Kto tak naprawdę wygrywa amerykańsko-chińską wojnę technologiczną?
- Stany Zjednoczone są liderem w dziedzinie pionierskiej sztucznej inteligencji dzięki znacznie większym inwestycjom, mocy obliczeniowej i globalnej dominacji w chmurze
- Chiny kształtują globalną krzywą kosztów w branżach takich jak baterie, energia słoneczna, sprzęt telekomunikacyjny i robotyka
- Decydującymi czynnikami w przyszłości są zaopatrzenie w energię, zaawansowane pakowanie chipów i kontrola sieci na niskiej orbicie okołoziemskiej
"Wojna technologiczna" między USA a Chinami nie ustała. Najnowszych informacji nie znajdziesz jednak na konferencjach prasowych ani w serwerowniach. Znajdziesz je w fabrykach i sieciach energetycznych.
Stany Zjednoczone nadal są właścicielami pogranicza w modelach i pieniądzach. Chiny ustalają cenę sprzętu, który elektryzuje i automatyzuje świat.
Tablica wyników jest bardziej napięta, niż sugeruje większość nagłówków, ponieważ wąskie gardła uległy zmianie. Obecnie trwa wyścig o kilowatogodziny, opakowania, łańcuchy dostaw i dystrybucję z kosmosu
Kto jest właścicielem pionierskich modeli?
Pod względem mocy obliczeniowej Stany Zjednoczone są wyraźnie z przodu. W rzeczywistości odpowiada za prawie 75% globalnej wydajności superkomputerów AI.
Podążając za stolicą, wyłaniają się te same wzorce.
Stanford AI Index szacuje, że amerykańskie prywatne inwestycje w sztuczną inteligencję wyniosą 109,1 mld USD w 2024 r., czyli prawie dwanaście razy więcej niż 9,3 mld USD w Chinach. Te pieniądze przekładają się na szkolenia modeli, zatrudnianie talentów i długie kontrakty na obliczenia. Jest to najczystszy pojedynczy wskaźnik, że Stany Zjednoczone są liderem w dziedzinie sztucznej inteligencji.
Nakłady inwestycyjne spółek sprawiają, że kwestia ta jest jeszcze ostrzejsza. Microsoft powiedział, że zainwestuje około 80 miliardów dolarów w roku fiskalnym 2025 w budowę centrów danych AI. Meta podniosła swoje nakłady inwestycyjne na 2025 rok do przedziału od 66 do 72 miliardów dolarów.
Alphabet podniósł swój plan inwestycyjny na 2025 rok do około 85 miliardów dolarów. Jest to polityka przemysłowa prowadzona przez zdecydowane, niezależnie od tego, czy Waszyngton tego chce, czy nie.
Ale jest też twardy pułap zwany mocą.
Zapotrzebowanie na energię elektryczną w USA rośnie do rekordowych poziomów w 2025 i 2026 roku wraz z mnożeniem się centrów danych. Energy Information Administration spodziewa się, że komercyjna sprzedaż energii elektrycznej wzrośnie o trzy procent w 2025 roku i o kolejne cztery i pół procent w 2026 roku.
PJM, największy amerykański operator sieci przesyłowych, prognozuje obecnie około 30 gigawatów nowego obciążenia szczytowego z centrów danych do 2030 r. i przyspiesza zasady ich przyłączania. Jeśli połączenia międzysystemowe i nowa generacja pozostają w tyle, amerykański lider w dziedzinie sztucznej inteligencji staje się problemem kosztowym.
Gdzie ustalane są koszty: fabryczne koło zamachowe
Chiny wyznaczają globalne krzywe cen technologii, które napędzają i automatyzują gospodarki ery sztucznej inteligencji. W sektorze energii słonecznej Chiny kontrolują ponad 80% mocy na każdym etapie łańcucha dostaw fotowoltaiki.
Ta waga produkcyjna jest powodem, dla którego ceny paneli i projekty fotowoltaiczne związane z magazynowaniem energii stają się coraz tańsze na całym świecie.
Jeśli chodzi o akumulatory, CATL i BYD odpowiadały łącznie za około 56% globalnego zużycia akumulatorów do pojazdów elektrycznych w pierwszej połowie 2025 roku.
Skala w tym miejscu robi dwie rzeczy. Obniża koszty elektryfikacji i sprawia, że fabryki pracują nawet wtedy, gdy popyt krajowy się chwieje.
Ta sama logika pojawia się w robotach. Chiny zainstalowały około 276 000 robotów przemysłowych w 2023 r., czyli około połowę światowego popytu, a w 2023 r. wspięły się na trzecie miejsce pod względem zagęszczenia robotów na świecie. To jest konkretna dźwignia produktywności.
Podobną historię opowiada transport telekomunikacyjny. Huawei był czołowym dostawcą sprzętu do transportu optycznego w 2024 r. z około jedną trzecią udziału w rynku i pozostaje największym ogólnym dostawcą sprzętu telekomunikacyjnego.
To kształtuje szkielety, które przenoszą ruch AI przez większość świata poza Stanami Zjednoczonymi.
Żetony i przewężenia
Waszyngtońska kontrola eksportu nadal stanowi pułap dostępu Chin do najnowszych zasobów obliczeniowych i narzędzi do ich wytwarzania. Biuro Przemysłu i Bezpieczeństwa zaktualizowało przepisy z października 2022 r. w 2023 r., aby zaostrzyć kontrole nad zaawansowanymi chipami i sprzętem do produkcji półprzewodników.
Holandia wzmocniła to , wymagając licencji na kluczowe systemy litograficzne ASML i związane z nimi serwisowanie. Środki te sprawiają, że EUV nie wchodzi w grę i komplikuje nawet zaawansowany DUV.
Chiny forsują "wystarczająco dobry" krzem. TechInsights udokumentował 7-nanometrowy proces w SMIC stosowany w chipach do smartfonów Kirin firmy Huawei, osiągnięty przy użyciu wielowzorcowości i bez EUV.
Zyski i koszty to inna sprawa, ale w przypadku wielu obciążeń związanych z wnioskowaniem i brzegiem poprzeczka jest niższa niż granica. Polityka eksportowa kupuje czas na najwyższym poziomie. Nie powstrzymuje to średniego poziomu przed stawaniem się lepszym.
Dwa inne przewężenia zadecydują o tempie. Pakowanie i pamięć. Zaawansowane podłoża, HBM i chłodzenie są teraz tak samo strategiczne jak litografia. Polityka, która finansuje te kroki na rynkach sojuszniczych, ma większy wpływ na rzeczywistą podaż mocy obliczeniowej niż kolejny komunikat prasowy na temat fabryk. To jest kierunek, w którym toczy się wyścig.
Czy rzeczywiście rywalizacja jest w zawieszeniu?
Niektórzy ekonomiści zastanawiają się, czy rywalizacja nie jest teraz wstrzymana od połowy lipca.
Polityka USA jest hałaśliwa i często skoncentrowana na sobie. Przywódcy Chin są zajęci naprawą bilansu. Lipcowe dane z Chin pokazały, że produkcja przemysłowa wzrosła o 5,7% rok do roku, a sprzedaż detaliczna o 3,7%, w obu przypadkach mniej niż oczekiwano.
Urzędnicy wprowadzili środki mające na celu spowolnienie spadku inwestycji zagranicznych po dwucyfrowym spadku na początku 2025 r. Gospodarka się nie załamuje. Jest mielący i selektywny. To hamuje podejmowanie ryzyka za granicą.
Jednak na poziomie systemów wyścig jest gorący. W Stanach Zjednoczonych firmy rozwijają moc obliczeniową w tempie, do którego nie dorównuje sektor publiczny. Ograniczeniem nie są dolary. To miejsca, wzajemne powiązania i ludzie.
Jeśli modernizacja sieci, przesył i czysta energia elektryczna dotrą szybciej, Stany Zjednoczone poszerzą swoją przewagę w dziedzinie sztucznej inteligencji, nawet jeśli federalne budżety na badania będą się chwiać. Jeśli polityka imigracyjna stanie się bardziej przyjazna dla najlepszych absolwentów STEM, koło zamachowe talentów przyspieszy.
Tracker MacroPolo nadal pokazuje Stany Zjednoczone jako miejsce docelowe wybierane przez elitarnych badaczy sztucznej inteligencji, z których wielu szkoliło się w Chinach. To liczy się bardziej niż slogany.
Droga Chin jest inna. Siła produkcyjna w zakresie akumulatorów, energii słonecznej, robotów i optyki nadal rośnie, obniżając globalne koszty i wpływając na kupno na rynkach wschodzących.
Ryzykiem jest rentowność i jakość kredytu. Ograniczenie akcji kredytowej i porządkowanie bilansów samorządów lokalnych spowalnia podejście "każdy wszystko buduje", które doprowadziło do powstania nadwyżki mocy produkcyjnych. Pytanie brzmi, czy Pekin jest w stanie przyciąć narzędzia bez zahamowania podstawowych zdolności technologicznych. Wybór zasad jest subtelny: mniej linii zombie, więcej bohaterów pierwszego poziomu.
Oto najprostszy sposób na odczytanie tablicy. Stany Zjednoczone są liderami tam, gdzie kod, kapitał i najwyższej klasy moc obliczeniowa decydują o wynikach. Chiny są liderami tam, gdzie fabryki, łańcuchy dostaw i krzywe uczenia się decydują o cenach.
Trzy dźwignie odwrócą wynik. W Ameryce odblokuj elektrony i wizy. W Chinach ustalaj marże i kontynuuj skalowanie odpowiednich zakładów. W obu miejscach pamiętaj, że opakowania, pamięć i metale siatkowe mają teraz takie samo znaczenie jak surowe chipsy. O rywalizacji zadecyduje ten, kto pierwszy rozwiąże te nudne, fizyczne problemy.
Nastroje konsumentów w USA nieco się poprawiły przy spadku cen paliw, lecz pozostają stonowane
Inflacja w strefie euro spada w maju, długoterminowe perspektywy pozostają stabilne
Inflacja PCE w USA sięga 4,1%, inflacja bazowa 3,4%
Sprzedaż detaliczna w Wielkiej Brytanii mocno spadła w czerwcu przy słabym nastroju konsumentów
Miedź drożeje, lecz perspektywy niepewne przy ryzyku polityki USA i słabym popycie w Chinach
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.