Nowy dyrektor generalny Target likwiduje 1800 miejsc pracy, po raz pierwszy od dekady, aby rozwiązać problem "złożoności"

  • Cięcia oznaczają redukcję zatrudnienia w korporacji o około 8%.
  • Firma zmaga się ze spadkiem sprzedaży i spadającym ruchem w sklepach.
  • Akcje Target spadły o oszałamiające 65% od swojego rekordowego poziomu.

Amerykański gigant handlu detalicznego Target ogłosił w czwartek, że redukuje 1800 miejsc pracy w korporacjach, co jest znaczącą i bolesną restrukturyzacją, która oznacza pierwszą poważną rundę zwolnień w firmie od dekady.

Posunięcie to jest jasnym i zdecydowanym sygnałem ze strony nowego kierownictwa firmy, że jest ona gotowa podjąć drastyczne środki, aby przywrócić borykającego się z problemami detalistę na ścieżkę wzrostu po czterech latach mniej więcej stagnacji sprzedaży.

Zwolnienia zostały ogłoszone w notatce wysłanej przez nowego dyrektora generalnego Target, Michaela Fiddelke, do pracowników w siedzibie firmy w Minneapolis.

Niezbędny krok do uproszczenia złożonego biznesu

Wyeliminowane stanowiska, które stanowią około 8-procentową redukcję siły roboczej w korporacji Target, są kombinacją około 1000 zwolnień pracowników i eliminacji 800 otwartych stanowisk, powiedział CNBC rzecznik firmy.

W swojej notatce Fiddelke stwierdził, że cięcia były trudnym, ale koniecznym krokiem w celu uproszczenia działalności firmy i przyspieszenia procesu decyzyjnego.

"Prawda jest taka, że złożoność, którą stworzyliśmy z biegiem czasu, powstrzymuje nas" – napisał.

Dodał, że choć decyzja była trudna, był to "niezbędny krok w budowaniu przyszłości Target i umożliwieniu postępu i wzrostu, którego wszyscy pragniemy".

Nowy przywódca przejmuje stery na statku, który zmaga się z problemami

Drastyczne cięcia nastąpiły w momencie, gdy Target jest w trakcie poważnej zmiany kierownictwa.

Firma ogłosiła w sierpniu, że Fiddelke, jej obecny dyrektor operacyjny, obejmie stanowisko dyrektora generalnego z dniem 1 lutego, zastępując wieloletniego lidera Briana Cornella.

Fiddelke przejmuje stery w firmie, która walczy z uporczywym i szkodliwym spadkiem sprzedaży, kryzysem spowodowanym spadkiem ruchu w sklepach, problemami z zapasami i serią szkodliwych reakcji klientów.

Firma stwierdziła już, że spodziewa się spadku rocznej sprzedaży w tym roku, a jej akcje spadły o oszałamiające 65% od ich rekordowego poziomu pod koniec 2021 roku.

Niekorzystna sytuacja strukturalna na trudnym rynku

Model biznesowy firmy Target, która w większym stopniu niż jej rywale opiera się na uznaniowych, nieistotnych produktach, sprawił, że jest ona szczególnie podatna na ostatnie zmiany nastrojów konsumenckich.

Według szacunków GlobalData Retail, około połowa sprzedaży Target pochodzi z tych uznaniowych produktów, w porównaniu z zaledwie 40% w przypadku jej głównego rywala, Walmarta.

Ta niekorzystna sytuacja strukturalna doprowadziła do ostrej rozbieżności w wynikach obu gigantów handlu detalicznego. Podczas gdy akcje Walmart wzrosły o około 123% w ciągu ostatnich pięciu lat, akcje Target spadły o 41% w tym samym okresie.

Firma potwierdziła, że cięcia nie wpłynęły na żadne stanowiska w jej sklepach ani łańcuchu dostaw, a pracownicy, których to dotyczy, otrzymają wynagrodzenie i świadczenia do 3 stycznia, oprócz pakietów odpraw.

Dla firmy, która od dawna jest tytanem amerykańskiego handlu detalicznego, droga przed nami wydaje się być trudna i niepewna.