Cła Trumpa gryzą, gdy handel między Wielką Brytanią a USA osiąga najniższy punkt od 2022 r.

Cła Trumpa gryzą, gdy handel między Wielką Brytanią a USA osiąga najniższy punkt od 2022 r.
Devesh Kumar
14 sie 2025, 12:39 PM
  • Umowa handlowa obniża niektóre cła, ale większość towarów nadal podlega 10-procentowym cłom.
  • Nowe taryfy najbardziej ucierpiały w sektorach maszynowym i transportowym.
  • Import z USA rośnie, co wskazuje na utrzymującą się nierównowagę handlową i wyzwania dla brytyjskich eksporterów.

Eksport z Wielkiej Brytanii do USA spadł do najniższego poziomu od trzech lat w czerwcu 2025 r., co pokazuje, że cła i zasady handlu nadal mocno uderzają w brytyjskie firmy.

Oficjalne dane opublikowane 14 sierpnia wskazują na wartość eksportu na poziomie 3,9 miliarda funtów (5,3 miliarda dolarów), co oznacza spadek o 0,7 miliarda funtów w porównaniu z majem i około 20% poniżej średniego miesięcznego eksportu w 2024 roku. To najniższy poziom od lutego 2022 roku.

Spadek nastąpił pomimo tego, że umowa handlowa między Wielką Brytanią a USA weszła w życie pod koniec czerwca.

Umowa, podpisana przez premiera Keira Starmera i byłego prezydenta USA Donalda Trumpa, miała na celu obniżenie ceł na samochody i towary lotnicze, dwa kluczowe sektory eksportowe Wielkiej Brytanii. Ale większość innych towarów nadal podlega 10-procentowemu cłu, a stal nie skorzystała jeszcze z żadnych obniżek.

Biuro Statystyki Narodowej (ONS) podało, że eksport z Wielkiej Brytanii do USA spadł w kilku kluczowych sektorach.

Szczególnie mocno ucierpiały maszyny i sprzęt transportowy, w tym samochody, które spadły o 0,2 miliarda funtów, głównie z powodu wyższych początkowych ceł w USA.

Cła spowodowały prawdziwe obciążenie dla brytyjskich eksporterów, badanie ONS wykazało, że około jedna trzecia brytyjskich firm eksportujących zatrudniających 10 lub więcej pracowników stwierdziła, że mają one negatywny wpływ.

W tym samym czasie import z USA wzrósł w czerwcu o 0,2 miliarda funtów, głównie dzięki wyższemu importowi samolotów.

Ta nierównowaga pokazuje, że zakłócenia w handlu nadal stanowią problem, a nowa umowa handlowa między Wielką Brytanią a USA nie uregulowała jeszcze w pełni przepływu towarów.

Ulga w umowie handlowej, ale ograniczona

Patrząc na kwartał od kwietnia do czerwca 2025 r., eksport z Wielkiej Brytanii do USA spadł o ponad 25%. Wydaje się, że wielu brytyjskich producentów spieszyło się z dostawami, zanim cła Trumpa weszły w życie w kwietniu, co prawdopodobnie przyczyniło się do gwałtownego spadku po wprowadzeniu nowych ceł.

Umowa handlowa między Wielką Brytanią a USA, podpisana 8 maja i ratyfikowana 16 czerwca, przyniosła pewną ulgę eksporterom zmagającym się z cłami.

W ramach porozumienia cła eksportowe na samochody spadły z 27,5% do 10% na maksymalnie 100 000 brytyjskich samochodów rocznie, a cła na brytyjskie aluminium i stal zostały zniesione. Jednak wiele innych towarów nadal podlega 10-procentowemu cłu.

Umowa otworzyła również pewne kontyngenty na brytyjską wołowinę i farmaceutyki, starając się zachęcić do handlu przy jednoczesnym utrzymaniu brytyjskich standardów żywnościowych na niezmienionym poziomie.

Nawet po zawarciu umowy handlowej brytyjscy eksporterzy nadal znajdują się w trudnej sytuacji. Stany Zjednoczone zniosły zasadę, która pozwalała małym przesyłkom omijać cła 30 lipca 2025 r., co oznacza, że nawet dostawy o niskiej wartości z Wielkiej Brytanii zaczną podlegać cłom od 29 sierpnia.

To dodaje więcej kosztów do i tak już trudnej sytuacji.

Analitycy i grupy biznesowe twierdzą, że surowe podejście celne USA wstrząsa globalnymi łańcuchami dostaw i pokazuje większe napięcia geopolityczne.

Umowa handlowa trochę pomogła, ale nie odwróciła spadku brytyjskiego eksportu od czasu wprowadzenia ceł. Firmy nadal borykają się z nieprzewidywalnymi taryfami i zagmatwanymi przepisami celnymi, co utrudnia planowanie z wyprzedzeniem.