Wrap na rynku surowców: ropa spada o 2% po zawieszeniu broni w Strefie Gazy, złoto wraca do ponad 4 000 USD/uncja

  • Ceny ropy spadły o 2% z powodu zawieszenia broni na Bliskim Wschodzie, pomimo krótkiego ożywienia na początku tygodnia.
  • Złoto przekroczyło 4 000 USD za uncję, napędzane przez silny napływ funduszy ETF i słabego dolara amerykańskiego.
  • Metale nieszlachetne wykazały mieszane wyniki, przy słabych wynikach niklu i rosnących cenach.

Ceny ropy spadły w piątek o 2 proc., ponieważ premia za ryzyko zmniejszyła się po tym, jak Izrael i palestyńska grupa bojowników Hamas zgodziły się na zawieszenie broni na początku tego tygodnia.

Tymczasem złoto wznowiło rajd, a ceny na COMEX powróciły powyżej historycznego poziomu 4 000 USD za uncję.

Ceny srebra na COMEX również wzrosły o 2%, ponieważ metal podążał za zyskami złota.

Wśród metali nieszlachetnych miedź i nikiel odnotowały spadek, a aluminium pozostało bez zmian. Ceny były w piątek wyższe.

Spadki ropy naftowej

Ceny ropy spadły o 2%, ponieważ wyprzedaż była kontynuowana od początku tego tygodnia.

Analitycy przewidywali, że ceny spadną o 1-2% po porozumieniu pokojowym między Izraelem a Hamasem, które złagodziło obawy o podaż na Bliskim Wschodzie.

Chociaż Izrael nie jest głównym producentem ropy naftowej, region Bliskiego Wschodu posiada ponad połowę światowych rezerw ropy naftowej.

Eskalacja napięć geopolitycznych zagraża tym rezerwom.

Izraelski rząd ratyfikował w piątek umowę, która wstrzyma walki i będzie wiązała się z częściowym wycofaniem się Izraela ze Strefy Gazy.

W zamian za setki więźniów przetrzymywanych przez Izrael, Hamas uwolni wszystkich pozostałych zakładników pojmanych podczas ataku, który rozpoczął wojnę.

W momencie pisania tego tekstu cena ropy West Texas Intermediate wynosiła 59,99 USD za baryłkę, co oznacza spadek o 2,5%, podczas gdy Brent spadła o 2,3% do 63,73 USD za baryłkę.

Chociaż ceny ropy naftowej nieco odbiły się w tym tygodniu po gwałtownych stratach z zeszłego tygodnia, piątkowe załamanie oznacza, że surowiec zmierzał do drugiej z rzędu tygodniowej straty.

W ujęciu tygodniowym ceny ropy Brent spadły o 1,7%, podczas gdy WTI straciła 1,9%.

Ceny ropy wzrosły w środę o około 1%, osiągając najwyższy poziom od tygodnia.

Wzrost ten przypisano brakowi postępów w negocjacjach pokojowych z Ukrainą, co sugeruje, że sankcje wobec Rosji, drugiego co do wielkości eksportera ropy naftowej na świecie, prawdopodobnie zostaną utrzymane.

Złoto wraca powyżej 4 000 USD

Ceny złota w tym roku zyskują na sile, ponieważ napływy do funduszy ETF wykazały niezwykłą dynamikę.

We wrześniu odnotowano rekordowe napływy do ETF-ów na złoto, o czym poinformowała Światowa Rada Złota.

"Niewątpliwie wysokie wartości nominalne wynikają również z rekordowych cen" – powiedziała w raporcie Barbara Lambrecht, analityk ds. surowców w Commerzbanku AG.

Mimo to we wrześniu odnotowano napływy netto przekraczające 145 ton, co czyni go 11. najsilniejszym miesiącem spośród ponad 250 od czasu wprowadzenia ETF-ów wiosną 2004 roku.

Ameryka Północna wykazuje znaczne zainteresowanie zakupami, na co prawdopodobnie wpływ ma słaby dolar amerykański.

Stany Zjednoczone zakupiły nieco poniżej 90 ton, co stanowi ponad 60% wszystkich zakupów, podczas gdy napływ do Europy był o ponad połowę niższy.

W momencie pisania tego tekstu kontrakt na złoto COMEX wynosił 4 001,22 USD za uncję, co oznacza wzrost o 0,7% w stosunku do poprzedniego zamknięcia.

Wśród innych metali szlachetnych ceny srebra wzrosły o 2,7% do 48,445 USD za uncję, podczas gdy platyna wzrosła o 0,8% do 1 669 USD za uncję.

Metale nieszlachetne

W ostatnich tygodniach ruda żelaza była notowana na giełdzie w Singapurze, ustalając się w przedziale cenowym od 100 do 110 USD za tonę.

Pod koniec tego tygodnia nawet nieznacznie wzrósł po zakończeniu Złotego Tygodnia w Chinach.

"Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy może być stabilizacja chińskiej produkcji stali: dane z września wskazują, że w ostatnim czasie przestała ona spadać w porównaniu z rokiem poprzednim" – powiedział Volkmar Baur, analityk walutowy Commerzbanku.

Tymczasem nikiel osiąga ostatnio gorsze wyniki niż inne główne metale nieszlachetne, pozostając nawet w tyle za, który wcześniej zajmował najniższą pozycję.

To sprawia, że nikiel jest najsłabiej radzącym sobie producentem tych metali w tym roku.

Do tej pory odnotował wzrost o zaledwie około 1% od początku roku.

Obecna perspektywa rynku prawdopodobnie zostanie potwierdzona przez najnowsze prognozy International Nickel Study Group (INSG).

Eksperci przewidują korzystny rynek dostaw niklu, co doprowadzi do tendencji spadkowej cen.

Pomimo prób zaostrzenia przepisów dotyczących produkcji krajowej przez rząd Indonezji, przewiduje on dalszy wzrost produkcji w bieżących i nadchodzących latach.

W momencie pisania tego tekstu trzymiesięczny kontrakt na nikiel na Londyńskiej Giełdzie Metali wynosił 15 304,63 USD za tonę, co oznacza spadek o 1,1%.

Inwestorzy będą uważnie obserwować wydarzenia związane z Tygodniem LME w przyszłym tygodniu.