Były dyrektor wykonawczy Tesli widzi ciągły wzrost w segmencie pojazdów elektrycznych; Prezes Forda ostrzega przed upadkiem

Były dyrektor wykonawczy Tesli widzi ciągły wzrost w segmencie pojazdów elektrycznych; Prezes Forda ostrzega przed upadkiem
Deepali Singh
04 paź 2025, 15:30 PM
  • Były dyrektor wykonawczy Tesli twierdzi, że rynek pojazdów elektrycznych będzie rósł bez dotacji federalnych.
  • Z kolei dyrektor generalny Forda przewiduje, że branża zostanie "zmniejszona o połowę".
  • Debata została wywołana niedawnym wygaśnięciem ulgi podatkowej w wysokości 7500 USD.

Na najwyższych szczeblach przemysłu motoryzacyjnego wybuchła głęboko podzielona debata o wysoką stawkę, ponieważ dwie z jej najbardziej wpływowych postaci przedstawiają skrajnie przeciwstawne wizje przyszłości rynku pojazdów elektrycznych w świecie bez subsydiów.

Ostra wojna na słowa, wywołana niedawną śmiercią federalnego kredytu podatkowego w wysokości 7500 dolarów, przeciwstawia optymistyczny optymizm byłego dyrektora Tesli złowieszczym ostrzeżeniom dyrektora generalnego Forda, co jest zderzeniem perspektyw, które będzie miało głębokie implikacje dla przyszłości amerykańskiego transportu.

Scenariusz hossy: "rynek jest ustabilizowany"

Po jednej stronie barykady znajduje się Jon McNeill, były prezes Tesli ds. globalnej sprzedaży, a obecnie członek zarządu GM.

W czwartkowym wywiadzie dla CNBC wyraził spokojną pewność siebie, argumentując, że amerykański rynek pojazdów elektrycznych jest już na tyle dojrzały, że może stanąć na własnych nogach.

Wskazał na Europę jako mocne studium przypadku, zauważając, że kiedy kraje takie jak Niemcy wycofały swoje subsydia kilka lat temu, rynek pojazdów elektrycznych "zaskakująco ... nadal się rozwijała".

McNeill uważa, że Stany Zjednoczone są gotowe na podobny wynik. "Rynek jest ustabilizowany i prawdopodobnie jesteśmy gotowi na rynek, który może... rosnąć bez dotacji" – powiedział.

Wzmocnił swoją argumentację, podkreślając eksplozję wyboru konsumentów, z 65 różnymi modelami pojazdów elektrycznych dostępnymi obecnie na rynku amerykańskim. Zauważył, że w połączeniu z hybrydami co czwarty samochód sprzedawany w USA jest obecnie zelektryfikowany.

Przypadek niedźwiedzia: branża "przecięta na pół"

Po drugiej stronie sporu znajduje się potężny i wpływowy dyrektor generalny Forda, Jim Farley.

Przemawiając na szczycie w Detroit, przyjął praktycznie odwrotną i znacznie bardziej pesymistyczną taktykę, przewidując, że śmierć zachęty konsumenckiej w wysokości 7500 USD jest "zmianą gry", która zmniejszy branżę pojazdów elektrycznych o połowę.

Chociaż uważa, że pojazdy elektryczne pozostaną "tętniącą życiem branżą", stwierdził również, że "będzie ona mniejsza, znacznie mniejsza niż myśleliśmy", przewidując gwałtowny spadek udziału w rynku pojazdów elektrycznych z obecnych 10 do 12 procent do zaledwie 5 procent.

"Klienci są nieznośni" – powiedział Farley, dostarczając dosadną i otrzeźwiającą dawkę rzeczywistości.

"Klienci nie są zainteresowani pojazdem elektrycznym za 75 000 USD. Uważają je za interesujące. Są szybkie. Są wydajne. Nie idziesz na stację benzynową. Ale są drogie".

X-Factor: samochód, który zasili Twój dom

Ale w tej debacie jest jeszcze jeden, potężny czynnik X, ewolucja technologiczna, która może fundamentalnie zmienić propozycję wartości posiadania pojazdu elektrycznego: samochodu, który może zasilać Twój dom.

McNeill argumentował, że pojawiający się trend "dwukierunkowego" ładowania, który pozwala pojazdowi elektrycznemu na przesyłanie energii z powrotem do sieci lub bezpośrednio do domu, będzie potężnym motorem przyszłego wzrostu.

Podzielił się osobistym przykładem, stwierdzając, że jego Silverado EV może zasilać cały dom przez dwa tygodnie, całkowicie eliminując potrzebę oddzielnego, głośnego generatora.

Ujawnił, że jego lokalne przedsiębiorstwo energetyczne już zaoferowało mu "dużą przerwę w rachunkach za media" w zamian za dostęp do zaledwie 20 procent akumulatora jego pojazdu.

W tej kwestii Farley zgodził się z tym, widząc świetlaną przyszłość dla "częściowej elektryfikacji". "Uważamy, że hybrydy, elektryczne pojazdy typu plug-in, E-revs, tego rodzaju częściowe rozwiązania elektryczne, Ameryka zakocha się lub już się w nich zakochuje" – powiedział.

Chociaż obaj tytani mogą nie zgadzać się co do najbliższej przyszłości, obaj widzą świat, w którym granica między pojazdem a domową elektrownią zaczyna się zacierać, a zmiana technologiczna może okazać się najpotężniejszą zachętą ze wszystkich.