Invezz

Podsumowanie surowców: złoto po raz pierwszy przekracza poziom 3 600 USD/uncja, mimo że ropa naftowa spada przed spotkaniem OPEC

  • Złoto osiągnęło rekordowy poziom 3 600 USD za uncję na COMEX, napędzany oczekiwaniami na obniżkę stóp procentowych w USA i silnym popytem
  • Srebro wzrosło do najwyższego poziomu od 14 lat, podczas gdy ceny miedzi cofnęły się po niedawnym rajdzie.
  • Ceny ropy spadły o 2%, ponieważ OPEC+ rozważa zwiększenie produkcji, a kluczowe posiedzenie zaplanowano na niedzielę.

Ceny ropy naftowej spadły we wtorek, mimo że złoto osiągnęło nowe szczyty, wywołane oczekiwaniami na obniżki stóp procentowych przez amerykańską Rezerwę Federalną.

Przewiduje się, że ceny złota osiągną bezprecedensowe maksima w nadchodzących tygodniach.

Wzrost ten przypisuje się kilku czynnikom: oczekiwaniom na obniżki stóp procentowych w USA, obawom o autonomię Rezerwy Federalnej oraz silnemu popytowi zarówno ze strony inwestorów indywidualnych, jak i banków centralnych.

Ceny miedzi cofnęły się z najwyższego poziomu od końca marca, podczas gdy srebro utrzymało zyski powyżej kluczowego poziomu 41 USD za uncję.

Złoto osiąga nowy szczyt

Ceny złota na COMEX przekroczyły we wtorek po raz pierwszy w historii poziom 3 600 USD za uncję.

Analitycy z Commerzbank AG przewidywali wcześniej, że ceny złota mogą zbliżyć się do 3600 USD za uncję do końca roku ze względu na oczekiwania na gołębi bank centralny USA w dłuższej perspektywie.

Cena złota konsekwentnie rosła przez cały rok, osiągając ponad 34% wzrost.

Analitycy odpowiednio dostosowali swoje średnie prognozy cenowe na 2025 r., przesuwając się z 2 756 USD za uncję w styczniu do 3 065 USD w kwietniu, a ostatnio do 3 220 USD w lipcu, jak wynika z ankiet Reutersa.

Rynki finansowe oczekują obecnie na wrześniową obniżkę stóp procentowych po tym, jak prezes Fed Jerome Powell uznał rosnące ryzyko zatrudnienia.

"Obecna odporność cenowa sugeruje, że popyt na bezpieczną przystań pozostaje silny, a inwestorzy decydują się na trzymanie złota jako ochrony przed wieloma niepewnościami, w tym cłami prezydenta Trumpa, polityką fiskalną w głównych gospodarkach i rosnącymi rentownościami obligacji, co utrzymuje presję na wzrost kosztów pożyczek" – powiedział David Morrison, starszy analityk rynku w Trade Nation.

Grudniowy kontrakt na złoto na COMEX wynosił 3.616,70 USD za uncję, co oznacza wzrost o 0,7% w stosunku do poprzedniego zamknięcia. Wcześniej w ciągu dnia kontrakt osiągnął rekordowy poziom 3 617,27 USD za uncję.

Srebro trzyma wzrosty, miedź się wycofuje

Napędzany wzrostem cen złota, srebro przekroczyło 40 USD za uncję na początku tego tygodnia, co oznacza pierwszy raz od 14 lat.

W momencie pisania tego tekstu grudniowy kontrakt na srebro na COMEX wynosił 41,530 USD za uncję, w dużej mierze niezmieniony w stosunku do poprzedniego zamknięcia. Obecnego poziomu cen nie widziano od 2011 roku.

Stosunek złota do srebra spadł do najniższego poziomu w tym roku, osiągając 85, ponieważ cena srebra wyprzedziła cenę złota.

"Srebro osiągnęło w tym tygodniu dobre wyniki, osiągając w nocy nowy czternastoletni szczyt" – powiedział Morrison.

Podczas gdy dzienny MACD gwałtownie wzrósł ze względu na silny impet wzrostowy w ostatnich tygodniach, nie osiągnął jeszcze poziomów "wykupienia" obserwowanych wcześniej latem.

Morrison dodał:

Tymczasem w Londynie ceny miedzi ochłodziły się po krótkim rajdzie, w wyniku którego osiągnęły najwyższy poziom od końca marca.

Handlowcy oceniają obecnie perspektywy podaży i popytu w Chinach, które są głównym rynkiem dla tego metalu.

W sierpniu metal elektroinstalacyjny odnotował 3% wzrost i mocno rozpoczął wrzesień, osiągając poziom powyżej 10 000 USD za tonę w ciągu dnia zarówno we wtorek, jak i środę.

W momencie pisania tego tekstu trzymiesięczny kontrakt na miedź na Londyńskiej Giełdzie Metali wynosił 9.955,60 USD za tonę, co oznacza spadek o 0,4% w stosunku do poprzedniego zamknięcia. Ceny srebra na COMEX wyniosły 41,725 USD za uncję, co oznacza wzrost o 0,3%.

Ceny ropy spadają o 2%

Ceny ropy spadły w środę o 2% po doniesieniach, że OPEC+ może rozważyć zwiększenie produkcji ropy w październiku.

Według doniesień agencji Reuters, Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową i jej sojusznicy mają omówić dalsze podwyżki produkcji ropy naftowej na spotkaniu w niedzielę.

Jeśli ten dodatkowy wzrost nastąpi, OPEC+, który odpowiada za około połowę światowej podaży ropy, odwróciłby drugą fazę redukcji produkcji (około 1,65 mln baryłek dziennie, czyli 1,6% światowego popytu) ponad rok przed planowanym terminem.

Na niedzielę zaplanowano spotkanie online ośmiu krajów OPEC+, które ma zdecydować o poziomie produkcji w październiku.

Amerykańska Administracja Informacji Energetycznej (Energy Information Administration) opublikuje w czwartek raport o zapasach ropy naftowej, opóźniony przez poniedziałkowe święta.

Amerykański Instytut Naftowy (American Petroleum Institute) ma opublikować swój cotygodniowy biuletyn jeszcze dziś wieczorem.

Inwestorzy skupiają się jednak przede wszystkim na spotkaniach OPEC+, które odbędą się w ten weekend.

W momencie pisania tego tekstu cena ropy West Texas Intermediate spadła o 1,9% do 64,32 USD za baryłkę.

Ropa Brent na giełdzie międzykontynentalnej również spadła o 1,7 proc. do 67,94 USD za baryłkę.