Invezz

Wenezuela cofa pozwolenia na loty sześciu liniom lotniczym po ostrzeżeniu bezpieczeństwa przez USA

  • Wenezuela odebrała prawa do eksploatacji sześciu liniom lotniczym po tym, jak wstrzymały loty po ostrzeżeniu amerykańskiej FAA.
  • Caracas oskarżył przewoźników o wspieranie "terroryzmu państwowego" i odrzucił amerykańskie zarzuty o pogarszanie bezpieczeństwa.
  • Niektóre linie lotnicze nadal działają w kraju pomimo zawieszonych tras i kurczących się połączeń.

Po tym, jak sześć dużych zagranicznych przewoźników wstrzymało loty do tego kraju na zalecenie Federalnej Administracji Lotnictwa USA (FAA), Wenezuela podjęła kroki w celu cofnięcia ich zezwoleń na eksploatację.

Ten krok dodatkowo ogranicza już ograniczone międzynarodowe połączenia lotnicze do Wenezueli i uwzględnia groźby ze strony władz stolicy Wenezueli na początku tego tygodnia.

Władze lotnictwa cywilnego odebrały prawa Iberii, TAP, Avianca, Latam Kolumbii, Turkish Airlines i Gol.

Wszystkie one tymczasowo wstrzymały obsługę po ostrzeżeniu FAA dla amerykańskich przewoźników o tzw. "potencjalnie niebezpiecznej sytuacji" w wenezuelskiej przestrzeni powietrznej lub nad nią.

Amerykański regulator przypisał swoje ostrzeżenie pogarszającej się sytuacji bezpieczeństwa oraz nasilonej aktywności wojskowej w Wenezueli i okolicach.

Caracas zakwestionował ocenę FAA, twierdząc, że amerykańska agencja nie ma kontroli nad przestrzenią powietrzną Wenezueli. Urzędnicy oskarżyli linie lotnicze o wspieranie stanowiska Waszyngtonu poprzez "jednostronne odwoływanie lotów".

W oświadczeniu urzędnicy stwierdzili, że operatorzy "dołączyli do działań terrorystycznych na szczeblu państwowym promowanym przez Stany Zjednoczone" i że zakazy były nieuzasadnione.

Ostrzeżenie USA powoduje zawieszenie linii lotniczych

W zeszłym tygodniu ostrzeżenie FAA zwiększyło niejasność dla międzynarodowych przewoźników latających w tym rejonie.

Rozmieszczenie miało miejsce w czasie, gdy amerykańskie wojsko od miesięcy wysyła statki na Karaiby, a stosunki z rządem prezydenta Nicolása Maduro się pogarszają.

Waszyngton przedstawił swoje zgromadzenie jako odpowiedź na rzekomą współwinę Maduro w dostawie nielegalnych narkotyków, które zabiły Amerykanów.

Maduro zaprzeczył oskarżeniom i twierdził, że prezydent USA Donald Trump chce go usunąć z władzy.

Kilka dni po nowym ostrzeżeniu Federalnej Administracji Lotnictwa (FAA), kilka linii lotniczych zdecydowało się odwołać lub zawiesić loty do Wenezueli, mimo prośby Caracas o kontynuowanie operacji.

W tym sześciu przewoźników, których prawa zostały cofnięte.

Ich decyzje przyczyniły się do dalszego spadku międzynarodowego ruchu lotniczego do kraju, który od lat zmaga się z ograniczoną łącznością.

Ultimatum na 48 godzin poprzedza odwołania

Na początku tego tygodnia Międzynarodowe Stowarzyszenie Transportu Lotniczego (IATA) poinformowało, że władze Wenezueli wydały ultimatum dające międzynarodowym liniom 48 godzin na wznowienie lotów, w przeciwnym razie ryzykują utratę zezwoleń na eksploatację.

Pomimo ostrzeżenia, kilka lotniskowców odmówiło powrotu na wenezuelskie niebo, powołując się na obawy dotyczące bezpieczeństwa i operacyjnych.

Iberia oświadczyła, że chce wznowić loty jak tylko po spełnieniu "pełnych warunków bezpieczeństwa", podkreślając niepewność wokół podróży lotniczych do kraju.

Inni przewoźnicy, w tym Air Europa i Plus Ultra, zaprzestali działalności, ale nie cofnęli swoich pozwoleń.

Nierówne egzekwowanie pokazuje, jak ubezpieczyciele inaczej postrzegali ryzyka.

Podczas gdy niektórzy zdecydowali się całkowicie odwołać loty, inni kontynuowali działalność.

Copa i Wingo nadal obsługują Wenezuelę, a krajowe linie lotnicze nadal latają do sąsiedniej Kolumbii, Panamy i Curaçao.

Łączność kurczy się wraz ze wzrostem napięć

Utrata pozwoleń podkreśla szerszą walkę geopolityczną między Caracas a Waszyngtonem, a także jej konsekwencje dla lotnictwa komercyjnego.

Zarzut Wenezueli, że linie lotnicze powiązane ze Stanami Zjednoczonymi stosują "terroryzm państwowy", odzwierciedla rosnącą retorykę w odpowiedzi na ostrzeżenie FAA oraz obecność sił zbrojnych USA w regionie.

Utrata sześciu głównych zagranicznych operatorów w Wenezueli pogłębia jej izolację w czasie, gdy jej powiązania lotnicze są już poważnie ograniczone.

Dla linii lotniczych odcinek podkreśla trudności związane z poruszaniem się w skomplikowanych kwestiach politycznych i bezpieczeństwa, jednocześnie balansując rekomendacje regulacyjne z bezpieczeństwem pasażerów.

Przy nierozwiązanych kwestiach dyplomatycznych i utrzymujących się obawach o bezpieczeństwo, perspektywy przywrócenia usług lotniczych dla Wenezueli pozostają wątpliwe.

Niezgodność między ocenami amerykańskich działań wojskowych w regionie a odmową kontroli zewnętrznej przez Wenezuelę postawiła lotniskowce w centrum sporu daleko wykraczającego poza granice operacji komercyjnych.