Trump mówi, że może spotkać się z Xi, powtarza twierdzenia o indyjskim planie zatrzymania rosyjskiej ropy

  • Trump mówi, że może spotkać się z Xi w APEC w Korei Południowej po złagodzeniu tonu taryfowego.
  • Rynki odbijają się od dna, ponieważ trwają rozmowy między USA a Chinami.
  • Trump nalega, że Indie przestaną kupować rosyjską ropę.

Prezydent Donald Trump zasygnalizował w piątek, że może spotkać się z chińskim przywódcą Xi Jinpingiem w ciągu kilku tygodni i powtórzył swoje kontrowersyjne zapewnienie, że Indie przestaną kupować rosyjską ropę.

Ostatnie uwagi pojawiły się, gdy prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przybył do Białego Domu na kluczowe rozmowy na temat broni dalekiego zasięgu i negocjacji pokojowych.

Dyplomatyczne zamieszanie nastąpiło dzień po dwugodzinnej rozmowie telefonicznej Trumpa z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, podczas której zgodzili się spotkać w Budapeszcie na Węgrzech.

Trump spogląda na szczyt Xi w obliczu napięć handlowych

Trump potwierdził w wywiadzie dla Fox Business, że spotka się z Xi Jinpingiem w Korei Południowej podczas szczytu Współpracy Gospodarczej Azji i Pacyfiku, zaplanowanego na 31 października – 1 listopada w Gyeongju.

Oświadczenie to było zaskoczeniem po tym, jak Trump zagroził kilka dni wcześniej odwołaniem spotkania i nałożeniem 100-procentowych ceł na chińskie towary w odwecie za ograniczenia Pekinu w eksporcie minerałów ziem rzadkich.

"To nie jest zrównoważone" – powiedział Trump o proponowanej 100-procentowej taryfie celnej podczas piątkowego wywiadu, dodając: "Zmusili mnie do tego". Wyraził optymizm co do nadchodzących rozmów z Xi, stwierdzając: "Myślę, że będziemy w porządku z Chinami".

Sekretarz skarbu USA Scott Bessent potwierdził w weekend "istotną komunikację" między obiema stronami i wskazał, że spotkania na szczeblu roboczym będą kontynuowane.

Rynki finansowe zyskały na złagodzeniu tonu Trumpa, a SandP 500 i Nasdaq odrobiły część wcześniejszych strat po jego komentarzach.

Potencjalne spotkanie byłoby pierwszym spotkaniem obu przywódców od czasu powrotu Trumpa do władzy w styczniu 2025 roku.

Indie odpierają roszczenia z tytułu rosyjskiej ropy naftowej

Trump podwoił swoje twierdzenie, że premier Narendra Modi zapewnił go, że Indie przestaną kupować rosyjską ropę, mimo że indyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych kategorycznie zaprzeczyło jakiejkolwiek niedawnej rozmowie telefonicznej między dwoma przywódcami.

Przemawiając w piątek na wspólnym briefingu prasowym z Zełenskim, Trump stwierdził, że "Indie nie będą już kupować rosyjskiej ropy".

Uwagi te pojawiły się w czasie trwających napięć handlowych między USA a Indiami, a Trump nałożył w sierpniu 50-procentowe cło na indyjski eksport w związku z zakupami rosyjskiej ropy.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Indii odpowiedziało w czwartek, podkreślając, że "zapewnienie stabilnych cen i dostaw energii było podwójnym celem naszej polityki energetycznej", nie odnosząc się bezpośrednio do twierdzenia Trumpa.

Rosja pozostaje głównym dostawcą ropy naftowej do Indii, odpowiadając za 34% importu tego kraju we wrześniu na poziomie około 1,6 miliona baryłek dziennie.

Indyjski sekretarz handlu Rajesh Agrawal wskazał jednak, że kraj może zwiększyć zakupy energii w USA o 12-15 miliardów dolarów, jeśli ceny będą konkurencyjne.

Kreml odrzucił kampanię nacisków, a rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow stwierdził, że Moskwa może dostarczać "wysokiej jakości ropę po niższych cenach" i ostrzegł, że próby ograniczenia wolnego handlu naruszają zasady międzynarodowe.