Szaleństwo na punkcie "Labubu" stygnie: akcje Pop Mart spadają o 3,7% w związku z negatywnymi prognozami Bernsteina

  • Akcje Pop Mart spadły w środę aż o 3,7% podczas handlu w Hongkongu.
  • Analitycy Bernstein ostrzegali przed "szeroko zakrojonym pogorszeniem popytu" w październiku.
  • Akcje spadły o prawie 40% w stosunku do sierpniowego szczytu, tracąc na wartości 20 mld USD.

Akcje Pop Mart International Group, producenta zabawek stojącego za szalenie popularną lalką Labubu, gwałtownie spadły w środę w Hongkongu po tym, jak analitycy Bernstein wydali surowe ostrzeżenie, że wyniki firmy za czwarty kwartał mogą rozczarować.

Akcje spadły aż o 3,7%, co czyni je jednym z najgorzej radzących sobie spółek w indeksie Hang Seng China Enterprises.

Notatka od Bernsteina wzmacnia rosnące obawy, że szalony popyt na pluszowe zabawki firmy może być nie do utrzymania, pogłębiając pogrom akcji, który już wymazał 20 miliardów dolarów wartości rynkowej.

Dane wskazują na głębsze spowolnienie

W notatce z 11 listopada analitycy Bernstein przytoczyli niepokojący trend w wielu niezależnych źródłach danych, który wskazuje na znaczne ochłodzenie zainteresowania konsumentów.

"Wiele niezależnych źródeł danych wskazuje na szeroko zakrojone pogorszenie popytu zarówno w Chinach, jak i na rynkach zagranicznych w październiku, z nasileniem się słabości od szczytowych poziomów w czerwcu" – napisali analitycy, w tym Melinda Hu.

Przekonywali, że spowolnienie jest niezaprzeczalne.

"Konwergencja słabnących danych o transakcjach, zaangażowania w mediach społecznościowych i zainteresowania wyszukiwaniami w niezależnych źródłach maluje obraz fundamentalnego spowolnienia popytu, który jest trudny do odrzucenia w obliczu szumu lub zmian kanałów" – dodali.

Od ulubieńca rynku do narastających wątpliwości

Ostrzeżenie Bernsteina pojawia się w newralgicznym momencie dla firmy z siedzibą w Pekinie. Po błyskawicznym wzroście, który sprawił, że jego akcje stały się najgorętszą transakcją w chińskim sektorze konsumenckim, Pop Mart odnotował odwrócenie swojej fortuny.

Obawy o długoterminowe perspektywy sprzedaży i powszechną realizację zysków spowodowały, że akcje spółki gwałtownie spadły, spadając o prawie 40% od czasu osiągnięcia rekordowego poziomu pod koniec sierpnia.

Dzieje się tak nawet wtedy, gdy firma odnotowała oszałamiający wzrost sprzedaży w trzecim kwartale, wynoszący aż 250% rok do roku, co pokazuje, jak szybko nastroje mogą się zmienić.

Ostrzeżenie o wartości odstającej na rynku byka

Niedźwiedzie nastawienie Bernsteina sprawia, że jest on wyjątkiem spośród ponad 40 domów maklerskich, które zajmują się Pop Mart, a dane zebrane przez Bloomberga pokazują, że posiada on jedyną ocenę "poniżej oczekiwań" dla akcji.

Mimo to analitycy pozostają nieugięci, stwierdzając, że ostatnie dane są wyraźną czerwoną flagą na nadchodzący kwartał.

"Skala i konsekwencja październikowych spadków we wszystkich wskaźnikach sugeruje, że wyniki za IV kwartał mogą rozczarować oczekiwania" – napisali.

Utrzymali cenę docelową na poziomie 225 HKD dla akcji, która pomimo niedawnego spadku, w tym roku nadal rośnie o około 140%.