Czy warto kupić akcje Rigetti, mimo że prezes Kulkarni nie ma w nich udziałów?

  • Dyrektor generalny Rigetti, Subodh Kulkarni, nie ma udziałów w firmie zajmującej się technologiami kwantowymi.
  • Należy zachować ostrożność przy zakupie akcji RGTI również ze względu na inne przeciwności.
  • Akcje Rigetti są obecnie notowane na poziomie około 8-krotności ceny z połowy stycznia.

Rigetti Computing Inc (NASDAQ: RGTI) spadł dziś rano o ponad 13% po informacji, że jego dyrektor generalny, Subodh Kulkarni, nie ma żadnych udziałów w firmie zajmującej się technologią kwantową.

W maju Kulkarni skorzystał z opcji nabycia 1 000 000 akcji, tylko po to, by natychmiast je sprzedać – pozostawiając mu zerowy stan posiadania RGTI.

Akcje Rigetti były jednak opłacalną inwestycją w 2025 roku.

Pomimo dzisiejszego spadku, jest notowany na poziomie około 8-krotności ceny z połowy stycznia.

Dlaczego ruch Kulkarni jest niepokojący dla akcji Rigetti

W szybko rozwijającym się sektorze technologicznym, zwłaszcza w rozwijających się dziedzinach, takich jak obliczenia kwantowe, posiadanie informacji poufnych jest czymś więcej niż symbolem – to sygnał przekonania.

Decyzja Kulkarniego o likwidacji całego swojego udziału, wartego ponad 12 milionów dolarów, wysyła niepokojącą wiadomość.

Inwestorzy oczekują, że liderzy będą podążać za zmiennością razem z nimi, a nie wypłacać pieniądze przy pierwszej okazji.

Co gorsza, inni insiderzy, tacy jak dyrektor Ray O. Johnson, również pozbyli się akcji w ostatnich miesiącach.

Podczas gdy niektórzy użytkownicy Reddita bronili uczciwości Kulkarniego – "otwarcie powiedział, że przychody nie nadejdą w najbliższym czasie" – optyka dyrektora generalnego bez ekspozycji na akcje jest trudna do zignorowania.

Sugeruje to brak osobistego zaangażowania w przyszłość Rigettiego – a to z pewnością jest czerwoną flagą dla akcji RGTI.

Akcje RGTI pozostają zakładem spekulacyjnym

Ostrożność przy zakupie akcji Rigetti jest uzasadniona również dlatego, że wyzwania stojące przed firmą sięgają znacznie głębiej niż odejścia kadry kierowniczej. Pozostaje nierentowny, z rosnącymi stratami i ograniczoną widocznością przychodów.

Pomimo ambitnego planu działania, RGTI musi jeszcze wykazać się komercyjną trakcją lub skalowalnymi rozwiązaniami kwantowymi. Jego szybkość spalania jest wysoka, a ryzyko rozcieńczenia jest duże, ponieważ poszukuje świeżego kapitału.

Wskaźniki wyceny są trudne do uzasadnienia, zwłaszcza w porównaniu z podobnymi firmami, takimi jak IBM i Alphabet, które mają zdywersyfikowane inicjatywy kwantowe poparte solidnymi przepływami pieniężnymi.

Samodzielny model kwantowy Rigettiego jest spekulatywny, a jego technologia, choć obiecująca, nie ma zastosowania w świecie rzeczywistym.

Inwestorzy inwestujący w akcje RGTI zasadniczo obstawiają moonshot z niewielkim marginesem błędu. W tym kontekście sprzedaż informacji poufnych tylko zwiększa ryzyko.

Czy warto dziś inwestować w Rigetti?

Komputery kwantowe mogą być przyszłością, ale teraźniejszość Rigettiego jest pełna niepewności.

Decyzja Kulkarni o posiadaniu zerowych akcji RGTI podważa zaufanie inwestorów w czasie, gdy wiara w misję ma kluczowe znaczenie.

Podczas gdy niektórzy mogą twierdzić, że przejrzystość jest odświeżająca, większość postrzega ją jako wotum nieufności.

W sektorze zbudowanym na śmiałej wizji i długoterminowych zakładach, przywództwo bez kapitału własnego jest znakiem ostrzegawczym.

Technologia firmy może nadal ewoluować, ale na razie akcje Rigetti wyglądają bardziej jak transakcja spekulacyjna niż zakup z przekonania.

Warto również wspomnieć, że mimo że konsensus Wall Street dla akcji tej akcji komputerów kwantowych pozostaje na poziomie "kupuj", w momencie pisania tego tekstu są one już notowane prawie 100% powyżej średniego celu wynoszącego około 25 USD.