Biuletyn europejski: Inflacja w Wielkiej Brytanii, Luwr ponownie otwiera się po napadzie, Apple mierzy się z upałem regulacyjnym

Biuletyn europejski: Inflacja w Wielkiej Brytanii, Luwr ponownie otwiera się po napadzie, Apple mierzy się z upałem regulacyjnym
Devesh Kumar
22 paź 2025, 18:41 PM
  • Inflacja w Wielkiej Brytanii utrzymuje się na poziomie 3,8%, ponieważ BoE pozostaje ostrożny.
  • Luwr zostaje ponownie otwarty, a śledztwo w sprawie napadu na klejnoty trwa.
  • Oto rzut oka na najważniejsze wydarzenia na kontynencie w środę.

W środę Europa zmaga się z mieszanką presji gospodarczej, szoków związanych z bezpieczeństwem i kontroli politycznej.

Inflacja w Wielkiej Brytanii uparcie utrzymuje się na wysokim poziomie, podczas gdy Bank Anglii rozważa swój kolejny ruch, Paryż wciąż chwieje się po śmiałym napadzie na klejnoty w Luwrze, a książę Andrzej stoi w obliczu nowych wezwań, aby odpowiedzieć na pytania dotyczące jego dzierżawy Windsoru.

Tymczasem brytyjskie organy regulacyjne podkręcają temperaturę kontroli sklepów z aplikacjami Apple.

Rzut oka na najważniejsze wydarzenia na kontynencie w środę.

Dane o inflacji w Wielkiej Brytanii

Inflacja w Wielkiej Brytanii utrzymała się we wrześniu na poziomie 3,8%, trzeci miesiąc z rzędu na tym poziomie, wynika z nowych danych Biura Statystyk Narodowych.

W rzeczywistości jest to nieco mniej niż oczekiwali ekonomiści i Bank Anglii na poziomie 4%, ponieważ sądzili, że inflacja osiągnie szczyt we wrześniu, zanim zostanie złagodzona.

Inflacja bazowa, która nie obejmuje takich rzeczy jak żywność i energia, nieznacznie spadła do 3,5% z 3,6% w sierpniu.

Rosnące ceny benzyny i biletów lotniczych spowodowały wzrost inflacji, ale ceny żywności w końcu zaczęły spadać, co było pierwszym spadkiem od maja 2024 r.

Mimo to dwunasty miesiąc z rzędu inflacja nadal przekracza cel Banku Anglii na poziomie 2 proc., a cała gospodarka nie rozwija się dynamicznie.

Wzrost jest powolny, a rynek pracy traci impet.

Ponieważ inflacja jest nadal uporczywa, jest mało prawdopodobne, aby Bank Anglii obniżył stopy procentowe na listopadowym posiedzeniu.

Tymczasem kanclerz Rachel Reeves przygotowuje się do jesiennego budżetu 26 listopada, z planami, które mają pomóc ludziom zmagającym się z kosztami utrzymania.

Luwr w Paryżu zostaje ponownie otwarty po napadzie

Luwr w Paryżu został ponownie otwarty w środę, zaledwie trzy dni po dramatycznym napadzie na klejnoty , który wstrząsnął zarówno Francją, jak i światowym światem sztuki.

W niedzielę grupa złodziei uciekła z ośmioma częściami francuskich klejnotów koronnych, w tym wysadzanymi diamentami diademami i szmaragdowymi naszyjnikami noszonymi niegdyś przez członków rodziny królewskiej podczas napadu o wartości ponad 100 milionów dolarów.

To, co czyni to jeszcze bardziej niewiarygodnym, to to, jak czysto zostało to zrobione.

Włamywacze prześlizgnęli się obok alarmów i uciekli w niecałe cztery minuty.

Luki w zabezpieczeniach, które wykorzystali, są tymi samymi, przeciwko którym pracownicy muzeum protestują od miesięcy, wskazując na chroniczne braki kadrowe.

Teraz zarówno prezydent Emmanuel Macron, jak i dyrektor Luwru Laurence des Cars są pod presją, a niektórzy urzędnicy twierdzą, że narodowy szok jest na poziomie pożaru Notre-Dame w 2019 roku.

Po ponownym otwarciu muzeum ponownie przyciągnęło tłumy, ale Galeria Apollo, w której skradziono klejnoty, jest nadal zamknięta, podczas gdy zespoły kryminalistyczne przeczesują miejsce zdarzenia.

Prokuratorzy w Paryżu nazwali kradzież "niezrównaną" pod względem tego, co oznacza dla dziedzictwa kulturowego Francji.

Wezwania do grillowania księcia Andrzeja

Lider Liberalnych Demokratów, Ed Davey, naciska, aby książę Andrzej został postawiony przed parlamentem, aby odpowiedział na pytania dotyczące jego dzierżawy Royal Lodge, 30-pokojowej rezydencji w Windsorze, ponieważ rośnie presja na większą przejrzystość królewskich finansów.

Książę Andrzej mieszka tam od 2003 roku na podstawie 75-letniej dzierżawy.

Podobno płaci tylko symboliczny czynsz "pieprzowy" każdego roku, po wyłożeniu około 8 milionów funtów z góry na pokrycie remontów i przyszłego czynszu.

W praktyce oznacza to, że w ogóle nie płaci czynszu rocznie, co teraz przyciąga nową analizę.

Brytyjski regulator przygląda się wstrząsowi Apple

Apple może wkrótce zostać zmuszony do wpuszczenia konkurencyjnych sklepów z aplikacjami na iPhone'y w Wielkiej Brytanii, co może być poważnym wstrząsem na rynku aplikacji mobilnych.

Urząd ds. Konkurencji i Rynków (CMA) oficjalnie określił systemy iOS i iPadOS firmy Apple jako posiadające "strategiczny status rynkowy", co daje regulatorowi prawo do wkroczenia i naciskania na większą konkurencję.

W praktyce może to oznaczać, że Apple musi zezwolić na sklepy z aplikacjami innych firm i bezpośrednie pobieranie aplikacji, co jest dużą zmianą w stosunku do obecnego zamkniętego systemu.

Przegląd CMA wskazał, że Apple i Google razem kontrolują od 90% do 100% brytyjskiego rynku mobilnego, zasadniczo tworząc duopol. Krytycy twierdzą, że ścisła kontrola Apple nad aplikacjami tłumi konkurencję i innowacje.

Z drugiej strony Apple twierdzi, że poluzowanie tych zasad może osłabić prywatność i bezpieczeństwo użytkowników, a nawet spowolnić wprowadzanie nowych funkcji.