ton.

Stany Zjednoczone stanęłyby zatem w obliczu poważnego niedoboru wewnętrznego, gdyby miały dostarczyć Chinom czterokrotnie większą ilość soi niż w poprzednim roku, która wynosiła 20 milionów ton.