Akcje Nvidii wracają do normy po wtorkowym spadku: kupować, sprzedawać czy trzymać?

- Akcje Nvidii idą w górę po gwałtownym spadku w związku z obawami o wycenę.
- Administracja Trumpa potwierdza, że nie ma planów wznowienia sprzedaży chipów w Chinach.
- Inne akcje związane ze sztuczną inteligencją były w środę szeroko osłabione, ponieważ nastroje pozostają ostrożne.
Akcje Nvidii odnotowały skromny powrót na początku środy, ponieważ producent chipów starał się odrobić straty po wtorkowym spadku o 4% w związku z rosnącymi obawami o wyceny sztucznej inteligencji i ponowną niepewnością co do sprzedaży chipów z USA do Chin.
Akcje związane ze sztuczną inteligencją znacznie osłabiły się w środę, ponieważ nastroje pozostały ostrożne po silnym wzroście w całym sektorze w tym roku.
Advanced Micro Devices (AMD) spadł o 5% we wczesnych godzinach handlu w środę, mimo że zarząd podkreślił, że "popyt na moc obliczeniową nigdy nie był większy" podczas rozmowy po ogłoszeniu wyników.
Inwestorzy wydają się coraz bardziej zaniepokojeni tym, czy spółki związane z boomem na sztuczną inteligencję będą w stanie utrzymać swoje wysokie wyceny.
Nvidia, która pozostaje jednym z głównych beneficjentów wydatków na infrastrukturę AI, nadal notowana jest na rekordowych poziomach pomimo zmienności w ostatnich tygodniach.
Perspektywy sprzedaży w Chinach są mgliste
Administracja Trumpa potwierdziła we wtorek, że nie ma planów wznowienia sprzedaży zaawansowanych chipów AI firmy Nvidia do Chin, zawężając jeden z niewielu pozostałych potencjalnych katalizatorów krótkoterminowego wzrostu.
Sekretarz prasowa Białego Domu Karoline Leavitt powiedziała, że prezydent Donald Trump i prezydent Chin Xi Jinping nie rozmawiali o eksporcie chipów Nvidii podczas spotkania w Korei Południowej w zeszłym tygodniu.
"Jeśli chodzi o najbardziej zaawansowany [Nvidia] chip Blackwell, nie jest to coś, czym jesteśmy obecnie zainteresowani sprzedażą do Chin" – powiedział Leavitt.
Oświadczenie skutecznie zamyka drzwi przed nadziejami na złagodzenie ograniczeń eksportowych, wzmacniając geopolityczne przeszkody, z którymi boryka się Nvidia, ponieważ Waszyngton nadal ogranicza dostęp Chin do najnowocześniejszego sprzętu AI.
Michael Burry stawia na sztuczną inteligencję
Inwestor Michael Burry, najbardziej znany z przewidzenia kryzysu finansowego z 2008 roku, pojawił się ponownie na X (dawniej Twitter), aby ostrzec przed tym, co nazwał bańką spekulacyjną w sektorze sztucznej inteligencji.
Burry, który prowadzi Scion Asset Management, powrócił do mediów społecznościowych po dwuletniej przerwie z tajemniczym postem, który brzmiał: "Czasami widzimy bąbelki. Czasami można coś z tym zrobić. Czasami jedynym zwycięskim posunięciem jest nie grać".
Ostatnie zdanie, odnoszące się do filmu "Gry wojenne" z 1983 roku, podkreśliło przekonanie Burry'ego, że obecny entuzjazm rynku napędzany sztuczną inteligencją może skończyć się powszechnymi stratami.
Jego słowa były poparte czynami. Zgodnie z dokumentami regulacyjnymi, Scion kupił niedźwiedzie opcje sprzedaży na 1 milion akcji Nvidia i 5 milionów akcji Palantir, o wartości odpowiednio około 187 milionów i 912 milionów dolarów.
Transakcje te dominują obecnie w amerykańskim portfelu akcji Scion, który obejmuje w sumie zaledwie osiem udziałów i tylko cztery bezpośrednie pozycje kapitałowe o łącznej wartości 68 milionów dolarów.
Analitycy pozostają byczo nastawieni pomimo zmienności
Pomimo krótkoterminowych zawirowań i głośnego sceptycyzmu, analitycy pozostają w dużej mierze optymistyczni co do długoterminowej trajektorii Nvidii.
Loop Capital utrzymał rekomendację "kupuj" na początku tego tygodnia, podnosząc cenę docelową do 350 USD z 250 USD.
Analityk Ananda Baruah prognozuje, że Nvidia może podwoić swoje dostawy GPU do 2,1 miliona sztuk do początku 2026 roku, jednocześnie nadal czerpiąc korzyści z rosnących średnich cen sprzedaży.
Goldman Sachs również podtrzymał w zeszłym tygodniu rekomendację "kupuj", podnosząc cenę docelową do 240 USD przed nadchodzącymi wynikami Nvidii za trzeci kwartał.
Firma spodziewa się, że firma opublikuje "kwartał z wynikiem beat-and-raise", powołując się na solidny popyt na centra danych napędzany inwestycjami w sztuczną inteligencję.
Analityk Goldmana, James Schneider, powiedział, że inwestorzy skupią się na "prognozie przychodów Nvidii z centrów danych o wartości 500 miliardów dolarów, wdrożeniach OpenAI w CY26 i rampie Rubin w CY26".
Bank podniósł również szacunki przychodów z centrów danych o 13%, powołując się na większe wydatki kapitałowe hiperskalerów i pozytywny komentarz zarządu.
Szacunki Goldmana dotyczące zysków za trzeci i czwarty kwartał na poziomie 1,28 USD i 1,49 USD na akcję pozostają o 3% i 5% powyżej konsensusu Street, odzwierciedlając ciągłą wiarę w zdolność Nvidii do zapewnienia wzrostu pomimo presji geopolitycznej i wyceny.

Te dwa czynniki mogą zatrzymać nieustający rajd amerykańskich akcji w 2026 r.

Odejścia i zatrudnienia w OpenAI przy przyspieszeniu rozwoju dla firm przed IPO

Inicjatywa finansowania AI Nvidii rodzi nowe pytania o dźwignię rynkową

Dow kończy niżej, Applied Materials prowadzi wyprzedaż w sektorze półprzewodników

Intuitive Machines: akcje rosną 8% po wzroście backlogu do $1,8 mld
Nie znaleziono wyników
Ładowanie artykułów...
Failed to load articles. Please try again.