Bezrobocie w Wielkiej Brytanii utrzymuje się na poziomie 4,7% w lipcu, ponieważ wzrost płac spowalnia, a BOE utrzymuje stopy procentowe

  • Stopa bezrobocia w Wielkiej Brytanii utrzymała się w lipcu na poziomie 4,7%, co jest najwyższym poziomem od czterech lat.
  • Wzrost płac spowolnił do 4,8% w związku ze słabnącą dynamiką zatrudniania.
  • Spodziewano się, że Bank Anglii utrzyma stopy procentowe na poziomie 4% w związku z obawami o inflację.

Stopa bezrobocia w Wielkiej Brytanii pozostała niezmieniona na poziomie 4,7% w ciągu trzech miesięcy do lipca, podczas gdy wzrost płac nieznacznie spowolnił, wskazując na ochłodzenie rynku pracy, które prawdopodobnie nie skłoni Banku Anglii do natychmiastowych działań na nadchodzącym posiedzeniu politycznym.

Dane opublikowane we wtorek przez Biuro Statystyki Narodowej pokazały, że bezrobocie utrzymuje się na tym samym poziomie co w poprzednich trzech miesiącach.

Dla porównania, na początku roku było to 4,6 proc., a w analogicznym okresie ubiegłego roku 4,1 proc., co wskazuje na stopniowy wzrost bezrobocia.

Wzrost płac zwalnia, ale pozostaje historycznie wysoki

Regularny wzrost wynagrodzeń, który nie obejmuje premii, spowolnił do 4,8% w ciągu trzech miesięcy do lipca, z 5,0% w czerwcu.

Pomimo spadku, wzrost płac pozostaje wysoki w porównaniu z historycznymi standardami, co odzwierciedla utrzymujące się skutki napiętych warunków pracy podczas ożywienia po pandemii.

"Rynek pracy nadal się ochładza, a liczba osób na listach płac ponownie spada, podczas gdy firmy również poinformowały nas, że w ostatnim okresie było mniej miejsc pracy" – powiedziała Liz McKeown, dyrektor ds. statystyk gospodarczych w ONS.

Wczesne szacunki wykazały, że liczba etatów spadła o 8 000 między lipcem a sierpniem, przedłużając spadek o 6 000 w poprzednim miesiącu.

Spadła również liczba wolnych miejsc pracy, a liczba osób poszukujących pracy jest obecnie ponad dwukrotnie wyższa niż liczba dostępnych stanowisk.

Źródło: The Guardian

Oczekuje się, że Bank Anglii utrzyma stopy procentowe na niezmienionym poziomie

Najnowsze dane z rynku pracy prawdopodobnie wzmocnią oczekiwania, że Bank Anglii utrzyma swoją główną stopę procentową na niezmienionym poziomie 4% podczas czwartkowego spotkania decydentów.

Od lata ubiegłego roku bank stopniowo obniżał koszty finansowania zewnętrznego w krokach co ćwierć punktu, ale obecnie stoi przed delikatną równowagą między wspieraniem wzrostu a ograniczaniem inflacji.

Gubernator Banku Anglii Andrew Bailey przyznał niedawno, że ma "znacznie więcej wątpliwości" co do tego, kiedy mogą nadejść dalsze cięcia, powołując się zarówno na słabość rynku pracy, jak i rosnącą presję cenową.

Inflacja wyniosła w sierpniu 4% i oczekuje się, że utrzyma się na tym poziomie we wrześniu, znacznie powyżej celu banku wynoszącego 2%, częściowo z powodu wyższych opłat nałożonych przez rząd, takich jak rachunki za wodę i podatki od wynagrodzeń.

"Obniżka stóp procentowych w czwartek pozostaje niezamierzona, ponieważ tempo, w jakim rynek pracy obecnie się rozluźnia, nie wystarczy, aby wywołać kolejne poluzowanie polityki, biorąc pod uwagę rosnący niepokój związany z rosnącą inflacją" – powiedział Suren Thiru, dyrektor ekonomiczny w Instytucie Biegłych Rewidentów.

Perspektywy polityki płacowej i fiskalnej

Analitycy spodziewają się, że w nadchodzących miesiącach dynamika płac będzie dalej hamować.

Monica George Michail, ekonomistka w Narodowym Instytucie Badań Ekonomicznych i Społecznych, prognozuje, że wzrost płac spadnie do 4% do końca roku, ponieważ dynamika zatrudniania nadal słabnie.

"Dzisiejsze dane pokazują, że bezrobocie wynosi 4,7 proc., co jest najwyższym poziomem od czterech lat, a tempo zatrudniania gwałtownie zwalnia, a liczba osób poszukujących pracy ponad dwukrotnie przewyższa liczbę dostępnych wakatów" – powiedział Michail.

"Sugeruje to, że wzrost płac prawdopodobnie będzie nadal spadał, zbliżając się do 4% do końca roku, zgodnie z naszą prognozą".

Na froncie fiskalnym oczekuje się, że wzrost bezrobocia będzie miał wpływ na decyzje rządu, a ekonomiści sugerują, że kanclerz może uniknąć dalszych podwyżek podatków dla przedsiębiorstw w następnym budżecie, aby zapobiec wywieraniu dodatkowej presji na wzrost.