Według Commerzbanku, cena handlu emisjami przez UE ma osiągnąć 85 EUR w związku z ograniczeniem podaży

  • Koszt handlu emisjami przez UE wzrósł w tym roku o 9%, a przewiduje się dalszy trend wzrostowy.
  • Ceny są głównie wspierane przez prognozowany spadek podaży doświadczeń o 21% w przyszłym roku.
  • Commerzbank prognozuje, że cena dwutlenku węgla osiągnie 85 EUR za tonę do końca przyszłego roku.

Wbrew szerszemu spadkowi cen energii, koszty handlu emisjami w UE rosną, wzrosły solidnie o 9% od początku roku, a analitycy Commerzbank AG przewidują, że ten trend utrzyma się także w przyszłym roku.

Zarówno czynniki popytu, jak i podaży przyczyniają się do wsparcia.

Według analizy Commerzbanku, gospodarka UE spodziewa się niewielkiego odbicia, co prawdopodobnie zwiększy popyt.

Czynniki popytu leżące u podstaw ceny

Chociaż indeks menedżerów zakupów w przemyśle w strefie euro niedawno spadł tuż poniżej progu ekspansji, oczekuje się, że łączny wpływ złagodzenia polityki monetarnej i bodźców fiskalnych (szczególnie w Niemczech, największej gospodarce) będzie miał wpłynąć w ciągu nadchodzącego roku, poinformował niemiecki bank.

Prognozuje się, że popyt na zezwolenia na emisje wzrośnie, napędzany niewielkim oczekiwanym ożywieniem sektorów przemysłowych obecnie objętych ETS UE.

Ponadto, ponieważ od przyszłego roku ruch morski i wewnątrzeuropejski będzie w pełni uwzględniony, firmy działające w tych obszarach będą musiały pozyskać niezbędne uprawnienia do emisji.

Oczekuje się, że zapotrzebowanie na pozwolenia emisyjne ze strony firm użyteczności publicznej będzie nadal maleć wraz ze wzrostem popularności odnawialnych źródeł energii.

"Po tym, jak w bieżącym roku spodziewa się jedynie umiarkowanego spadku z powodu warunków pogodowych, spodziewany jest jeszcze gwałtowniejszy spadek w przyszłym roku, zwłaszcza że przejście paliw w paliwach kopalnych z węgla na gaz prawdopodobnie pozostanie atrakcyjne ze względu na gwałtowny spadek cen gazu" – powiedziała Barbara Lambrecht, analityk surowcowy w Commerzbank AG.

Niższa podaż jako główny czynnik cenowy

W przyszłym roku podaż zezwoleń na emisje ma spadnąć o 21% w porównaniu z rokiem bieżącym, według szacunków jednostki badawczej BNEF.

To zmniejszenie wynika częściowo z faktu, że benchmarki stosowane przy bezpłatnym przydziale zezwoleń dla sektorów przemysłowych są aktualizowane co pięć lat.

Przewiduje się, że ogłoszenie dla osób dotkniętych w 2026 roku zostanie opublikowane na początku przyszłego roku.

Nowe standardy, oparte na technologiach o najniższej emisji 10% w każdej branży w latach 2021-22, mają być wyraźnie rygorystycznie niż obecne (oparte na technologii z lat 2016-17).

"Oznaczałoby to niższe (bezpłatne) przydziały zezwoleń na emisje," powiedział Lambrecht.

Pomimo obecnych oczekiwań, BNEF niedawno zasugerował, że rewizja może być mniej istotna niż przewidywano.

Z kolei aukcje z przednim montażem, które sfinansowały plan RePower EU, dobiegają końca, co usuwa dodatkowe źródło dostaw z rynku.

Programu outlook

Lambrecht powiedział:

Chociaż niedawne spory dotyczące celu redukcji emisji do 2040 roku sugerują, że impet silnej polityki klimatycznej może słabnąć, kilka czynników już potwierdzających wyższe ceny zostało ustalonych.

Należą do nich zarówno przyspieszone obniżenie rocznego limitu emisji, jak i wdrożenie Mechanizmu Korekty Granic Węglowych (CBAM).

Pozwolenia na emisje będą musiały być kupowane na rynku, ponieważ bezpłatny przydział dla odpowiednich sektorów przemysłowych będzie stopniowo wycofywany od przyszłego roku i do 2034 roku.

Spadek zapotrzebowania na zabezpieczenia ze strony przedsiębiorstw użyteczności publicznej jest równoważony wzrostem zainteresowania zabezpieczającym się w sektorze przemysłowym.