W Korei Południowej Trump stawia Chiny na pierwszym miejscu, na razie odkłada na półkę szczyt Kim Dzong Una

W Korei Południowej Trump stawia Chiny na pierwszym miejscu, na razie odkłada na półkę szczyt Kim Dzong Una
Deepali Singh
29 paź 2025, 07:27 AM
  • Trump przybył do Korei Południowej, a jego głównym celem było spotkanie z chińskim przywódcą Xi Jinpingiem.
  • Potencjalny szczyt z przywódcą Korei Północnej Kim Dzong Unem jest mało prawdopodobny podczas tej podróży.
  • Trump powiedział dyrektorom generalnym APEC, że jego wizja reformy globalnego handlu stała się "rzeczywistością".

Prezydent Donald Trump przybył w środę do Korei Południowej na ostatni przystanek swojej podróży po Azji po trzech krajach, przygotowując grunt pod długo oczekiwane spotkanie z prezydentem Chin Xi Jinpingiem, jednocześnie obniżając oczekiwania na zbliżający się szczyt z przywódcą Korei Północnej Kim Dzong Unem.

Po wylądowaniu w Busan i przybyciu na szczyt Współpracy Gospodarczej Azji i Pacyfiku (APEC) w Gyeongju, prezydent zwrócił się do zgromadzonych dyrektorów generalnych, broniąc polityki handlowej swojej administracji i nakreślając wizję odbudowy amerykańskiego przemysłu stoczniowego, aby przeciwdziałać ekspansji morskiej Chin.

Uwaga przenosi się na Chiny, gdy Trump bagatelizuje szczyt z Kimem

W drodze do Korei Południowej prezydent Trump dał jasno do zrozumienia, że spotkanie z przywódcą Korei Północnej nie jest natychmiastowym priorytetem.

Rozmawiając z dziennikarzami na pokładzie Air Force One, zaznaczył, że skupia się na zbliżającej się rozmowie z prezydentem Xi.

Trump powiedział:

"Skupiamy się teraz na jutrzejszym meczu z Chinami i chcę, aby na tym się skupiliśmy" – kontynuował.

Prezydent zlekceważył również niedawny test rakietowy Korei Północnej, zauważając: "On wystrzeliwuje rakiety od dziesięcioleci, prawda?" Trump dodał, że choć jego zdaniem harmonogram Kima był "bardzo napięty", obaj "naprawdę dobrze się rozumieją".

Jego komentarze służą zarządzaniu oczekiwaniami dyplomatycznymi, mimo że Kim zasygnalizował gotowość do rozmów, jeśli Waszyngton złagodzi swoje żądania dotyczące denuklearyzacji.

Trump zachwala "rewolucyjną" reformę handlu na szczycie APEC

Zwracając się do liderów biznesu podczas lunchu dla dyrektorów generalnych APEC, prezydent Trump oświadczył, że jego długotrwała wizja reformy globalnego systemu handlu zakończyła się sukcesem.

Przywołując podobne przemówienie z 2017 r., w którym po raz pierwszy stwierdził, że "bezpieczeństwo gospodarcze to bezpieczeństwo narodowe", Trump potwierdził swoje stanowisko, że system jest zepsuty.

"System był wykorzystywany przez kraje, które złamały zasady, kosztem krajów, które przestrzegały zasad w stu procentach" – powiedział.

Osiem lat później powiedział publiczności: "Wróciłem do Azji i cieszę się, że mogę powiedzieć, że pozytywna wizja rewolucyjnych reform, którą nakreśliłem – która wydaje się być dawno temu – stała się rzeczywistością".

Wezwanie do ożywienia amerykańskiego przemysłu stoczniowego w celu przeciwdziałania Chinom

W tym samym przemówieniu Trump zwrócił się ku polityce przemysłowej i wojskowej, bezpośrednio apelując o odrodzenie amerykańskiego przemysłu stoczniowego jako strategicznej przeciwwagi dla rosnącej potęgi morskiej Chin.

Wyraził ubolewanie z powodu obecnego stanu produkcji w USA w porównaniu z przeszłością.

"W czasie II wojny światowej produkowaliśmy jeden statek dziennie. Czy możesz w to uwierzyć? Wiesz, tankowce i frachtowce" – powiedział.

Następnie nawiązał do południowokoreańskiego giganta stoczniowego Hanwha Ocean, który w zeszłym roku nabył stocznię Philly Shipyard w Pensylwanii, jako model przyszłego wzrostu.

"Zaczniemy i będziemy mieli bardzo kwitnący, bardzo kwitnący przemysł stoczniowy" – stwierdził Trump, obiecując, że przemysł, któremu poprzedni prezydenci "pozwolili" "zniknąć", zostanie przywrócony "bardzo, bardzo mocno".