Trump omawia sprzedaż soi w Chinach i cięcia rządowe na posiedzeniu gabinetu

  • Trump omówi sprzedaż soi w USA z chińskim prezydentem Xi w związku z napięciem w gospodarstwach rolnych.
  • Trump powtarza obalone twierdzenia o autyzmie szczepionkowym podczas posiedzenia gabinetu.
  • DHS rozbudowuje bazy organów imigracyjnych w Chicago i Portland.

Prezydent Donald Trump zwołał w czwartek ósme posiedzenie swojego gabinetu, na którym omówiono szereg kwestii, od handlu i polityki rolnej między USA a Chinami po rozmieszczenie Gwardii Narodowej i cięcia budżetowe w obliczu trwającego zawieszenia działalności rządu.

Sesja, krótsza niż zwykle, odbyła się w czasie, gdy utrzymywało się wysokie napięcie w związku z rozwojem sytuacji w polityce wewnętrznej i zagranicznej, w tym niedawnym porozumieniem między Izraelem a Hamasem w sprawie pierwszej fazy planu pokojowego administracji Trumpa.

Trump zwiększy sprzedaż soi z chińskim prezydentem Xi Jinpingiem

Rozmawiając z dziennikarzami podczas spotkania, prezydent Trump powiedział, że zamierza omówić sprzedaż amerykańskiej soi z prezydentem Chin Xi Jinpingiem podczas ich następnego spotkania.

"On ma rzeczy, o których chce ze mną rozmawiać, a ja mam rzeczy, o których chcę z nim rozmawiać, a jedną z nich jest soja" – powiedział Trump.

Chiny nie zakupiły żadnej amerykańskiej soi podczas głównego sezonu zbiorów w tym roku, co jest gwałtownym spadkiem, który mocno odbił się na amerykańskich rolnikach.

Chiny zazwyczaj reprezentują największy rynek eksportowy dla amerykańskiej soi, a spadek sprzedaży zwiększył presję finansową na producentów, którzy już teraz borykają się z niepewnością spowodowaną przedłużającymi się zakłóceniami w handlu i polityce.

Sekretarz skarbu Scott Bessent potwierdził w zeszłym tygodniu, że soja będzie jednym z tematów omawianych na szczycie Współpracy Gospodarczej Azji i Pacyfiku (APEC), który odbędzie się w tym miesiącu.

Administracja zobowiązała się do dodatkowej pomocy finansowej dla amerykańskich rolników dotkniętych spadkiem popytu w Chinach.

Komentarze dotyczące szczepionek i Tylenolu wywołują kontrowersje

Podczas posiedzenia gabinetu Trump wygłosił również uwagi na temat zdrowia publicznego, które zwróciły uwagę.

Zasugerował, bez dowodów, że szczepionki mogą przyczyniać się do autyzmu, co jest twierdzeniem wielokrotnie obalanym przez ekspertów medycznych.

"Oczywiście, jest coś, co jest sztucznie, jak sądzę, indukowane – coś, czy to szczepionki, jeśli chodzi o te masowe szczepionki" – powiedział Trump, wymieniając również Tylenol jako możliwy czynnik.

Sekretarz Zdrowia i Opieki Społecznej Robert F. Kennedy Jr. dołączył do Trumpa w krytyce stosowania Tylenolu, wzywając kobiety w ciąży do unikania tego leku.

Jednak autorytety medyczne i wcześniejsze raporty potwierdziły, że twierdzenia łączące Tylenol lub szczepionki z autyzmem są bezpodstawne.

Szczepionki są nadal szeroko popierane przez światową społeczność naukową jako bezpieczne i skuteczne narzędzia zapobiegania chorobom zakaźnym.

Plany cięć wydatków i rozbudowy Gwardii Narodowej

Na froncie fiskalnym Trump powtórzył swój zamiar dokonania trwałych cięć w tym, co określił jako "programy Demokratów", choć nie sprecyzował, które inicjatywy miałyby być celem ataków.

"Będziemy ciąć niektóre bardzo popularne programy Demokratów, które nie są popularne wśród Republikanów, szczerze mówiąc, ponieważ tak to działa" – powiedział.

Komentarze pojawiły się w czasie przedłużającego się zamknięcia rządu, a administracja zasygnalizowała, że redukcje wydatków mogą być częścią szerszych wysiłków na rzecz przekształcenia priorytetów federalnych.

Tymczasem sekretarz bezpieczeństwa krajowego Kristi Noem powiedziała, że jej departament rozszerza działalność w Chicago i Portland, kupując nowe budynki, aby wesprzeć egzekwowanie prawa imigracyjnego.

"Kupujemy kolejne budynki w Chicago, aby móc w nich działać. Nie zamierzamy się wycofać" – powiedział Noem, dodając, że podobne ekspansje są planowane w Portland.

Burmistrz Chicago Brandon Johnson odpowiedział na początku tygodnia, podkreślając, że urzędnicy imigracyjni nie mogą korzystać z własności miejskiej do celów egzekwowania prawa.